Polska - Niemcy: ciachowe konfrontacje na szczycie

Zwalczywszy pokusę wykorzystania wszystkich narzucających się a łatwych aluzji i odniesień historycznych (Gdańsk, wrzesień, bliskość Grunwaldu), zwalczywszy pokusę zamienienia tego tekstu w festiwal westchnień i zachwytów nad młodymi Niemcami i wreszcie zwalczywszy pokusę uczynienia z tego tekstu  prawdopodobnie jedynego pola zwycięstwa Polaków nad Niemcami - zapraszamy Was na rzetelne, obiektywne i jak zwykle rządzące się własnymi prawami konfrontacje.

1. Bramkarz z kontrowersyjną fryzurą Polska - Wojciech Szczęsny (choć Przemek Tytoń daje niezłą zmianę)

Niemcy - Tim Wiese

piłkarze reprezentacji Niemiec w jeżdżą Mercedesem.piłkarze reprezentacji Niemiec w jeżdżą Mercedesem. internet

Fryzura Szczęsnego i Tytonia to po prostu przykład nieszkodliwej w gruncie rzeczy faszionwiktymizacji, fryzura Tima Wiese jest zła od zawsze , a ewoluujue w stronę gorszej. Rezerwowy bramkarz Niemiec strzela sobie samobója, po części także dlatego, iż mamy do niego ogromne pretensje o to, że nie jest Manuelem Neuerem... 2. Ciacho ze zwierzątkiem w nazwisku

Niemcy - Bastian Schweinsteiger

embed

Polska - Cezary Wilk

Cezary WilkCezary Wilk internet

Czaruś wygrywa te konfrontacje nie tylko dlatego, że Wilk jest fajniejszym zwierzątkiem od świnki, ale głównie dlatego, że ich autorka jest bezprzykładnie zakochana w reprezentacji Niemiec (przepraszam, przepraszam, przepraszam, ale będę dziś kibicować naszym, obiecuję) i musi upewnić się, że nie jest z nią tak najgorzej, skoro wciąż potrafi uznać wyższość najładniejszego z Polaków nad najmniej ladnym (sorry Bestio, ale wiesz, że Cię kocham!) z Niemców. 2:0 dla Polski.

3. Ciacho z Borussii Dortmund Polska - Jakub Błaszczykowski

Kuba BłaszczykowskiKuba Błaszczykowski AP/Michael Sohn

Niemcy - Mats Hummels

Kuba Błaszczykowski

Kuba Błaszczykowski

Przepraszam Kubo. Jesteś przystojny, jesteś sympatyczny, jesteś podporą naszej kadry i jednym z najlepszych polskich piłkarzy, ale to Twój kolega z drużyny nawiedza moje marzenia jawne i senne, to jego oczy dręczą mnie swym nieziemskim blaskiem w dzień i noc, a zdjęcia jego usmiechu używam zamiast nocnej lampki. Och, Mats, strzel już tę bramkę zanim zabrnę za daleko...2:1.

4. Obrońca, który ma problemy z jakimś fragmentem sportowej garderoby

Niemcy - koszulka Philippa Lahma

Philipp LahmPhilipp Lahm REUTERS/INA FASSBENDER

Polska - spodenki Wasilewskiego

Nie no, Philipp, strasznie hot wyglądasz w tej podartej koszulce i w ogóle, ale wiesz, nie obraź się, spodenki Wasilewskiego to absolutna klasyka problemów tekstylnych. Doganiamy rywali - 2:2.

5. Formułowiec udający kogoś innego i składający życzenia świąteczne

Polska - hiperaktywny (jak na siebie) Robert Kubica udający św. Mikołaja

Niemcy - Sebastian Vettel udający Marka Webbera

A może na odwrót?

Hmmm, trudna sprawa. Bobby K wyrzucający z siebie potok słów w języku włoskim z prędkością i entuzjazmem jakiego nigdy nie uświadczyłyśmy u niego w mowie ojczystej, czy Webbo tak słodko udający Vettela? Nie, nie, wróć, Vettel tak słodko udający Webbo? Po chwili zastanowienia - Sebuś wygrywa ostatnio stanowczo za często, a więc tego, decydującego o zwycięstwie gola strzela nam Rooooobert Kuuubica! Wygrywamy ten mecz!!!

Więcej o: