Sport.pl

Czy Toruń zorganizuje lekkoatletyczne mistrzostwa Europy? [ANALIZA]

Apeldoorn, Glasgow, Mińsk - te miasta musi pokonać Toruń w walce o organizację Halowych Mistrzostw Europy w 2019 r.

Decyzja zapadnie w kwietniu

Szanse są spore, bo - co rzadkie - ma on niemałą przewagę w porównaniu do konkurencji.
Lekkoatletyczny atut Torunia
Paweł Rzekanowski
Oficjalne aplikacje do European Athletics złożyły cztery miasta. Na przełomie lutego oraz marca wszystkie przejdą wizytacje - delegaci EA przeanalizują, czy są gotowe na przyjazd setek lekkoatletów, jak wygląda baza noclegowa, czy hale sportowe spełnią oczekiwania największych telewizji kontynentu. Ostateczną decyzję o wyborze gospodarza mistrzostw Europy podejmie rada EA już po weryfikacji wszystkich kandydatur. Według planów ma do tego dojść 23. kwietnia.
Szanse są niemałe, bo Toruń ma też niemałą przewagę w porównaniu do konkurencji. Oficjalne aplikacje do European Athletics złożyły cztery miasta. Na przełomie lutego oraz marca wszystkie przejdą wizytacje - delegaci EA przeanalizują, czy są gotowe na przyjazd setek lekkoatletów, jak wygląda baza noclegowa, czy hale sportowe spełnią oczekiwania największych telewizji kontynentu. Ostateczną decyzję o wyborze gospodarza mistrzostw Europy podejmie rada EA już po weryfikacji wszystkich kandydatur. Według planów ma do tego dojść 23. kwietnia. Jakie szanse ma Toruń? Spore. Na zdjęciu: szef EA Svein Arne Hansen.

Spodek podczas Halowych Mistrzostw Polski w 1973 r. Spodek podczas Halowych Mistrzostw Polski w 1973 r. mat. PZLA

Historia przemawia za Polską

Halowe mistrzostwa Europy mają w założeniu być imprezą, która poszerza rynek lekkoatletyczny. Mają stymulować, być impulsem. Stąd poszukiwania coraz nowszych miejsc. Widać tendencję do tego, by organizować te imprezy w Europie centralnej: w 2015 r. zawody organizowano w Pradze, w przyszłym roku odbędą się w Belgradzie. Na korzyść Polski przemawiać będzie fakt, że dotychczas miała okazję być gospodarzem ME tylko raz - w 1975 r. w Katowicach. Holandia gościła najlepszych lekkoatletów Europy w 1989 r. w Hadze i 1973 r. w Rotterdamie. Glasgow to Szkocja, jednak formalnie - Wielka Brytania. A ta organizowała ME ostatnio w 2007 r. w Birmingham. Samo Glasgow byłoby drugi raz areną zmagań lekkoatletów - wcześniej walczono tam 26 lat temu. W tym kontekście na całkowitego debiutanta wygląda Mińsk, jednak trudno spodziewać się, by kandydatura białoruska spotkała się z dużym entuzjazmem.

Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek. Gala wręczenia Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek. Gala wręczenia "Złotych Kolców" w toruńskim hotelu Filmar WOJCIECH KARDAS

Wyjątkowy rok dla PZLA

Kandydatura Polski idealnie wpisuje się w historię krajowej dyscypliny. W 2019 r. stulecie świętować będzie Polski Związek Lekkiej Atletyki. Na zdjęciu: inna wyjątkowa impreza - coroczne wręczenie nagród Złote Kolce, które w listopadzie 2015 r. wręczane były w Toruniu.

Copernicus Cup w lutym 2016 r. w Toruniu Copernicus Cup w lutym 2016 r. w Toruniu WOJCIECH KARDAS

Stała bieżnia atutem Torunia

Toruń jako jedyne miasto z grona kandydatów ma halę ze stałą bieżnią lekkoatletyczną. Glasgow planuje organizację mistrzostw Europy w Emirates Arena. To obiekt bardzo uniwersalny - od gier zespołowych po zawody kolarskie i tenisowe. Białorusini twierdzą, iż mogą zapewnić odpowiednie warunki do lekkiej atletyki w Mińsk Arenie - hali przeznaczonej do hokeja na lodzie. Oferta holenderskiego Apeldoorn opiera się zaś na założeniu, że lekkoatletyczne reprezentacje gościłyby na welodromie Omnisport. To dość ciekawe rozwiązanie technologiczne. Hala posiada bieżnię, która na co dzień - np. przy okazji organizowanych tam często wyścigów kolarskich - zakrywana jest specjalnym parkietem. Stąd duża uniwersalność obiektu, który był też już m.in. areną rywalizacji siatkarek.

Hala sportowa w Glasgow Hala sportowa w Glasgow wikimedia

Glasgow to Emirates Arena

Możliwości lekkoatletyczne. Toruń w swojej aplikacji może podkreślić, iż dysponuje obiektem stworzonym typowo pod kątem tego typu zawodów.
5-tysięczny obiekt w Glasgow może zapewnić 200-metrową i hydraulicznie podnoszoną bieżnię, ale trudno określić Emirates Arenę jako miejsce przeznaczone wyłącznie dla lekkoatletów.
Możliwości lekkoatletyczne. Toruń w swojej aplikacji może podkreślić, iż dysponuje obiektem stworzonym typowo pod kątem tego typu zawodów. 5-tysięczny obiekt w Glasgow może zapewnić 200-metrową i hydraulicznie podnoszoną bieżnię, ale trudno określić Emirates Arenę jako miejsce przeznaczone wyłącznie dla lekkoatletów.

Mińsk Arena - gigant do wszystkiego

Mińsk Arena to mający sześć lat 15-tysięczny kolos - efekt zamiłowania Białorusinów do hokeja na lodzie. Hala była już miejscem mistrzostw świata w kolarstwie torowym, organizowano na niej konkurs Eurowizji dla dzieci, występowały tam gwiazdy - od Jennifer Lopez po Depeche Mode. Robiono też pojedynki mistrzów gier komputerowych. Wielka arena jest wszechstronna, ale nie kojarzy się z lekką atletyką.

Hala sportowa w Glasgow Hala sportowa w Glasgow wikimedia

OmniSport Apeldoorn w dwóch częściach

Podobnie jest w przypadku Omnisport Apeldoorn. Dzieli się niejako na dwie części: rowerową - z wielkim welodromem - oraz ogólną, przeznaczoną do rywalizacji siatkarskiej czy też lekkoatletycznej.

Halowe Mistrzostwa Europy Weteranów Lekkiej Atletyki Halowe Mistrzostwa Europy Weteranów Lekkiej Atletyki MIKOŁAJ KURAS

Doświadczenia Torunia

Doświadczenie Torunia. Miasto coraz bardziej sygnalizuje, iż chce na rynku sportowym być postrzegane właśnie w kontekście lekkiej atletyki. I robi w tym kierunku kolejne kroki. Toruń sprawdził się i przetarł w międzynarodowych imprezach na miejskim stadionie oraz halowych zawodach dla weteranów. Może też wykazać, iż był ostatnio areną halowych mistrzostw Polski. Jednak największym atutem może być Copernicus Cup i wielkie zadowolenie z mitingu. Wszystkich: od producentów sygnału telewizyjnego przez samych lekkoatletów.
To, że Ewa Swoboda - tuż po tym, jak pobiła w Toruniu rekord świata juniorek w sprincie - nie mogła nachwalić się nawierzchni i warunków, nie mogło przejść bez echa.
Miasto coraz bardziej sygnalizuje, iż chce na rynku sportowym być postrzegane właśnie w kontekście lekkiej atletyki. I robi w tym kierunku kolejne kroki. Toruń sprawdził się i przetarł w międzynarodowych imprezach na miejskim stadionie oraz halowych zawodach dla weteranów (na zdjęciu: mistrzostwa Europy rozgrywane w Arenie Toruń). Może też wykazać, iż był ostatnio areną halowych mistrzostw Polski. Jednak największym atutem może być Copernicus Cup i wielkie zadowolenie z mitingu. Wszystkich: od producentów sygnału telewizyjnego przez samych lekkoatletów. To, że Ewa Swoboda - tuż po tym, jak pobiła w Toruniu rekord świata juniorek w sprincie - nie mogła nachwalić się nawierzchni i warunków, nie mogło przejść bez echa.