Messilla znowu to zrobiła

Znowu zabrała nas do bromance'owego raju.

Ledwo co doszłyśmy do siebie po ostatatnim razie , ledwo co przestałyśmy wykorzystywać swoją wyobraźnią do tworzenia scenek "późny wieczór, Messi leży w piżamie w łóżku, telefon od Davida "Leo, pożycz mi ten swój sweter w paski, bo nie mam się w co ubrać, a jutro muszę wyglądać ładnie na konferencji prasowej". Ba! Nawet nie udało nam się przejść z fazy "OMG! OMG! to się dzieję naprawdę" do "ach, co to takiego, na pewno w każdym klubie koledzy wymieniają się ciuchami". Bo Messilla znowu to zrobiła.

Z pojedynczego przypadku słynnego swetra w czerwono-czarne paski, który złośliwcy mogli nazywać "zbiegiem okoliczności" uczyniła jeden z wielu. Skąd wiemy? Wy już dopilnowałyście (dzięki za maile, dziewczyny!), by kolejne nie uszły naszej uwadze i kiedy zobaczyłyśmy nagłówki "MESSILLA!" oraz "Stało się!" nie pytałyśmy "O co chodzi?", tylko "bluzka czy spodnie tym razem?".

Gdy otworzyłyśmy załączone dowody zbrodni okazało się, że pierwszy trop był prawidłowy. Bluzka, dziewczęta, tym razem rozchodzi się o bluzkę. Wyglądająca nieco mniej niewinnie niż wcześniejszy sweter i ze względu na swoją oryginalność wykluczająca opcję przypadkowego podobieństwa czy różnej marki. Podobizna angielskiej królowej otoczona czerwonymi nadrukami nie daje złudzeń. Ta sama. Identyczna. Jedna. Jedyna. Messillowa.

Kto tym razem był pierwszy w kolejce do zakładania wspólnego ciucha? Cóż, według naszych czysto teoretycznych obserwacji fryzury Leosia na poniższym zdjęciu, wygląda na to, że zdjęcie pochodzi raczej z zamierzchłych czasów i to on znowu tak jak w przypadku swetra miał pierwszeństwo. Nie spodziewając się przyszłej bromance'owej afery jaka z tego wybuchnie tak niewinnie czytał sobie książkę Gerarda Pique.

Leo MessiLeo Messi internet

Równie niewinnie zapewne czul się kilka tygodni później Villa, który jak gdyby nigdy nic, nie doceniając spostrzegawczości naszych czytelniczek i obsesji redaktorki Mariny na temat Messilii, zrobił sobie zdjęcie z fanką. Oczywiście w białych T-shircie z podobizną królowej otoczoną czerwonymi nadrukami.

embed

Dziękujemy, dobranoc.

embed

Nie, to już nie nasza wybujała fantazja, albo myślenie życzeniowe. To fakt. Messilla wymienia się ciuchami.

Więcej o: