Wojtek Szczęsny piłkarzem tygodnia na świecie

Nie w Polsce, nie w Arsenalu, nie w Anglii. Ba! Nawet nie w Europie, ale na całym świecie. Tak uznali dziennikarze Goal.com

W minionym tygodniu Wojtek miał okazję do wykazania się: najpierw uniemożliwił graczom Portugalii przejście do historii na Stadionie Narodowym , a kilka dni później przyłożył rękę do zwycięstwa Arsenalu nad Liverpoolem na Anfield .

I dlatego też, całkiem słusznie naszym zdaniem, został doceniony.

Panowie z Goal.com tłumaczą wybór Wojtka na piłkarza tygodnia na świecie jednym zdaniem: "Zaliczył oszałamiające występy dla Polski i Arsenalu".

Potem dostajemy rozwinięcie tego, jakże miłego dla nas, werdyktu:

W ostatnim tygodniu Wojciech Szczęsny miał kilka wspaniałych i produktywnych meczów, zaliczając błyskotliwe występy tak dla klubu jak i dla kraju.

W połowie tygodnia 21-letni bramkarz był mocnym punktem między słupkami polskiej drużyny w bezbramkowym meczu towarzyskim z Portugalią, popisując się kilkoma dobrymi interwencjami szczególnie w pierwszej połowie spotkania.

Następnie w weekend Szczęsny odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Arsenalu 2:1 nad Liverpoolem na Anfield w Premier League. Kolejny raz zaliczył kilka obron w pierwszej połowie, powstrzymując Dirka Kuyta przed strzeleniem karnego, a chwilę później broniąc dobitkę.

źródło: goal.com

Choć wykazujący się Wojtek oznacza jednocześnie nie wykazującą się obronę, to jednak cieszymy się bardzo, że nasz bramkarz znów został dostrzeżony. I choć życzymy mu, żeby zawsze zwracał na siebie (pozytywną) uwagę, to mamy też jednak prośbę do kolegów z drużyny, żeby czasem jednak dali naszemu Wojtusiowi chwilę odpoczynku i nie zmuszali go do pokazywania szczytu swoich możliwości ;).

Panowie z Goal.com tłumaczą wybór Wojtka na piłkarza tygodnia na świecie jednym zdaniem: Zaliczył oszałamiające występy dla Polski i Arsenalu. Potem dostajemy rozwinięcie tego, jakże miłego dla nas, werdyktu: W ostatnim tygodniu Wojciech Szczęsny miał kilka wspaniałych i produktywnych meczów, zaliczając błyskotliwe występy tak dla klubu jak i dla kraju. W połowie tygodnia, 21-letni bramkarz był mocnym punktem między słupkami bramki polskiej drużyny w bezbramkowym meczu towarzyskim z Portugalią, popisując się kilkoma dobrymi interwencjami szczególnie w pierwszej połowie spotkania. Następnie w weekend Szczęsny odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Arsenalu 2:1 nad Liverpoolem na Anfield w Premier League. Kolejny raz zaliczył kilka obron w pierwszej połowie, powstrzymując Dirka Kuyta przed strzeleniem karnego, a chwilę później broniąc dobitkę.

Więcej o: