(Prawie) wszystkie końce świata, jakie przeżyłyśmy na Ciachach

Bo widzicie, jeśli chodzi o końce świata, możemy tym całym Majom udzielać korepetycji.

Innego końca świata nie będzie

Fraza "innego końca świata nie będzie" pojawia się w naszym serwisie nader często, z Miłoszem jesteśmy za pan brat, a jeszcze bardziej z Eliotem, bo nie hukiem, ale skomleniem.

 

Podczas swojej pracy w Kobiecym Serwisie Sportowym przeżyłyśmy już tyle końców świata, że mogłybyśmy nakręcić remake Armagedonu, albo ułożyć własny kalendarz Majów, wersja 2.0.

 

Niektóre końce były naprawdę apokaliptyczne, ultymatywne, rozbrajające i unicestwiające ostatecznie, inne zaś - no cóż, teraz przyprawiają nas tylko o lekkie filozoficznie wzruszenie ramion i sentencjonalny namysł nad tym, jakie byłyśmy młode i głupie. No ale dobra, przejdźmy do rzeczy:

Leo Messi Leo Messi GQ

Leo Messi na okładce GQ

No cóż, były czasy, kiedy Leosia znałyśmy tylko z creepy reklamy kapci, albo jeszcze bardziej creepy reklamy bokserek, a więc jego pojawienie się na okładce GQ (tak, GQ!) w stylizacji a la młody Beatles wstrząsnęło naszym światem.

Szybko jednak doszłyśmy do siebie, to był fałszywy alarm. Leo się wyrobił i teraz daje radę nawet jako gwiazda reklamy.

Marcin Wasilewski nie ma problemów ze spodenkami

Prawdziwy koniec świata nastąpił 9 września 2011 roku. "Na dzień dzisiejszy spodenki mi pasują" powiedział Marcin Wasilewski. Z Czuba już nigdy nie było takie same. True story.

Blanka Vlasić i Nikola Karabtić razem

Było piękne lato chociaż czasem padało, a my byłyśmy podłe, złośliwe i zazdrosne. Strasznie nam teraz wstyd, za wszystko co napisałyśmy na temat zębów Blanki, i że nie mogłyśmy po prostu życzyć jej i Nikoli szczęścia i pomyślności... Ale najbardziej nam wstyd za to, że to właśnie my jesteśmy odpowiedzialne za tego virala:

x

Tym bardziej, że cała sprawa z romansem lekkoatletki i szczypiornisty skończyła się chyba szybciej niż zaczęła - para rozstała się dosyć szybko, głównie dlatego, że żadne z nich - skupione na własnej karierze - nie miało zbyt wiele czasu dla tego drugiego...

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk reklamują drób

Tjaaa... Wciąż trochę żałujemy, że ten koniec świata jednak nie nastąpił...

Chińska wizja Euro 2012 Chińska wizja Euro 2012

Chińczycy nakręcili film o Euro 2012

Rzeczywiście, film był dość dziwny i mocno apokaliptyczny, ale już o nim praktycznie zapomniałyśmy. A przecież to było tak niedawno.

Tak, to zdecydowanie był fałszywy alarm, nawet You Tube już nie pamięta tego filmiku.

Sergio Ramos Sergio Ramos twitter.com

Sergio Ramos ściął włosy

Oł jeeeee... Właśnie coś takiego wyskoczyło nam kiedy wpisałyśmy w Google frazę "Innego końca świata nie będzie".

Teraz czujemy się trochę głupio, zupełnie jak wtedy, gdy w gimnazjum nie chciałyśmy iść na imprezę z powodu pryszcza, albo gdy odmawiałyśmy przyjmowania posiłków po rozpadzie Spice Girls. Przecież gdybyśmy miały lamentować za każdym razem, gdy Sergio eksperymentuje z fryzurą musiałybyśmy zmienić nazwę na Lamenty.net i zgłosić projekt inicjatywy obywatelskiej o stuprocentową refundację Xanaxu.

A Sergiowi już ze trzynaście razy zdążyło od tamtego czasu odrosnąć, skrócić się, zmienić kolor i ułożenie grzywki. I we wszystkim mu pięknie.

Spanish defender Sergio Ramos (front) takes his jersey off as he celebrates defeating Italy in the Euro 2008 Championships quarter-final football match Spain vs. Italy on June 22, 2008 at Ernst Happel stadium in Vienna. Spain reached the Euro 2008 semi-finals after they beat Italy 4-2 on penalties.   AFP PHOTO / DAMIEN MEYER    -- MOBILE SERVICES OUT --

Koko Gotye

O rrany, już prawie zapomniałyśmy, że był taki przebój, jak "Koko Euro Spoko", po wielu godzinach na kozetce u psychoanalityka udało nam się niemal zapomnieć, że kogoś kiedyś znałyśmy, a tu proszę, okazuje się, że jeszcze w czerwcu tego roku miks tych dwóch rzeczy wydawał nam się Apokalipsą Spełnioną.

Czasem jesteśmy takie niemądre.

Zbigniew Bartman goli głowę

Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć w lutym (tak, to był luty) Zbigniew Bartman otworzył na chybił trafił Wielki Katalog Słynnych Fryzur Sportowych, a Okrutny Los chciał, że otworzył akurat na haśle "Mariusz Lewandowski". Trudno powiedzieć, czego red ruby_blue wylała wtedy więcej - rzęsistych łez czy czystej wódki w swe zrozpaczone gardło. Było ciężko, było kontrowersyjnie, ale... Czas jest, kochane dziewczęta, najlepszym lekarzem, włos nie palec, czupryna odrosła, rany się zagoiły, zaufanie do Zibiego i jego stylistycznych wyborów prawie się w nas odbudowało...

X

A więc można przetrwać najgorsze.

s s s

Gerard Pique i Shakira kręcą ze sobą

To jest zdecydowanie koronny przykład na a) to jakie byłyśmy niemądre b) jak bardzo może zmienić się postrzeganie rzeczywistości c) koniec świata jest tylko początkiem.

Jejku, naprawdę, były takie czasy, że nie lubiłyśmy Shakiry? Że byłyśmy zazdrosne o Pikusia? że sądziłyśmy, że on jest nasz, a ona jest tylko specjalistką od waka-waka i tlenionej ondulacji? Owszem, było tak po mundialu w RPA i strasznie, strasznie nam głupio. Następnym razem, jak będziemy ogłaszać koniec świata, zastanowimy się trzy razy.

Jaime Alguersuari Jaime Alguersuari internet

Jamie Alguersuari na koniu

Robert Kubica jest wesoły, rozmowny, ma ADHD i kostium Mikołaja

Tak, ten koniec świata zdecydowanie przetrwał próbę czasu. Mimo, że wideo ma już dwa lata, wciąż mamy wrażenie, że dzieją się na nim rzeczy Wielkie i Ostateczne. Robert Kubica jest wesoły, rozmowny, żartuje (po włosku!) ma kostium Mikołaja i w ogóle Armagedon i Powtórne Przyjście.

 

I uwaga! Zwróćcie uwagę na datę publikacji tego artykułu: 21 grudnia 2010! A więc może jednak Majowie mieli rację, tylko się pomylili o dwa lata i nikt nie zauważył?

Więcej o: