Tak w ogóle, to chciałyśmy napisać tekst o Dudu Bitonie, kiedy nagle...

Zaatakowało nas to zdjęcie Czarka... Ale spokojnie, o Dudu też będzie....

A zanim Czarek zniewolił nas swoim spoconym spojrzeniem (tak, to prawdopodobnie najbardziej niezdarna próba komplementu w dziejach serwisu Ciacha.net, ale niestety, Czaruś tak na nas działa) chciałyśmy zastanowić się nad sytuacją strzelecką w Wiśle Kraków, do  czego asumpt dali nam swoimi rozważaniami Koledzy ze Sport.pl . Nie tylko Wisła ma problem jednego snajpera - podobnie jest w Lechu (Rudnievs) czy Jagiellonii (Frankowski). Na nasze szczęście, są to przynajmniej ładni snajperzy. A już zwłaszcza Dudu i jego wielkie, orzechowe oczy...

Jeden złośliwy kolega zapytał nas ostatnio, czy oczy mogą mieć smaki, ale najwyraźniej nie spoglądał dostatecznie głęboko w źrenice Bitona... A od kiedy, Cwetan Genkow jest kontuzjowany (nad czym bardzo bolejemy) Dudu wyrasta nie tylko na podstawowego strzelca (jak na razie strzelił wszystkie) ale i na główne (tak, tak, no jasne, że OBOK Czarka) ciacho Wisły Kraków. W dodatku jest szalenie sympatyczny, bezpretensjonalny i skromny, o czym świadczył wczorajszy pomeczowy wywiad, którego nie znalazłyśmy niestety w sieci, ale za to znalazłyśmy coś takiego...

embed

(nie pytajcie)

...I coś takiego. Niewiele rozumiemy, ale Dudu śpiewa! I wygląda ślicznie.

A wywiad z izraelskim napastnikiem w wersji nieilustrowanej, ale za to po polsku znajdziecie na blogu Wiślaczki.

A o wszystkim tym piszemy oczywiście dlatego, że wczoraj Wisła wygrała 2:0 z GKS Bełchatów, oczywiście po golach... Dudu Bitona.

7. kolejka. Wisła - GKS 2:0. Gole i najciekawsze akcje

Oprócz strzelca bramek na boisku wyróżniali się także Czarek Wilk (nad nim zachwytów nigdy dość) i oczywiście kapitan, Radosław Sobolewski. W tym miejscu musimy uderzyć się w pierś - nie doceniałyśmy chyba chropawego czaru Radka i jego powodzenia wśród naszych Czytelniczek. Zatem w ramach rekompensaty...

embed
Więcej o: