11 sportowców, z którymi chciałybyśmy spędzić Sylwestra

Kogo zaprosiłybyśmy na wielką domówkę i wspólne witanie 2014 roku? Powiemy Wam jedno - działoby się.

Kimi Raikkonen

Kimi będzie gwiazdą imprezy, wszędzie go będzie pełno, z każdym się napije, gdy będziemy chciały zaśpiewać Abbę na karaoke - będzie tam.

Gdy skończą się przekąski na zimno - przyniesie.

I jak na prawdziwą gwiazdę imprezy przystało, gdy gospodarz powie mu "Kimi, idź do domu jesteś pijany", w ogóle nie będzie chciał o tym słyszeć.

A potem wszyscy obudzimy się na jachcie w Monako.

Jenson Button

Jenson będzie z kolei tym gościem, który po kilku głębszych lubi zakładać na głowę wszystko, co stanie na jego drodze.

 

Kapelusz, cylinder, stylizacja na Jacqueline Kennedy Onassis... Jakiś problem?Internet

 

Absolutnie wszystko.

Ekhm...? Pastereczka - policjantka? Z hawajskim naszyjnikiem? Cokolwiek bierzesz Jens,odstaw to natychmiast

To również gatunek imprezowicza, który absolutnie nie jest pijany i nigdzie nie idzie...

Ale też dżentelmen - gdy trzeba będzie, podtrzyma nad nami sufit w tańcu.

Party time! Party time! iglaszyte.pl

Michał Kubiak

Ale prawdziwy król parkietu na naszej imprezie może być tylko jeden, a imię jego Michał Kubiak.

Kubi okaże się  również niezastąpiony gdy ktoś przed północą wymięknie i powie, że już więcej pić nie może.

Ivan Zaytsev

Ale nie na wszystkich jego sztuczki motywacyjne zadziałają. Bo widzicie, na każdej imprezie musi być ktoś, kto wchodzi z impetem i zapowiada, że wypije cały alkohol świata, a gdy przyjdzie co do czego i wybije 23:30...

Xabi Alonso

Oczywiście nie może zabraknąć również typy przeciwnego - cichego Mietka, który ostatni raz na imprezie był na Studniówce, przyjdzie z jednym piwem, siądzie za choinką i powie, że on dziś tak na spokojnie. A potem będzie najbardziej pijaną osobą wieczoru i będzie to najbardziej uroczy widok świata.

Sergio Ramos

Xabi będzie mógł przyprowadzić swojego przyjaciela od szklanki, tańca i różańca, którego dobry nastrój, entuzjazm i siły nie opuszczą nawet o czwartej rano, kiedy wszyscy zalegną już na kanapie i będą chcieli włączyć Ya Soshla S Ama na Youtubie. Zastanowiłybyśmy się jednak trzy razy zanim powierzymy mu wynoszenie salaterek z sałatkami z kuchni.

PIotr Żyła PIotr Żyła Facebook.com/Piotr-Żyła-Official

Piotr Żyła

Piotrek to z kolei dowcipniś imprezy, będzie opowiadać żarty, zakładać się z wszystkimi o flaszkę, którą postawi niezależnie od tego czy zakład przegra, czy wygra. Nie trzeba będzie martwić się również gdy skończą się paluszki.

Mesut Ozil

Czas na kozaka zabawy. Mesut będzie pił i pił...

Zagadywał koleżanki...

A jego twarz pokerzysty ani drgnie i trudno będzie ocenić, czy to już ta pora, żeby powiedzieć, że podobał nam się w liceum, czy nie. Minus jest taki, że kiedy o czwartej wszyscy zalegną już na kanapach, Mesut zmieni Ya Soshla S Ama na I'm Sexy And I Know It...

I zacznie krzyczeć "dlaczego nikt nie tańczy".

Pożegnanie Movembera w Rzeszowie Pożegnanie Movembera w Rzeszowie facebook.com

Siatkarze Resovii Rzeszów

Gdy impreza zacznie przymierać o drugiej, rozkręcić ją przybędzie ekipa z Rzeszowa...

...która niejednokrotnie udowodniła już, że o tańcach, hulankach i swawolach wie dużo.

Liczymy, że chłopaki zaopatrzą również imprezę w koszulki okolicznościowe.

Bartosz Kurek i Mattew Anderson Bartosz Kurek i Mattew Anderson twitter.com

Bartosz Kurek i Matthew Anderson

I na koniec, absolutnie niezbędny element naszego Sylwestra, nieustraszeni pogromcy moskiewskich klubów karaoke, Bartek i Matthew! No bo co ta za impreza, na której nikt nie ściągnie koszulki?

W czasie kiedy Bartek pójdzie robić herbatę Ivanowi, Matthew wskoczy na parkiet...

A o szóstej, kiedy wszyscy już zasną, a z głośnika popłyną standardy jazzowe...

To co, wbijacie na naszego Sylwestra?