Skra Bełchatów pierwszym finalistą Plusligi!!!

W rywalizacji drugiej pary półfinałowej wreszcie nadeszły spodziewane emocje i na wyłonienie przeciwnika dla podopiecznych Miguela Falaski jeszcze trochę trzeba będzie poczekać.
Nicolas Uriarte Nicolas Uriarte Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Jastrzębski Węgiel - Skra Bełchatów 0:3

To nie tak miało być. Pierwszy zakończony pięciosetówką pojedynek między Jastrzębskim a Skrą zdawał się zwiastować spodziewane emocje w tej rywalizacji półfinałowej, bo przecież Jastrzębski ma za sobą świetny sezon, dopiero co grali w Final Four Ligi Mistrzów, i to wcale nie wracająca do wielkiej formy Skra była jakimś zdecydowanym faworytem.

Drugi  półfinał zakończył się niespodziewanie szybkim 3:0, ale przecież teraz ferajna przenosiła się do Jastrzębia, wszystko miało zacząć się od początku, wszystko miało być, a tu klops, jeszcze szybsze 0:3. W drużynie gospodarzy najbardziej zawiodły jej dwa filary - Michał Kubiak i Michał Łasko rywalizowali na najbardziej zawstydzający procent skuteczności, a przyjmujący, którego selekcjoner kadry nazwał pary dni temu "MVP sezonu" ułańską fantazję pokazał tym razem tylko w potyczkach słownych z sędziami.

To koniec marzeń Jastrzębskiego Węgla o mistrzostwie Polski.

Może niepowodzenie w Pucharze Polski wyszło nam na dobre - zastanawiał się po meczu Mariusz Wlazły. - Można powiedzieć, że nie pozwoliliśmy siatkarzom z Jastrzębia się rozwinąć, dlatego zagrali mniej swobodnie. Wynik wskazuje, że mecz był prosty, ale był bardzo ciężki zarówno fizycznie, jak i psychicznie - dodał.

A jak wiadomo, nic tak nie odpręża po ciężkim meczu jak selfie z autokaru! Swoje trzy konkurencyjne dzieła wrzucili na Facebooka jak jeden mąż Wlazły, Kłos i Wrona:


Zgadniecie, czyja jest czyja?

No to na koniec jeszcze dawno u nas nie widziany i słyszany Facu Conte, Patrzcie jaki progres chłopak zrobił z angielskim!



ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia 1:3 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia 1:3 Fot. Dzięki uprzejmości Wiesława Kozieła

Zaksa Kędzierzyn Koźle - Asseco Resovia Rzeszów 2:3 i 1:3

Będzie piąty mecz, jednak! Zaksa chyba się trochę przestraszyła, że ten awans do finału może przydarzyć im się tak szybko i kiedy miała w trzecim piątkowym półfinale miała mistrzów Polski na widelcu, prowadziła 2:0 w setach, ale Resovia zdołała doprowadzić do tie-breaka, a po takich akcjach...

Przegrać już się nie dało. Niesieni tym zwycięstwem podopieczni Andrzeja Kowala pokonali grającą w konieczności w mocno eksperymentalnym składzie Zaksę i kolejnego dnia, a wszystko to pod czujnym okiem dumnego kapitana:

Zostawiamy Was z materiałem od AssecoResovia.TV, w którym szczęśliwy Alek przybija piątki z kolegami, Fabian Drzyzga szepcze mu do ucha, że to "dla Ciebie Aleczku", a Aleczek na koniec dołącza do kolegów na jednej nodze i celebruje sukces razem z nimi:

A jak Wasze wrażenia? Wierzyłyście w Resovię? Cieszycie się razem z Bełchatowianami czy może jednak żal Wam nieco Jastrzębskiego?

Więcej o: