1/8 finału Ligi Mistrzów. Valencia jak Quasimodo, Moyes jak Ferguson [NAJLEPSZE ZDJĘCIA]

1/8 finału Ligi Mistrzów. Valencia jak Quasimodo, Moyes jak Ferguson [NAJLEPSZE ZDJĘCIA]
Ostatni dzień zmagań w 1/8 finału tej edycji Ligi Mistrzów upłynął pod znakiem makabrycznie wyglądających urazów. Antonio Valencia zszedł z boiska dopiero pod koniec spotkania, mimo że już na początku, po zderzeniu głową z rywalem, zamienił się w boksera po wyczerpującym pojedynku... Ostatni dzień zmagań w 1/8 finału tej edycji Ligi Mistrzów upłynął pod znakiem makabrycznie wyglądających urazów. Antonio Valencia zszedł z boiska dopiero pod koniec spotkania, mimo że już na początku, po zderzeniu głową z rywalem, zamienił się w boksera po wyczerpującym pojedynku... Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
...a tak tuż przed końcem meczu Tomasa Hubocana załatwił Robert Lewandowski, kopiąc go przypadkowo w twarz. Na szczęście, więcej było krwi, niż tragedii ...a tak tuż przed końcem meczu Tomasa Hubocana załatwił Robert Lewandowski, kopiąc go przypadkowo w twarz. Na szczęście, więcej było krwi, niż tragedii Fot. Frank Augstein (AP Photo/Frank Augstein)
A tak wygląda wielka radość Wayne'a Rooney'a i Robina van Persie'ego. Nic dziwnego, Holender właśnie skompletował hat-tricka a Manchester wyszedł na prowadzenie 3:2 w dwumeczu, którego już nie oddał A tak wygląda wielka radość Wayne'a Rooney'a i Robina van Persie'ego. Nic dziwnego, Holender właśnie skompletował hat-tricka a Manchester wyszedł na prowadzenie 3:2 w dwumeczu, którego już nie oddał Fot. A (AP Photo / Peter Byrne, PA)
David Moyes David Moyes Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
Moyes mocno przeżywał spotkanie z Olympiakosem - to zdjęcie jeszcze z pierwszej połowy Moyes mocno przeżywał spotkanie z Olympiakosem - to zdjęcie jeszcze z pierwszej połowy Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
1/8 finału Ligi Mistrzów 2013/14. Juergen Klopp przeżywa mecz z Zenitem. Borussia przegrała u siebie 1:2, ale w dwumeczu i tak wygrała 5:4 1/8 finału Ligi Mistrzów 2013/14. Juergen Klopp przeżywa mecz z Zenitem. Borussia przegrała u siebie 1:2, ale w dwumeczu i tak wygrała 5:4 Fot. Frank Augstein (AP Photo/Frank Augstein)
Olympiakos rozegrał bardzo dobre spotkanie, nie można się dziwić reakcjom jego piłkarzy, którzy zmarnowali zresztą świetną zaliczkę z Pireusu. Na czele maszeruje kapitan Giannis Maniatis, który w końcówce zmarnował niezłą okazję Olympiakos rozegrał bardzo dobre spotkanie, nie można się dziwić reakcjom jego piłkarzy, którzy zmarnowali zresztą świetną zaliczkę z Pireusu. Na czele maszeruje kapitan Giannis Maniatis, który w końcówce zmarnował niezłą okazję Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
Valencia, padając w polu karnym po starciu z Maniatisem, liczył na karnego. Tak się zezłościł, że go nie było, że podrywając się na nogi przerzucił jeszcze przed siebie kapitana Olympiakosu Valencia, padając w polu karnym po starciu z Maniatisem, liczył na karnego. Tak się zezłościł, że go nie było, że podrywając się na nogi przerzucił jeszcze przed siebie kapitana Olympiakosu Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
Tu karny był. Holebas wpadł na van Persie'ego i sędzia odgwizdał Tu karny był. Holebas wpadł na van Persie'ego i sędzia odgwizdał "jedenastkę", po której Manchester wyszedł na prowadzenie Fot. Jon Super (AP Photo/Jon Super)
Van Persie strzela z karnego, Maniatis łapie się za głowę Van Persie strzela z karnego, Maniatis łapie się za głowę Fot. PHIL NOBLE / REUTERS
Nagi sektor kibiców z Sankt Petersburga Nagi sektor kibiców z Sankt Petersburga Fot. Frank Augstein (AP Photo/Frank Augstein)
Rosyjscy kibole zdążyli też Rosyjscy kibole zdążyli też "popisać się" spaleniem flagi Niemiec. Na szczęście, więcej takich okazji w tej edycji LM mieć nie będą Fot. Frank Augstein (AP Photo/Frank Augstein)