Co przewidział Paul?

W poniedziałkową noc, w oceanarium w niemieckim Oberhausen zdechła najbardziej znana na świecie ośmiornica. Paul wsławił się profetycznymi zdolnościami, bezbłędnie potrafił przewidywać wyniki meczów tegorocznego mundialu. Jego werdykty wywołały wiele emocji. Przeżyjmy to raz jeszcze.

Pierwszy mecz Paula na mundialu. Niemcy zwycięzcą!

Paul rozpoczął mundial wraz z reprezentacją Niemiec. Przewidział zwycięstwo naszych zachodnich sąsiadów w pierwszym meczu grupy D (4:0). To nie było pierwsze spotkanie, przed którym o swoich niezwykłych umiejętnościach dał znać morski głowonóg. Typowaniem wyników niemieckiej narodowej drużyny zajmował się już podczas Euro 2008. Wówczas pomylił się dwukrotnie. Raz w fazie grupowej i raz finałowej. Na mundialu przewidywał bez pudła.

Paul się nie myli, czyli jak przewidział zwycięstwo zwycięstwo Serbii

Wielu naukowców, kiedy o Paulu zrobiło się głośno, oceniło jego "nadprzyrodzoną" moc jako nic innego jak wyuczone, kulinarne przyzwyczajenie. Ośmiornica zawsze je z pojemnika oznaczonego flagą Niemiec, mówili. Przed drugim meczem z Serbią słynne morskie stworzenie utarło nosa biologom morskim, wybierając jako zwycięzców bałkańskich piłkarzy. I tym razem nie popełnił błędu. Prasa niemiecka po spotkaniu napisała: Właściwie pobiliśmy się sami.

Ghana dzielnie walczy. Oezil zapewnia Niemcom 17. awans

Wśród niemieckich kibiców pojawiły się głosy, żeby nieprzychylnego Paula usmażyć. Nikt do końca nie wie, czy pod wpływem głosów niezadowolenia, ośmiornica w meczu z Ghaną jako zwycięzcę wskazała Niemców. Spotkanie miało dość dramatyczny przebieg. Szalał Asamoah Gyan, który co rusz nękał strzałami golkipera przeciwników. Ghanijczyk spudłował strzał z karnego. Awans Niemcom zapewnił Mehmut Oezil zdobywając bramkę w 60. minucie. Paul wrócił do łask kibiców.

Złotej passy ciąg dalszy. Sromotna porażka Anglików

Przeciwko mocy sprawczej Paula nie pomógł i sam Wayne Rooney. Anglicy przegrali 4:1, jako rzekła ośmiornica. Podopieczni Capello tłumaczyli wysoką porażkę błędem sędziego, który nie uznał prawidłowo strzelonej bramki. Uderzył Frank Lampard. Piłka odbiła się od poprzeczki, a następnie za linią bramki Manuela Neunera. "Tę bramkę widział nawet Steve Wonder" - komentowali na gorąco angielscy dziennikarze. Sędzia nie, a Paul to przewidział.

Paul wygrał z Maradoną

Przed meczem ćwierćfinałowym, argentyński szkoleniowiec, były słynny piłkarz - Diego Maradona, butnie zapowiadał, że jego podopieczni dadzą lekcję południowoamerykańskiego futbolu Niemcom. Niestety boski Diego najadł się wstydu. Sergio Romero czterokrotnie wyciągał piłkę z siatki. Ośmiornicę wspomogła autorytetem Angela Merkel. Kanclerz Niemiec, też obstawiła zwycięstwo Podolskiego i spółki.

Przewidział też wynik spotkania półfinałowego

Głosy, aby usmażyć Paula zabrzmiały głośniej ponownie, kiedy ośmiornica wskazała, że do finału awansują Hiszpanie. I tym razem, ku nieszczęściu podopiecznych Joachima Loewa, się nie pomylił. Defensywa niemiecka nie pozwoliła strzelić bramki napastnikom, nie upilnowała natomiast Carlesa Puyola, który zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

Grande finale. Hiszpanie nadają Paulowi honorowe obywatelstwo.

Bezbłędna passa ośmiornicy zapewniła jej międzynarodową sławę. Dlatego przed finałowym meczem oczy całego świata zwrócone były na niewielkie akwarium, w którym głowonóg typował zwycięzcę meczu o trzecie miejsce i spotkania o tytuł mistrzowski. Na otarcie łez wytypował Niemców na trzecie. Zrewanżował się też za błędną decyzję przed finałem Euro 2008, kiedy wskazał na porażkę ''La Roja''. Po zwycięstwie Hiszpanów, minister tego kraju ds. przemysłu Miguel Sebastian zażądał natychmiastowej repatriacji ośmiornicy. Mimo próśb i nadania głowonogowi honorowego obywatelstwa Carballino pozostał w Oberhausen, gdzie w poniedziałkową noc dokonał żywota.