04.09.2016, godzina 18:00

Kazachstan

2 2
  • na ?ywo
Czy Polacy wygrają grupę E w eliminacjach do MŚ 2018?
Tak, pomimo takiego początku
Nie

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • reinert1980

    0

    Mnie oprócz wyniku meczu drażni to, że nasz selekcjoner nie wie chyba za bardzo do czego są zmiany...

  • jan10mar

    Oceniono 1 raz 1

    Wszyscy udają, że na boisku dobry był Krychowiak, bo moim zdaniem dla tego, że reklama (ze zdięciem nawet w "Sport Pl) robi swoje. On jest pupilem tego działu.

  • j666

    0

    Podobno Czarnogóra na mecz z Polakami szykuje sztuczną trawę.

  • j666

    0

    Też myślę, że to sensacja, powinien wygrać Kazachstan. Polski trener ma kondycje tylko na 30 minut gry, później zamienia się w słup soli, który nie umie zmienić ani taktyki, ani żadnego z zawodników. Adam "Słupnik" Nawałka. Wartościowe uwagi Nawałki z szatni w przerwach meczów (Polska-Szwajcaria, Polska-Portugalia, Polska-Kazachstan) powinny być utrwalane rylcem na drewnianych tabliczkach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wi�cej o wydarzeniu

Eliminacje MŚ 2018. Bild: "Chamski atak Lewandowskiego"

Rywal podduszany: Chamski atak Lewandowskiego - tak sensacyjnym tytułem "Bild" opisuje sytuację z meczu Kazachstan - Polska (2:2), w której Robert Lewandowski walczył przy pomocy chwytów rodem z zapasów z Bauyrżanem Isłamchanem.

Relacja

  • Tym smutnym akcentem kończymy dzisiejszą relację. Zapraszamy na kolejne i życzymy udanego tygodnia. Będzie dobrze!

  • 90. min. + 4

    Zachodny do tablicy po meczu w Astanie:

  • Podopieczni Adama Nawałki nie zdali pierwszego egzaminu po Euro 2016. W pierwszej połowie wyglądało to całkiem nieźle i kibice tylko liczyli ile Polacy strzelą goli Kazachstanowi. Stało się inaczej i z Astany wywozimy tylko punkt. Niepokojąca była nieskuteczna gra Arkadiusza Milika, który dwa razy strzelił w poprzeczkę. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach biało-czerwoni zaprezentują się lepiej i będą przypominać drużynę, która jeszcze całkiem niedawno była na ustach niemal całej Europy. Czekamy!

  • 90. min. + 4

    KONIEC! Niestety tylko 2:2... A było tak pięknie. Miejmy nadzieje, że w następnych spotkaniach będzie to wyglądać lepiej.

  • 90. min. + 3

    Lewandowski fauluje piłkarza gospodarzy i Kazachowie kradną kolejne sekundy.

  • 90. min. + 2

    Milik wreszcie zalicza celny strzał... Dośrodkowanie w pole karne i napastnik Napoli lekkim strzałem głową prosto w ręce bramkarza Kazachstanu.

  • 90. min. + 1

    Milik wycofuje piłkę przed pole karne do Krychowiaka, który posyła piłkę wysoko nad bramką. Sędzia doliczył cztery minuty.

  • 89. min.

    Groźnie Kazachstan w polu karnym biało-czerwonych, ale strzał Khizhnichenki nie miał szans na powodzenie.

  • 88. min.

    Niepotrzebny strzał z dystansu Glika ląduje na trybunach. Wszystko wskazuje, że podzielimy się punktami.

  • 87. min.

    Rzut rożny dla Kazachstanu. Nurgaliyev w pole karne, ale Fabiański wyłapuje piłkę.

  • 86. min.

    Błaszczykowski wycofuje do Linettego, który mocnym strzałem nie zaskoczył bramkarza Kazachstanu. Tik-tak tik-tak...

  • 85. min.

    Faul na Lewandowskim na prawym skrzydle. Może teraz?

  • 84. min.

    AJAJAJAJ!!! Lewandowski wspaniale znajduje w polu karnym Błaszczykowskiego i skrzydłowy strzela mocno w słupek!

  • 83. min.

    Karol Linetty zmienia strzelca gola na 1:0, Bartosza Kapustkę.

  • 81. min.

    Glik chciał ładnie wrzucić piłkę w pole karne, ale Pokatilov bez problemu uspokaja sytuację. Nie wygląda to najlepiej, a czasu coraz mniej!

  • 81. min.

    Dośrodkowanie Błaszczykowskiego ląduje na głowie obrońców reprezentacji Kazachstanu.

  • 80. min.

    Rzut wolny dla Polski. Rybusa brzydko wyciął Beysebekov.

  • 78. min.

    Tagybergen zmienia kapitana, który rozgrywał do tej pory bardzo dobre zawody.

  • 78. min.

    Kolejny uraz w reprezentacji Kazachstanu. Na boisku leży kapitan, Islamkhan.

  • 77. min.

    NIEMAGOLA!!! Dośrodkowanie w pole karne, Lewandowski zgrywa głową do Milika, który... no właśnie... Znów kompletnie zawodzi.