Sport.pl

Co zapamiętamy z fazy grupowej Euro 2012?

Połowa Euro 2012 już (chlip, chlip) za nami, zostało siedem (coooo, tylko siedem?) meczów fazy pucharowej, a my po fazie grupowej mamy już tyle emocji i wspomnień, że zaczniemy podsumowywać. A także dlatego, że jak na razie, to dla nas najlepszy turniej ever, więc chcemy go takim zapamiętać. A ćwierćfinały mogą jeszcze wszystko popsuć.
 Robert Lewandowski Robert Lewandowski Fot. PASCAL LAUENER REUTERS

Bramka z Grecją

I co by się nie mówiło, nikt nam tego nie zabierze. Zaczęliśmy ten turniej od bramki, i to był piękny początek. Okazało się, że potrafimy strzelać bramki na wielkich imprezach i to piękne bramki. Nikt nigdy nie odbierze nam tego uczucia, które może trwało tylko kilkanaście minut, ale jest to najładniejsze kilkanaście minut jakie mamy.

Przeżyjmy to jeszcze raz:

Po meczu z Rosją Polaków ogarnęła euforia - wszyscy wierzą w awans do ćwierćfinału Po meczu z Rosją Polaków ogarnęła euforia - wszyscy wierzą w awans do ćwierćfinału Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Bramka z Rosją

Nikt też nie zabierze nam już tej rozpierającej dumą świadomości, że potrafimy podnieść się z kolan. I nawet, jeśli bramka Kuby Błaszczykowskiego na 1:1 w meczu z Rosją była ostatnim sukcesem naszej kadry na tym turnieju, to i tak było pięknie. I warto było ogłuchnąć od tego ryku.

Wesley Sneijder Wesley Sneijder Fot. Manu Fernandez AP

Co się stało z Holandią?

Na małe pocieszenie, choć dla może raczej pognębienie, nie tacy jak my na tym turnieju zawiedli. Holandia była przez wszystkich jak jeden mąż ekspertów wymieniana jako główny faworyt turnieju, a tu BUM! 0:1 z Danią na początek (ku uciesze, nie będę oszukiwać, wyżej podpisanej, która kibicowała Duńczykom).

To jednak można jeszcze było uznać za wypadek przy pracy, zlekceważenie rywala, czy pierwsze śliwki robaczywki. Po pierwszych jednak przyszły drugie, czyli mecz z Niemcami (jeden z lepszych na turnieju) i najlepszy chyba występ Holendrów - z Portugalią. Na nieszczęście dla nich, ten właśnie mecz wybrał na swoje przebudzenie Cristiano Ronaldo i Holendrzy pojechali do domu z okrągłym zerem punktów na koncie.

Natychmiast pojawiły się spekulacje i analizy: że mieli konflikty w szatni, że wielkie ego, że drużyna ustawiona pod Robberna i van Persiego, że gdyby van der Vaart grał od początku... Nam właśnie van der Vaarta najbardziej jest żal. No i tego, że Holendrom nawet psikusy na tym turnieju nie wychodziły...

Irlandzcy kibice Irlandzcy kibice Fot. Peter Morrison AP

Irlandzcy kibice

Przyjechali, podbili nasze serca, rozśmieszali nas flagami, upili redaktorkę Marinę i zniszczyli jej różowe szpilki, i śpiewali, jak oni śpiewali!

A

Pierwszy raz słynna Pieśń o głodzie rozległa się po przegranej 0:4 z Hiszpanią i przyćmiła historyczny triumf La Rojy, bo następnego dnia częściej niż o podaniach Silvy i rajdach Torresa dyskutowano o wspaniałej postawie irlandzkich kibiców i wzruszającym śpiewie.


Les supporters Irlandais chantent The Fields of... przez FanafootUK

 

 

Drugi raz zaśpiewali na pożegnanie, po przegranej 0:2 z Włochami i nawet świeżo upieczeni ćwierćfinaliści bili im wtedy brawo...

 

Zostali naszym kolegialnym Ciachem Dnia wyprzedzając samego Torresa! Śmiemy twierdzić, że niewielu jest piłkarzy, którym udałaby się ta sztuka...

Szkoda, że już pojechali.

Ashley Young embraces Andy Carroll Ashley Young embraces Andy Carroll Fot. Sergei Grits AP

Niesamowity mecz Szwecja - Anglia

Pomijając już fakt, że w samym wymiarze estetycznym czułyśmy się oglądając ten mecz jak dziecko w sklepie z zabawkami (czy jak napisała red. Ruby blue w sklepie z wszystkimi 26 smakami kit-katów), to cóż to był za mecz! Jakaż ucieczka, jakiż popis Andy Carrolla i Theo Walcotta, jakaż gonitwa Szwedów, dwa gole najpiękniejszej brody sportu Olofa Mellberga...

Szwecja

...i niesamowita bramka piętą Danny'ego Welbecka! Anglia wygrała, Szwecja, ku naszej rozpaczy, odpadła, ale to był, przynajmniej dla jednej z nas, najlepszy mecz fazy grupowej.


2-3 przez bettingzone

 

PS. Aha, no i jeszcze te okładki przed meczem...

Reprezentacja Danii Reprezentacja Danii AP Photo/Getty Images/Reuters

Dzielni Duńczycy

Pamiętamy jak dziś, jak tuż przed losowaniem grup Euro pomyślałyśmy sobie, że chciałybyśmy, aby Duńczycy coś na tym turnieju ugrali, więc po losowaniu ogarnęła nas czarna rozpacz. Duńczycy zostali skazani na pożarcie, mieli dostarczać łatwe punkty wielkim i możnym grupy B, a tu BUM! 1:0 z Holandią na początek, i iskierki nadziei zatliły się w naszych sercach. Od Portugalii dostawali już 2:0 i zdołali doprowadzić do remisu 2:2. Przegrali po golu niesamowitego portugalskiego zmiennika Vareli, ale pokazali charakter i hart Ducha.

Do ostatniej kolejki mogli awansować - gdyby Holandia wygrała z Portugalią, a Niemcy  zremisowały z nimi. Niemcy zremisować byli bardzo chętni, ale Portugalia wybrała tamten mecz na demonstrację siły (tak, teraz uważamy ją za jednego z faworytów turnieju). więc piękni i sympatyczni Duńczycy pojechali do domu, ale zapamiętamy ich na długo. Z kontrowersyjną i drogą cieszynką Nicklasa Bendtnera na czele:

nb

Ekran testowy meczu Chorwacja - Hiszpania w jednym z biur prasowych UEFA wskazuje wynik 2:2 Ekran testowy meczu Chorwacja - Hiszpania w jednym z biur prasowych UEFA wskazuje wynik 2:2 marca.com

Umówią się, czy się nie umówią?

W poniedziałek, 18 czerwca 2012 roku, cały świat żył tylko jednym, wielkim pytaniem: czy Hiszpania i Chorwacja umówią się na remis 2:2 by wyrzucić z turnieju Włochów? Spekulacjom nie było końca, początkowe minuty meczu Hiszpanów z Chorwacją konkluzywne nie były, a jeszcze przed meczem, w jednym z biur prasowych UEFA podczas testowania ekranu pojawił się taki obrazek:

2:2

Nam cały pomysł od początku wydawał się absurdalny, bo a) to niesportowe, a wierzymy w ducha sportu b) po co Hiszpanie i/lub Chorwaci mieli by chcieć wyrzucać z turnieju Włochów, zwłaszcza, jeśli c) Chorwaci mieli szansę wyrzucenia Hiszpanów d) przecież Hiszpanie tak kochają wygrywać, że z nikim by się na żaden remis nie umówili.

Kiedy zaczęły się mecze nikt nie zwracał uwagi na biednych Włochów i dzielnych Irlandczyków, tylko wszyscy wpatrywali się zahipnotyzowani w niekończące się podania Hiszpanów, groźne kontrataki Chorwatów, a prowadząca relację Queenerika rwała sobie włosy z głowy, a potem pożyczyła od Facetów w Czerni do ustrojstwo do kasowania pamięci, żeby zapomnieć o tym meczu. W każdym razie - remisu nie było. Błysk geniuszu Jesusa Navasa (i złowieszczy, diabelsko ponętny błysk jego oczu) i Hiszpania awansowała do ćwierćfinału wraz z Włochami, wyrzucając z dalszych gier Chorwatów.

Po strzale Devica John Terry wybijał piłkę już zza linii bramkowej, ale sędzia gola nie uznał Po strzale Devica John Terry wybijał piłkę już zza linii bramkowej, ale sędzia gola nie uznał Fot. Vadim Ghirda AP

Nieuznany gol Ukrainy w meczu z Anglią

Nasz turniej miał też swoją wielką kontrowersję sędziowską, i to nawet podwójną. W meczu  Ukrainy o awans Anglia prowadziła 1:0 gdy współgospodarze turnieju urwali się z kontrą. Milewski, który podawał do Devica był na spalonym, ale sędzia nie zatrzymał akcji, więc Dević strzelił na bramkę, a jego strzał bohatersko i desperacko wybił John Terry, tyle, że już zza linii bramkowej, co było widać gołym okiem. Gol był jak bum cyk, cyk, był tak bardzo, że nawet Hamlet nie miałby z nim żadnych problemów, i zupełnie nie rozumiemy, jak pana Macieja Iwańskiego mogły 'nie przekonywać powtórki'?

anglia ukraina

To, że wcześniej był spalony, którego nie odgwizdano, to zupełnie inna kwestia, która zresztą też obciąża konto sędziego. Nie chcemy wchodzić w dywagacje, czy bramka ze spalonego jest mniej/bardziej sprawiedliwa niż nieuznana bramka ze spalonego, i co by się mogło stać, gdyby Ukraina remisowała 1:1, wiemy jedno POWTÓRKI WIDEO W MECZACH PIŁKI NOŻNEJ. TO JEST WASZ CZAS! NAJWYŻSZY CZAS!

Gole Euro 2012 Gole Euro 2012 Ap

Nie było bezbramkowego remisu

Kilka razy lekko nim pachniało, ale nie było! No czyż to nie są najlepsze mistrzostwa ever? Szybkie, pełne zwrotów akcji mecze, piękne bramki, i w każdym gol, w każdym gol! 57 bramek w 24 meczach to może nie jest rekord wszechczasów, ale uwielbiamy wyniki 3:2, a w fazie grupowej było też kilka niesamowitych 2:1...

Fazo pucharowa, nie zepsuj tego...

Więcej o: