Niemcy - Grecja: Ciachowe konfrontacje na szczycie

Mecz Filozofów, meczem filozofów, ale my też musimy wyrazić swoje zdanie w kwestii dzisiejszego ćwierćfinału. Zresztą, jakie zdanie, zdecyduje różowe boisko i błądzące swoimi drogami prawidła ciachowej logiki.

WAG w kapeluszu

Grecja - Alexandra Loizou, dziewczyna Georgiosa Samarasa

Alexandra Loizou

Niemcy - Lena Gercke, partnerka Samiego Khediry

Lena Gerce, dziewczyna Samiego Khediry

Uwierzcie nam, z otchłani Internetów wyciągnęłyśmy naprawdę najkorzystniejsze zdjęcie pani Alexandry (bo mogłyśmy na przykład to) i choć Grecy od pierwszych minut, zupełnie jak nie oni, rzucili się do ataku, to Niemcy przeprowadzili właśnie najpiękniejszą kontrę na mistrzostwach, rozklepali grecką obronę, a Sami Khedira z woleja i półobrotu zdjął pajęczynę z okienka bramki Chalkiasa/Tzorvasa czy kogokolwiek wystawi Fernando Santos.  1:0 dla Niemiec.

Seksowny (?) policjant

Niemcy - Lukas Podolski

Grecja - Alexandros Tzorvas

Alexandros Tzorvas

Nie zrozumieliśmy się Lukas, miało być 'seksowny', a nie 'zabawny' czy 'uroczy'. Nigdy nie lekceważ Greka, Niemcy mogliby się tego nauczyć po meczu z nami, a tak, jedna szybka kontra, Hummels rozkłada bezradnie ręce w geście 'ale panie władzo, ja tylko trzymam tę butelkę, żeby nie spadła na ziemię', mamy remis.

Z biczfejsem, w czerni i bieli

Niemcy - Thomas Mueller

Thomas Mueller

Grecja - Sokratis Papastathopoulos

Sokratis Papastathopoulos

Grecy uskrzydleni bramką wyrównującą rzucili się ostro do ataków, ale tym razem przekozaczyli. Papastathopoulos był na taaaaakim spalonym gdy umieszczał piłkę w siatce, i sędzia słusznie gola nie uznał. A po wznowieniu gry Thomas Mueller elegancką akcją i precyzyjnie mierzonym strzałem podwyższył wynik na 2:1 dla Niemców.

Czuła cieszynka

Grecja - Kostas Katsouranis i koledzy w meczu z Rosją

Greek players celebrate after the Euro 2012 soccer championship Group A  match between Greece and Russia in Warsaw, Poland, Saturday, June 16, 2012. (AP Photo/Gero Breloer)

Niemcy - Lars Bender i koledzy w meczu z Danią

Germany's Lars Bender, bottom  celebrates with teammates  after scoring his side's second goal  during the Euro 2012 soccer championship Group B  match between Denmark and Germany in Lviv, Ukraine, Sunday, June 17, 2012. (AP Photo/Ivan Sekretarev)

 

Trudna przeprawa, wielki mecz nam się zrobił. Podrażnieni Grecy rzucają się na uskrzydlonych Niemców, którzy groźnie kontrują, nie mogąc się jednak przedrzeć przez helleńskie zasieki. Wszyscy widzieli już piłkę w siatce po strzale Katsouranisa, ale Neuer jakimś cudem się wyciągnął i wybronił piłka trafiła do Bendera, który na szybkości podał do Klosego, a ten... gooooooooolaaaaniema słupek! Niewiarygodne! Ale oto - do bezpańskiej piłki dopada Khedira, świetnie dostrzega przyczajonego w polu karnym Mesuta, który ze spuszczonymi oczami pakuje piłkę do siatki! Niemcy prowadzą już 3:1!

Zło wyrządzone polskiej muzyce

Grecja - Eleni

 

 

Niemcy - Die Toten Hosen inspirujący Ich Troje

 

No i stało się to, czego wszyscy się obawiali - bardzo brzydki mecz. Niemcy wrzucają długie piłki na głowę Mario Gomeza, Grecy tylko wybijają piłkę. Eleni znajduje się na antypodach naszego gustu muzycznego, ale to przez Die Toten Hosen wylansowany został najgorszy polski zespół muzyczny od czasów bitwy pod Cedynią, Grecy zasługują na bramkę kontaktową i zdobywają ją. I nie pomagają tłumaczenia, że w oryginale to całkiem znośna piosenka była. 3:2.

Mityczni bohaterowie w słynnych kawałkach operowych

Niemcy - Ryszard Wagner i Walkirie

 


Grecja - Eurydyka u Dionizettiego

 

Grecy śpiewają pięknie, cały stadion wstaje, nawet Niemcy są pod wrażeniem, trybuny jak zahipnotyzowane, bo nagle Grecy zaczynają uprawiać tiki-takę. Ale oto sędzia dostrzega, że przecież Dionizetti był Włochem, Orfeusz wpada w pułapkę ofsajdową z okrzykiem "Eurydyko!' na ustach, a Niemcy przejmują piłkę i z pieśnią dziewiczych wojowniczek dobywającą się z ich piersi najeżdżają pole karne Greków strzelając na 4:2. I są w półfinale!