Raczej smutne zimowe podsumowania ciachowe

Nie udało się Justynce, która na finiszu rywalizacji traci cenne punkty w klasyfikacji generalnej do Marit Bjoergen, nie udało się chłopakom w konkursie drużynowym, którzy o 0,6 punkta przegrali drugie miejsce z Niemcami (choć właściwie powinnyśmy się cieszyć z podium), no i w końcu, nie udało się Kamilowi (głupi, głupi wiatr), ale ten ból łagodzi nam dobry występ reszty chłopaków, a zwłaszcza Piotrka Żyły. Więc właściwie nie wiemy jak sklasyfikować ten zimowy weekend. Udany czy nieudany?
Podium sprintu. Justyna uśmiecha się jak przystało na profesjonalistkę, ale z wyników chyba szczęśliwa jednak być nie może Podium sprintu. Justyna uśmiecha się jak przystało na profesjonalistkę, ale z wyników chyba szczęśliwa jednak być nie może REUTERS/LEHTIKUVA

Justyna Kowalczyk traci pozycję liderki i musi gonić Bjoergen

Nieudany był na pewno dla Justyny. Zaczęło się od sobotniego pecha w biegu łączonym w Lahti. Polka wystartowała wprawdzie świetnie i razem z Tereską Johaug szybko uciekła rywalkom, ale potem niefortunnie poślizgnęła się na zjeździe i upadła w śnieg. Pozbierała się szybko, ale cenne sekundy uciekły, a postem przyszedł jeszcze jeden, dotkliwszy upadek - Justyna mocno się poturbowała i rozcięła sobie łokieć. Z krwawiącym dojechała do mety, ale dopiero na 8. pozycji. Oczywiście musiała pożegnać się (oby nie na do końca sezonu!) z żółtym plastronem liderki odzyskanym tak bohatersko w Jakuszycach.

Sobotni bieg łączony był popisem skuteczności i wytrzymałości Johaug - samotnym festiwalem filigranowej Norweżki, która do mety parła, jak to określił komentator "jak mała torpeda".

Therese Johaug of Norway celebrates after winning the World Cup women's cross-country skiathlon in Lahti March 3, 2012. REUTERS/Antti Aimo-Koivisto/Lehtikuva (FINLAND - Tags: SPORT SKIING) THIS IMAGE HAS BEEN SUPPLIED BY A THIRD PARTY. IT IS DISTRIBUTED, EXACTLY AS RECEIVED BY REUTERS, AS A SERVICE TO CLIENTS. NO THIRD PARTY SALES. NOT FOR USE BY REUTERS THIRD PARTY DISTRIBUTORS. FINLAND OUT. NO COMMERCIAL OR EDITORIAL SALES IN FINLANDse jo

No i w niedzielnym sprincie Justyna musiała zaryzykować. Zaczęła mocno, ale też szybko osłabła i dała wyprzedzić się nie tylko Bjoergen, ale i Julii Iwanowej, których już nie dogoniła. Sytuacja jest niewesoła, bo Justyna traci do Bjoergen już 78 punktów, a czasu, żeby je odrobić nie zostało już dużo.

Konkurs drużynowy w Lahti

Wydawać by się mogło, że sobotnie humory powinni poprawić nam skoczkowie w konkursie drużynowym, którzy skakali świetnie, i z Niemcami przegrali tylko o 0,6 punktu, ale właśnie to 0,6 wprawiło nas w mniej więcej taki nastrój:

A przecież powinnyśmy się cieszyć. W końcu to nasze pierwsze drużynowe podium bez Małysza, i  wiecie co jeszcze? Uświadomiła nam to wpisem na blogu karinka21113 - wywalczone dokładnie rok po zakończeniu kariery przez Pana Adama. No dobra, zapominamy już o 0,6 punktu i cieszymy się razem z brązową drużyną w składzie: Maciej Kot, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch.

s

 

A już całkiem poprawił nam się humor, gdy z bloga 'muffinka' dowiedziałyśmy się, co było w otrzymanych w nagrodę pudełkach. To:

kapcie

 

Kto podzielił się ze światem tą cenną informacją? Zgadza się, facebook Morgiego.

Update: okazuje się, że patrzyłyśmy nieuważnie: Schlieri już podczas dekoracji zdradził cenną zawartość tajemniczego pudełka:

gregor

Podium niedzielnego konkursu Podium niedzielnego konkursu AP/Martti Kainulainen

Zły, zły, zły wiatr

Ale niedzielny konkurs to już całkowicie upłynął pod znakiem wściekłości na wiatr. Wprawdzie Klimek Murańka zdobył pierwsze punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, wprawdzie Maciek Kot po pierwszej serii był 7. a skończył na 12. miejscu, wprawdzie cieszyć nas powinna stabilizująca się forma Piotrka Żyły (był najlepszy z Polaków, czyli 10.), to jednak to, co się działo przy skoku Kamila... płakać nam się chciało, jak widziałyśmy cały czerwony dół skoczni i Łukasza Kruczka, który musiał już opuścić chorągiewkę...

- W całej pierwszej serii były dwie takie ekstremalnie złe fazy, kiedy wiatr był bardzo niekorzystny. W trakcie tej drugiej skakali m.in Kamil, Freund, Kranjec, Morgenstern czy Kofler. Wiatr się zmieniał bardzo szybko, pech. Gdy Kamil dostał zielone światło, wiatr mieścił się w korytarzu, ale było źle. Kamil wcześniej schodził też z belki, bo wtedy było jeszcze gorzej.

- opowiadał po konkursie trener Kruczek.

Fakt, Daiki Ito, który wygrał konkurs też miał w pierwszej serii złe warunki, ale już takiemu Gregorowi się poszczęściło... Drugie miejsce zajął Anders Bardal, który tym samym umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Trzeci był Lukas Hlava z Czech - to jego pierwsze podium w karierze.

Na deser mamy dla Was (ze strony skijumping.pl) wywiad z Piotrkiem Żyłą, który jak zwykle staje na wysokości zadania, stając się powoli królem wypowiedzi po konkursowych...

 

Strasznie cool jest to zdjęcie Maćka, prawda?

Maciej Kot

A w naszej specjalnej, zimowej galerii znajdziecie jeszcze więcej cool zdjęć. Wystarczy klinknąć w obrazek>>g

Martin Fourcade Martin Fourcade AP/Matthias Schrader

Nasza nowa, biathlonowa miłość

O tym, że Martin Fourcade został w sobotę mistrzem świata w sprincie pisałyśmy już tutaj>>

W niedzielę dorzucił drugie złoto, tym razem w biegu na dochodzenie, ale nic to, drogie  dziewczęta, dla nas nie znaczy, nie jesteśmy w stanie o tym myśleć, ani pisać, w obliczu tego, że jak dowiadujemy się z facebooka i z bloga Piqusiowej panowie J&W wspomnieli o naszym serwisie!

Ach, jeśli to  prawda (bo na przykład pewnego letniego przedpołudnia podczas TdF 2010 pół wyścigu rozprawiali o pralinkach, więc może teraz znów opowiadali tylko o swoich preferencjach cukierniczych?), jeśli to prawda, to niech wiedzą, że przecież oddałybyśmy trzech Forcadów (Martina, Simona i gratisowego nieszczęśnika o podobnym nazwisku), pół Magdaleny Neuner i tuzin austriackich skoczków narciarskich (waga lekka, więc można hurtowo), za jeden - jak śpiewał poeta - uśmiech, jedno spojrzenie. A raczej dwa uśmiechy i dwa spojrzenia:

Tomasz Jaroński i Krzysztof Wyrzykowski

Więcej o: