Wybieramy największe ciacho Pucharu Świata: półfinał międzynarodowy (z gościem specjalnym)

Wczoraj rozpoczęłyśmy polskie preselekcje (wciąż możecie oddawać swoje głosy!), dziś wybierzemy międzynarodowych przeciwników, z którymi zmierzą się oni już wkrótce w wielkim finale.

Głosowanie tym razem autokratyczne, ale wyselekcjonowałyśmy grupę na tyle szeroką, że mamy nadzieję, iż uda nam się zadowolić gusta większości. (Ewentualne zażalenia wpisujcie w komentarzach, być może będą jakieś dzikie karty;)
Denis Biriukow Denis Biriukow internet

Denis Biriukow

Z brodą w Japonii eksperymentowało wielu. Próbował Savani, Conte u nas Bartek Kurek. Wszyscy polegli. Z wyjątkiem Denisa, którego zarost wyniósł nas na nowe poziomy docenienia "ciachowatości" rosyjskiego przyjmującego.

Maksim Michajłow

Czasy, w których oko zawiesić można było bardziej na chłopcach biegających z mopem niż siatkarzach z Rosji są już dawno za nami (choć w Japonii skutecznie starał się nam o nich przypomnieć Roman Jakowlew). MVP Pucharu Świata nie jest możne klasyczną egzemplifikacją przymiotnika "przystojny", ale uważamy, iż jego typ urody absolutnie może znaleźć swoje koneserki.

Cristian Savani

W trakcie meczu Polska - Włochy nie było na świecie bardziej irytującej nas osoby od włoskiego przyjmującego, ale jak on wyszedł w tym białym dresiku na ceremonię dekoracji po swoją nagrodę indywidualną to o rany.

Michał Łasko

W tym samym meczu grał też Michał Łasko, ale tu poziom irytacji był już zdecydowanie mniejszy. Być może dlatego, że Michaś to taki trochę naszy i jastrzębski jest, być może to to zdjęcie z psem.

 

Luigi Mastrangelo

Można tych Włochów nie lubić, ale przyznać trzeba im jedno: mają jedną z najbardziej (o ile nie najbardziej) ciachową siatkarską drużynę w Europie. Mówcie co chcecie, ale weteran Mastrangelo ma (jak dla mnie) więcej seksapilu w jednym puklu włosów, nich niektóre reprezentacje gdziekolwiek i w całości. (Ale przecież nie musimy pokazywać palcami). (Niemcy).

Facundo Conte

Facundo, Facundo. Tej kandydatury nie trzeba chyba w żaden sposób argumentować, prawda? No to może sam nam Facu coś powiesz? -Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy.

Okej.

Sebastian Sole

Facundo przyprowadził oczywiście swoich przystojnych kolegów z reprezentacji. Cześć Sebastian.

Luciano de Cecco

Witaj Luciano.

Dante Amaral

Kontynuując wyprawę po Ameryce Południowej, trafiamy do Brazylii. Dante może i zmagał się w Japonii z problemami zdrowotnymi, ale z aparacyjnymi? Nigdy.

Murilo

Gwiazdę Canarinhos na Pucharze Świata dopadły z kolei problemy natury obuwniczej, ale uwaga o aparycji pozostaje taka sama.

Bruno Rezende

Jedynym problemem Brunito są zbyt urocze loczki.

Ivan Miljković

Gdybyście się zastanawiały na kogo zagłosuje pisząca te słowa, to już wiecie. Bóg.

Aleksandar Atanasijević

Jest Ivan, musi być też jego następca. Gdybym miała drugi głos, powędrował by on na najbardziej urocze loczki świata. Nie mam głosu, będzie bezpardonowy lobbing:

 

Dragan Travica

A gdybyście się zastanawiały na kogo zagłosuje Michał Kubiak... ;)

Matt Anderson

Wiemy, z kim do fryzjera w Japonii chodził Michał Winiarski, ale on do finału zmierza pewnym krokiem. Czy Matthew pójdzie w jego ślady?

Russel Holmes

Drugi z reprezentantów Stanów Zjednoczonych w półfinale również rozczarował nas nieco swoim japońskim wydaniem, ale przez wzgląd na to pamiętne zdjęcie:

 

Nie mogło go tu zabraknąć.

Wilfredo Leon

Pod nieobecność Leala Hildago, honorów kubańskiej siatkówki będzie bronił w półfinale dzielny Wilfredo.

Andrea Anastasi

I na koniec zapowiadany w tytule gość specjalny. Boski Andrea znalazł się we wczorajszym polskim półfinale, ale usterka techniczna wyeliminowała go z samej sondy. Tak jak obiecałyśmy na Facebooku, na włoskiego szkoleniowca zagłosować będziecie mogły dzisiaj.