Włochy - Rosja (pierwszy półfinał LŚ): ciachowe konfrontacje na szczycie

No i wszystko jasne. Brazylia pokonała wczoraj Kanadę (3:0), Włochy Argentynę (3:1), co oznacza, że w półfinałach turnieju finałowego Ligi Światowej spotkają się Włosi z Rosjanami i Brazylijczycy z Bułgarią. Ale nie tak szybko, najpierw nasze konfrontacje!

Spotkanie z siatkówką plażową

Rosja: Maksim Michajłow

Włochy: Ivan Zaytsev

Piłka po ataku Michajłowa zahacza o antenkę, wychodzi na aut uderzając sędziego liniowego prosto w twarz. Zawodnik potyka się, wpada w siatkę, przekracza linię środkową potrącając przy tym stołek sędziego głównego (żółta kartka) i dewastując system wideoweryfikacji. Pierwszy set dla Włochów, 25:12.

W ekstremalnych warunkach termicznych

Rosja: Artem Emakov

Włochy: Dragan Travica

Na prośbę Rosjan, w drugim secie Argentyńczycy podkręcają klimatyzację na hali. Przerażeni Włosi owijają się w koce i uciekają do szatni, Rosjanie ściągają koszulki i przybijają piątki z publicznością. 1:1.

W stylowym szarym szaliczku

Rosja: Dmitrij Muserski

Włochy: Simone Parodi

Słuchajcie, wiemy, garnitury, Dragan Travica po lewicy, zachód słońca, Beverly Hills, ale to zdjęcie Muserskiego zabija nas za każdym razem. Rosjanie wychodzą na prowadzenie 2:1 w setach.

Party hard

Rosja: Aleksandr Wołkow

Włochy: Ivan Zaytsev

Kiedy Ivan dowiedział się, że imprezowej ekipie Rosjan jest Matthew Anderson, postanowił udawać, że śpi i oddać konkurencję walkowerem. Odurzeni tym nagłym desantem sędziowie już gwizdali mecz dla Rosjan, gdy wtem delegat techniczny FIVB zakrzyknął z trybun: Wołkowa nie ma w kadrze! Dyskwalifikacja! Jednak tie-break.

Niedzielne spotkania z przyjaciółmi przy stole

Rosja:

Włochy:

Pierwszym finalistą rozgrywek Ligi Światowej 2013 zostaje reprezentacja Włoch.

Więcej o: