Na jeszcze lepszą kontynuację: och, Mario...

Bo wiecie, na Mario Gomeza zawsze można liczyć, że błyśnie kawałkiem kunsztownego ciała... Jak nie klatą to, no cóż, pośladkiem... A przy okazji Bayern Monachium wygrał z Audi Cup pokonując AC Milan, Manuel Neuer spisywał się dzielnie w nowych barwach, a Zlatan Ibrahimović miał coś bardzo, bardzo dziwnego na głowie...

I choć wiemy, że bardzo Wam śpieszno do pośladków Gomeza, pochylmy się jednak na chwilę nad głową Zlatana. Zlatan, skarbie, pytamy się grzecznie, co to jest?

Naoglądałeś się Mulan?

embed

Czy może Marka Saganowskiego "Muminków"?

Fot. zczuba.pl

Nie, no, na drugi rzut oka to może nawet zaczyna nam się podobać...

Ale po kolei: wczoraj, w ramach jednego z tysiąca przedsezonowych sparingów i setki miniturniejów zmierzyły się ze sobą AC Milan i Bayern Monachium walcząc o Audi Cup. Nie wiemy czy jest to puchar w kształcie samochodu, wiemy natomiast, że walczą o niego nie byle jakie drużyny, bowiem dziś w finale Bayern (spoiler alert!!!) zmierzy się z Barceloną, co oznacza, że wczoraj musiał wygrać z AC Milanem (koniec spoiler alertu). Wygrał jednak dopiero po rzutach karnych, w regulaminowym czasie gry było bowiem 1:1 po golach Zlatana Ibrahimovicia i Toniego Kroosa. Ale też właśnie w regulaminowym czasie gry miało miejsce zdarzenie, które jest solą tego artykuły, a o którym doniosła nam Agnieszka. Drogie Panie, o to Mario Gomez obnażony!

A któż jest obnażającym bohaterem? Tak, nasz drogi Sandro Nesta! Brawo Sandro, zawsze wiedziałyśmy, że jesteś jednym z najlepszych obrońców na świecie.

Mario Gomez bez twarzy ale za to z torsem>>

A dziś, jak już się rzekło,mecz finałowy pomiędzy Bayernem a Barceloną i - zachęcamy do ściagania! Kogo typujecie na ściągającego i ściaganego?

Więcej o: