Sport.pl

Jak siatkarze spędzają święta?

Oraz w jaki przeuroczy sposób składają życzenia świąteczne swoim kibicom.







Zbigniew Bartman Zbigniew Bartman sport.pl

Zbyszek Bartman

Tak, zostało już  mu wybaczone. Bo to w końcu Zbychu nasz "mówię to co myślę i taki mój urok" Bartman kochany. Zibi po raz pierwszy od wielu lat święta spędzi w Polsce, w rodzinnym gronie. Długo nie naświętuje, bo już drugiego dnia świąt musi stawić się na treningu Politechniki, ale i tak się cieszy z tych kilku dni wolnego spędzonych wśród najbliższych. A jaki aspekt świąt kojarzy się Zbyszkowi najprzyjemniej?

 

- Myślę, że te prezenty. Pamiętam z dzieciństwa, że każde dziecko wyczekuje tego momentu rozpakowania prezentu i zawsze tych prezentów szuka po całym domu. Zastanawia się gdzie one są poukrywane, wyczekuje mikołaja. Dlatego myślę, że jest to motyw, który najbardziej utkwił w mojej głowie - powiedział Zbyszek w rozmowie z portalem pzps.pl. Tam też odsyłamy Was po więcej świątecznych opowieści Zibiego.

Piotr Gacek Piotr Gacek Fot. Rafał Mielnik / AG

Piotr Gacek

Libero Zaksy szczerze wyznaje, że nie ma czasu nawet na zakupy świąteczne - prezenty dla całej rodziny kupuje żona siatkarza.

 

- Proszę mi wierzyć, że chciałbym się zająć świętami, poczuć tę szczególną atmosferę. Osobiście poczuję ją dopiero dwudziestego czwartego grudnia, kiedy siądę przy wigilijnym stole. Paręnaście godzin później to poczucie niestety zniknie, bo znajdę się znów na sali. Taką mam jednak pracę i zdążyłem się już do tego przyzwyczaić - wyznał siatkarz w rozmowie z tym samym portalem.

 

Obowiązki przedświąteczne nie omijają jednak Piotrka całkowicie, bo jego corocznym zadaniem jest udanie się do lasu razem z teściem i ścięcie choinki oraz późniejsze jej ubranie. Tę czynność akurat, jak przyznaje, bardzo lubi.

Miłosz Hebda Miłosz Hebda internet

Miłosz Hebda

Młode Częstochowskie ciasteczko również przyjeżdża do domu "na gotowe", ale jak przyznaje, uda mu się czasem załapać na rozkładanie światełek. Część prezentowa jest także dla niego jedną z ulubionych, choć zdecydowanie bardziej woli dawać niż je dostawać. Portal siatkówka.org, gdzie możecie przeczytać całość rozmowy, zapytał go również, między innymi, o noworoczne postanowienia. Oto co Miłosz miał do powiedzenia w tym względzie:

 

- W moim przypadku wymyślanie takich postanowień nie ma większego sensu, bo i tak nigdy nie udaje mi się ich wprowadzić w życie codzienne.

 

Same here, Miłosz, same here.

Mikko Oivanen

Były siatkarz Resovii o którym wciąż pamiętamy i którego ciepło wspominamy ma równie realistyczne podejście do świątecznych postanowień: - Nigdy ich nie robię, a co za tym idzie nie muszę ich łamać i się z tym potem źle czuć... - wyznaje szczerze w rozmowie z portalem siatka.org.

 

 

Mikko nie będzie mógł jednak liczyć na rodzinne święta, bo ze względu na terminarz spotkań wigilijny wieczór, jak wyznaje, spędzi w pokoju hotelowym z innym naszym starym znajomym z Plusligowych parkietów, Ollim Kunnari. My byśmy tam nie narzekały.

A na koniec coś specjalnego...

Życzenia świąteczne od Nuli i siatkarzy Asecco Resovii:

 

 

 

 

 

 

Smacznego jajka! To znaczy tej, wigilii.

Więcej o: