Margarito - postępująca destrukcja na twarzy w walce z Manny Pacquiao

Manny Pacquiao pokonał na punkty w Arlington w Teksasie Antonio Margarito w walce o wakujące mistrzostwo świata w wadze junior średniej WBC. Walka trwała pełne 12 rund, choć Meksykanin kończył ją z totalnie zmasakrowaną twarzą. Więcej o walce w Sport.pl.

Przed walką

Margarito ważył przed walką 2,5 kg więcej niż Filipińczyk. Meksykanin jest także wyższy niż Filipińczyk (o 11 cm). Pacquiao, który w sobotę zdobył tytuł w ósmej kategorii wagowej, jeszcze nie walczył z tak wysokim i ciężkim przeciwnikiem.

Runda 1

Pierwsza runda była wyrównana. Margarito umieścił w celu 13 ciosów, a jego rywal - 16. Meksykanin wyglądał jeszcze dość raźno i świeżo.

Runda 2

W drugiej rundzie 27:26 w celnych ciosach dla  Pacquiao. Meksykanin wciąż równorzędnym rywalem dla mistrza świata.

Runda 3

Pacquiao rozpoczyna dzieło zniszczenia. W ciosach celnych 27:16 dla Filipińczyka.

Runda 4

Pacquiao bombarduje rywala. 49 celnych ciosów ląduje na twarzy Meksykanina. Margarito odpowiada tylko szesnastoma.

Runda 5

Kolejna runda dominacji Pacquiao. 47 ciosów ląduje w celu. Meksykanin odpowiada 20. Twarz Meksykanina zaczyna puchnąć.

Runda 6

Pacquiao nie zwalnia tema. Trzecia z kolei runda, w której zadaje ponad 90 ciosów. 39 dochodzi celu. Margarito coraz mniej widzi na opuchnięte oczy.

Runda 7

Margarito coraz bardziej potrzebuje pomocy masażysty, aby zmniejszyć opuchlizny pod oczami. 45 ciosów ląduje na jego głowie, ramionach, tułowi...
Antonio Margarito Antonio Margarito REUTERS/TIM SHARP

Runda 8

- Po ósmej rundzie wszystko było rozstrzygnięte - mówi Freddie Roach, trener Filipińczyka. Margarito zainkasował 42 ciosy.

Runda 9 i 10

W dziewiątej rundzie Pacquiao dał złapać oddech rywalowi. Zadał tylko 19 ciosów celnych, kolejnej jednak zmasakrował rywala, który już nie miał prawie siły się bronić. 64 ciosy dosięgają Margarito. Filipińczyk ma świetną skuteczność 55 procent ciosów dochodzi celu.
Manny Pacquiao Manny Pacquiao REUTERS/MIKE STONE

Runda 11

Margarito już niczym nie przypomina przystojniaka sprzed walki. Inkasuje 55 ciosów. Zadaje ledwie 9. Wciąż jednak nie ma mowy o poddaniu się.

Runda 12

- Jestem Meksykaninem. My walczymy do końca - powiedział po walce zmasakrowany Margarito. W całej walce zainkasował 474 ciosy. Dotrwał do końca.

Po walce

Sędziowie punktowali 120:109, 119:109, 118:110. - Nigdy nie widziałem tak obitego człowieka w ringu. Rozumiem, że Margarito chciał walczyć do końca, ale ludzie w narożniku powinni chronić swojego pięściarza - podsumował Roach.