Plusligowe podsumowania: 3. kolejka

Rodzino Bontje, prosimy, usiłujemy się skupić!
Juraj Zatko Juraj Zatko Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

AZS Politechnika Warszawska - AZS Częstochowa 3:0

Na początek kolejki dostaliśmy akademickie derby, w których górą okazała się stolica. Pierwszy raz w sezonie w pierwszej szóstce w jej szeregach wybiegł słowacki rozgrywający Juraj Zatko, na którego zwróciłyśmy uwagę po pierwszej kolejce, i oj będziemy chyba zwracać uwagę częściej. Zwłaszcza, że własnie przed chwilą dowiedziałyśmy się, że Juraj jest magistrem zastosowania matematyki w ekonomii.

Odrobiłyście już dziś pracę domową z matematyki?

Zaksa nie miała żadnych kłopotów z wygraną Zaksa nie miała żadnych kłopotów z wygraną Fot. Michał Grocholski / Agencja Gazeta

Zaksa Kędzierzyn Koźle - BBTS Bielsko Biała 3:0

Po sensacyjnej porażce z Olsztynem, Kędzierzynianie szukali odkupienia w starciu z siatkarzami z Bielska Białej. I znaleźli je tak, że rywal w żadnym secie nawet nie wyszedł z dwudziestu punktów. Dla co poniektórych zawodników Zaksy, ciekawsze od przebiegu spotkania okazał się rozmiar koszulki kolegów z boiska.

Zaraz, stop, chwila. Czy to są dzieci Pawła Zagumnego?

(Więcej zdjęć z tego meczu na Facebooku Zaksy>>)

Transfer Bydgoszcz - Cerrard Czarni Radom 1:3

Źle się dzieje w Bydgoszczy. Trzeci mecz, trzecia porażka, co gorsza, z kolejnym zespołem z dolnej połówki tabeli. Bieniaminek z Radomia doczekał się swojego pierwszego zwycięstwa w Pluslidze kosztem rewelacji zeszłorocznego sezonu, która w tym kompletnie nie może się odnaleźć.

Radość siatkarzy Effectora Kielce w meczu z Lotosem Trefl Gdańsk Radość siatkarzy Effectora Kielce w meczu z Lotosem Trefl Gdańsk Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta

Effector Kielce - Lotos Trefl Gdańsk 3:0

Swojego przełamania szukali w tej kolejce również siatkarze z Kielc, którzy dosyć łatwo poradzili sobie z dobrze spisującymi się dotychczas Gdańszczanami. I to bez Bruno Romanuttiego w składzie. Dziewczyny, co się dzieje z Bruno Romanuttim? Poza tym, że (znowu!) wcina pączki.

Zaczynamy się martwić, bo szykowany na gwiazdę Plusligi Argentyńczyk po dwóch rozczarowujących występach, tym razem w ogóle nie wyszedł na boisko, a jego zmienik Sławomir Jungiewicz zagrał super zawody. Bruno, no! Nie po to wzywałyśmy tyle straży pożarnej do Kielc.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla Siatkarze Jastrzębskiego Węgla Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta

Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 3:1

W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku kolejki, Jastrzębski trochę nieoczekiwanie uporał się z mistrzem Polski. Na niekorzyść tych drugich działał na pewno fakt, że dopiero co wrócili z Paryża gdzie pojedynkowali się w Lidze Mistrzów, co znalazło swoje brutalne odzwierciedlenie w statystykach błędów własnych.

Tymczasem bohaterem po drugiej stronie siatki został piekielnie skuteczny Michał Łasko, który z ekscytacji próbował stopić brwi Michała Kubiaka wzrokiem:

A całą rozgrywkę w Jastrzębiu i tak wygrały dzieciaczki Bontje, no spójrzcie tylko!

(Więcej zdjęć na Facebooku Jastrzębskiego>>)

P.S. Jak podobał Wam się debiut Nikolaya Pencheva w barwach Resovii?

Andrzej Wrona z PGE Skry Bełchatów Andrzej Wrona z PGE Skry Bełchatów Fot. Tomasz StaÄczak / Agencja Gazeta

PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn 3:1

A na koniec kolejki Bełchatowianie podjęli Olsztynian w walce o trzy punkty i dobre samopoczucie w samolocie do Grecji na rewanżowe spotkanie 1/16 Pucharu CEV. Udało się!

No może tylko Facundo Conte bawił się trochę mniej ;)

A Wy, jak bawiłyście się w trakcie trzeciej kolejki Plusligi?

Więcej o: