Polska - Australia: ciachowe konfrontacje na szczycie

Bierzemy srogi rewanż za Londyn 2012.

W nietwarzowym nakryciu głowy

Australia: Aidan Zinglel


Polska: Mariusz Wlazły

 

*Zakonczenie sezonu PGE Skra Belchatow z KKfot.facebook.com/pge.skra.belchatow/Pawel Piotrowski

Mamy dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że jednak jest coś w czym można wyglądać gorzej niż basenowy czepek. Zła - rola faworytów i niedobre wspomnienia z Londynu zdają się niejako krępować nogi Polaków, a efekty są opłakane. Pierwszy set dla gości.

Siatkarz przy kościele

Australia: Travis Passier

Travis Passierfyens.dk

 

Polska: Karol Kłos

[fot.facebook.com/KosaNaKlosa]

W poprzednich konfrontacjach Karol i Kościół Mariacki przegrali nam seta na rzecz loczków Atanasijevića. Co się działo na boisku, wszyscy widzieliśmy, dlatego dziś oddajemy Karolowi i Kościołowi Mariackiemu honor oraz co ich. I tu się już nie ma co, drodzy Australijczycy, wpatrywać błagalnie w sędziego głównego, nad czym zastanawiać i żądać challengów. Remis.


Bliskie spotkanie z polityką

Australia: Kadra i australijscy liderzy polityczni (Julia Gillard i Tony Abbott)


Polska: siatkarze na Dożynkach Prezydenckich

[fot.facebook.com/AndrzejWronaKracze]

Po stronie australijskiej panią polityk bałamuci Thomas Edgar, nasza pani prezydentowa nie może oderwać wzroku od trybun. W poczynania obydwu drużyn wkrada się chaos i roztargnienie, idziemy w tej grze błędów punkt za punkt, aż wreszcie impas przerywa Michał Kubiak, który wchodzi na boisko i krzyczy na kolegów, że to nie dożynki tylko mistrzostwa świata w siatkówce. Koniec zabawy.

2:1.

 


Bliskie spotkanie z siatką

Australia: Nathan Roberts


Polska: Piotr Nowakowski

[fot.facebook.com/FundacjaHerosi]

Australijczycy jeszcze zerwali się do dalszej walki, wszystko to sobie dokładnie przemyśleli i doszli do wniosku, że najskuteczniej będzie wyeliminować polski środek. Gdy to nie przynosi efektu, próbują zastawić pułapkę na nasz atak.

Polacy dzielnie jednak przetrzymują to natarcie i z miną pokerzystą kończą spotkanie w czterech setach. Trzy punkty trafiają do Polski!