23.02.2011, godzina 20:45

Inter

0 1
  • na ?ywo

Stadio Giuseppe Meazza

Bayern Monachium

Wi�cej o wydarzeniu

Liga Mistrzów. Inter zadowolony i wciąż wierzy w awans

Inter Mediolan przegrał u siebie w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium po bramce straconej w ostatniej minucie. Mimo porażki władze mistrza Włoch są zadowolone z postawy piłkarzy i wciąż wierzą, że są w stanie awansować. - Możemy wygrać rewanż, nawet jeśli nie będzie to łatwe spotkanie - twierdzi trener Leonardo. Wtóruje mu prezydent Massimo Moratti, zdaniem którego Inter zwycięży w Monachium 1:0.

Liga Mistrzów. Inter Bayernu nie zatrzymał

Po dobrym meczu i golu w ostatniej minucie Bayern pokonał w Mediolanie Inter 1:0. Manchester United wybiegał bezbramkowy remis w Marsylii, w spotkaniu z Olympique. Rewanże za trzy tygodnie

Relacja

Odśwież

Poczta działa. Piszcie na zczuba@g.pl.

Jesteśmy też na Facebooku. Również można coś napisać.

82
KONIEC To była jedna z tych nielicznych kontynuacji, po wyjściu ze stadionu po których człowiek nie sądzi, że chodziło tylko o żerowanie na jego sympatii do bohaterów i wyciągnięcie z jego kieszeni pieniędzy. Oprócz składników, które wymieniliśmy już wcześniej, w finale dostaliśmy nieodłączny upadek bohatera, który w 90 min. filmu popełnia błąd i wydaje się niemożliwe, żeby jeszcze mógł się podnieść. Mamy tym samym obiecany cliffhanger, który pozwoli fanom serii dyskutować o fabule przez najbliższe tygodnie w tramwajach, restauracjach i u fryzjerów, podczas gdy w napięciu czekać będą na ostatnią odsłonę cyklu. Dziękujemy za udział i zapraszamy na jutrzejszą relację z meczu Lecha z Bragą. Mamy nadzieję na kawał niezłego kina z happy endem.


90. min. +2 Koniec meczu.


90. min. +1 Sędzia dolicza dwie minuty.


90. min. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL! 0:1! Robben uderza z ok. 25 m, Julio Cesar nie łapie piłki, tylko wybija ją tuż przed siebie, a z błędu bramkarza korzysta przyczajony w okolicy Mario Gomez.


87. min. Kolejny rzut rożny, wybijana piłka trafia pod nogi Eto'o, który natychmiast bardzo mocno uderza, piłka odbija się prawdopodobnie od kilku graczy i opuszcza boisko tuż przy słupku bramki Krafta.


87. min.


86. min. Piłkarze obu drużyn wdają się w długą kłótnię o to czy Kraft jest człowiekiem czy zółtym serem, co kończy się sprawiedliwym podziałem kartek, złożonych na ręce Motty i Gustavo.


84. min. Wrzutka Sneijdera w pole karne z rzutu rożnego, Thiago Motta uderza głową z pięciu metrów, ale pobłogosławiony przez jakieś szczęśliwe bóstwo Kraft stał dokładnie w tamtym miejscu i znowu nieźle wybił.


82. min. Eto'o, który biega, jakby dopiero pojawił się na boisku, wyprzedza dwóch rywali, wpada w pole karne i napotyka opór wracającego Lahma, który świetnie wybija mu piłkę spomiędzy nóg.


80. min. Kharja biegnie przed siebie w polu karnym, a gdy zbliża się do linii końcowej, zagrywa wzdłuż bramki lub uderza z bardzo ostrego kąta. Każdy może wybrać, co mu się podoba. Kraft nie traci czasu na rozwiązanie zagadki i znowu dobrze interweniuje.


79. min. Luiz Gustavo w nieudanej próbie wyrwania ręki przeciwnikowi.


78. min.


77. min. Eto'o bardzo ładnie mija Ribery'ego, choć niczego w ten sposób nie zyskuje. Ribery nie lubi, jak ktoś ogrywa go dla samej przyjemności ogrywania i fauluje Kameruńczyka dla samej przyjemności sprawiania bólu.


75. min. Wygląda na to, że mamy kompozycję klamrową. Po godzinie świetnej gry wracamy do sportów walki. Ribery wrzuca piłkę głęboko w pole karne, gdzie wzajemnego nokautu dokonują Gomez i Cesar. Po krótkiej interwencji lekarzy są gotowi na drugą rundę.


73. min. Zmiana w Interze. Kharja za Ranocchię.


72. min. Ranocchia leży na murawie od dłuższego czasu i nie wygląda to za dobrze. Zwłaszcza, że właśnie wprowadzone zostają nosze.


70. min. Któż rozsądzi, czy winą za ten nieudany drybling Eto'o można obarczyć zbyt rozległą wyobraźnię Kameruńczyka, czy może raczej kilkadziesiąt metrów za krótkie boisko. Zresztą, kto wie, jakie reformy FIFA ma jeszcze w rękawie... Zawsze mogą zastosować szantaż: OK, macie te powtórki wideo, ale w takim razie od teraz piłkę można też kozłować.


68. min. Od paru minut impreza w polu karnym Interu właściwie się nie kończy. Co chwilę jakiś rzut rożny, jakieś uderzenie, jakieś zamieszanie czy też zwariowany rajd Robbena. Ciekawe, czy piłkarze Interu pierwsi zmęczą się odpierając te ataki, czy piłkarze Bayernu wykonując je.


67. min.


66. min. Dobre dogranie wgłąb pola karnego do Muellera, któremu skutecznie przeszkadzał obrońca, a gdy jeszcze wybiegł w jego stronę Julio Cesar, to już wszyscy mogli radośnie minąć się z piłką, powodując tym samym jej spokojne wyjście poza boisko.


65. min. Eto'o i Stankovic znowu próbują serii podań na przestrzeni czterech metrów. Efektowne? Bardzo. Pożyteczne? Niekiedy. Szanse powodzenia? Żadne.


63. min. Pierwszy celny strzał Bayernu w tym meczu. I chyba tylko o nabijanie statystyk tu chodziło, bo Julio Cesar nie mógł mieć problemów z uderzeniem Schweinsteigera w środek bramki.


61. min. Wrzutka w pole karne Bayernu, piłka spada pod nogi Stankovica, który uderza z woleja bardzo silnie i bardzo w aut.


59. min. Teraz Robben wpada z niezapowiedzianą wizytą, ale on jest z tego znany. Znowu obiega rywali, zatacza koło i z 15 m uderza nieco nad poprzeczką.


57. min. Kilku piłkarzy Interu wpada z niezapowiedzianą wizytą w pole karne Bayernu, Eto'o uderza z 10 m, Kraft znowu znakomicie broni, ale piłka spada pod nogi Cambiasso, który ma przed sobą właściwie pustą bramkę, ale też całkiem pustą dużą połać przestrzeni obok i nad sobą. Decyduje się na tę część nad.


57. min. Michał prowokuje:
Nie jest to najlepszy mecz w historii futbolu, ale chyba najciekawszy i najmniej nudny w tej edycji LM. Miejmy nadzieję, że to dopiero przedsmak. Ale czy mogliśmy spodziewać się czegoś innego po ubiegłorocznych finalistach?

Najciekawszy? Najmniej nudny? Mecz Arsenalu z Barceloną własnie zaczął znacząco chrząkać.


56. min. Sneijder jest trochę zły, że sędzia nie gwiżdże, gdy Tymoszczuk fauluje Eto'o, a sędzia jest trochę zły, że Sneijder nie daje mu pracować w spokoju. Liczy, że spokój zyska dzięki wręczonej Holendrowi żółtej kartce.


55. min. Robben mija tylu piłkarzy, ile tylko chce, zbiega do prawego boku pola karnego i z bardzo ostrego kąta trafia w słupek. Wszyscy, włącznie ze słupkiem, są pełni uznania.


53. min. Lucio uderza Muellera w twarz, po czym tłumaczy mu przez dobre pół minuty, że to jego wina i że gdyby twarz miał gdzie indziej, to nigdy bo do tego nie doszło.


51. min. Co się stanie, jeśli oddać rywalowi piłkę pod własnym polem karnym, zastanawiają się obrońcy Interu. Gdy ujrzeli, co się stało, ruszyli natychmiast z misją ratunkową, postanawiając wszystko odkręcić.


51. min.


50. min. Thiago Motta zgadza się, że użył Muellera do wspięcia się po piłkę, ale sądził, że właśnie po to Niemiec ustawił się w tamtym miejscu. Motta mówi coś o życiu w zgodzie i pokojowej współpracy, ale ani sędzia, ani Mueller nie dają wiary jego wyjaśnieniom.


48. min. Tymoszczuk też chciał poczuć, jak to jest blokować strzał. Padło na uderzenie Stankovica, które w ten dramatyczny sposób zakończyło swój krótki, niewinny żywot.


47. min. Świetna wrzutka Robbena między dwoma graczami w pole karne, ale Mueller zdołał tylko ledwo trącić piłkę głową i ta poleciała obok słupka bramki Julio Cesara.


46. min. Gramy.


PRZERWA Kamil:
Nie wiem czy zauważyliście ale po gwizdku, przez to szybkie tempo meczu Ribery i Maicon pomyśleli, że już koniec meczu i wymienili się koszulkami.


PRZERWA Początek meczu zapowiadał się raczej na remake "Mortal Kombat", ale później piłkarze postawili na ciekawą intrygę i wartką akcję. I chociaż oglądanie tej produkcji się nie dłuży, to jesteśmy już w połowie, a wciąż nie doczekaliśmy się seksu ani trupów. Czyli goli. Podobnie jest zresztą w drugiej sali, w której wyświetlane są zmagania Marsylii z Manchesterem. Może doczekamy się chociaż cliffhangera.


45. min. +2 Koniec pierwszej połowy.


45. min. +1 Sędzia dolicza minutę, a Maicon znowu naciera na bramkę rywali. Uderza nad poprzeczką, ale nie na tyle, żeby w niemieckich domostwach tysiące osób nie złapały się w tej chwili mocniej za ręce.


45. min. Sneijder decyduje się na uderzenie z daleka. Gdyby musiał teraz pobiec po piłkę, zajęłoby mu to całą przerwę.


44. min. Maicon biegnie prawym skrzydłem, wbija piłkę w pole karne, ale ta zmierza prosto do Lahma, który - dla urozmaicenia - postanawia skiksować. Wszyscy zadają sobie pytanie: jeśli nie na połowę Interu, to dokąd zmierza piłka? Odpowiedź brzmi: na (zmarnowany) rzut rożny.


43. min.


42. min. Inter rusza z kontratakiem, a na murawie leży Ribery. Eto'o dostaje znakomite podanie przez pół boiska i już ma obrać kurs na bramkę, gdy budzi się w nim duch fair play i obiera kurs na aut.


40. min. Przychodzi Bayern w pole karne i mówi: "poproszę to, co zwykle". A więc zablokowane uderzenie Tymoszczuka, zablokowane uderzenie Ribery'ego i szczypta szamotaniny.


40. min.


39. min. Dobra piłka do stojącego kilka metrów przed bramką Muellera, któremu już nawet wydawało się, że zdążył uderzyć, ale błyskawicznie doskoczył do niego i odebrał mu piłkę Julio Cesar.


38. min. Zmiana w Bayernie. Breno za Pranjica.


36. min. Maicon zapuszcza się z piłką w odległe i niebezpieczne okolice pola karnego wroga. W końcu decyduje się na krótkie podanie do Eto'o, ale przedstawiciele wrogiego plemienia są minimalnie szybsi.


34. min. Eto'o świetnie obiega dwóch rywali w polu karnym i oddaje zaskakujący strzał. Kraft udowadnia nam, że wcale nie taki zaskakujący i fenomenalnie broni. Ujęcie kończy się widokiem Lucky Luke'a odchodzącego w stronę zachodzącego słońca Francka Ribery'ego otrzymującego żółtą kartkę za faul.


33. min. Łukasz:
Gomez do ekstraklasy!!! Patrzac po jakosci strzalu oddanego w kierunku ksiezyca najlepiej sprawdzi sie jako nastepca Brozka w Wisle.

A biorąc pod uwagę, że jest wysoki, można też sprawdzić, czy nie dałoby się nim zastąpić Pawełka. Z drugiej strony, pewnie każdy klub Ekstraklasy znalazłby jakiegoś zawodnika, którego mógłby nim zastąpić. Taka Jagiellonia na przykład mogłaby nim zastąpić Grzelaka.


32. min. Sneijder dla odmiany zagrywa świetnie między trzech obrońców wprost pod nogi Stankovica, który przez chwilę daje sobie radę z przytłaczającą przewagą rywali, ale po chwili dochodzi do niego, że nie jest Johnem McClane'em i pozwala się rozbroić.


31. min. Rudolf:
Święta minęły, ale pod choinką Bayern obrońców nie znalazł... Może zajączek wielkanocny okaże się hojniejszy... Sam Lahm niewiele może zdziałać.

Znając podejście Uliego Hoenessa do wydawania pieniędzy faktycznie trzeba liczyć na zajączka, bo na działaczy nie można.


30. min. Eto'o zagrywa ładną piłkę w pole karne. Piłka jest ładna, bo jest nowa i bogato zdobiona. Podanie jest za to średnio ładne, bo pomysł niby dobry, ale Sneijder jakiś taki pięć metrów za niski.


29. min.


28. min. Robben bardzo dobrze zagrywa po ziemi w pole karne z prawego skrzydła. Piłka trafia do Gomeza, który może w dogodnej sytuacji, niepilnowany przez nikogo, strzelić gola albo ustrzelić przelatującego gołębia. W Gomezie obudziła się dusza myśliwego.


26. min. Mario Gomez rusza lewym skrzydłem, a gdy już nie ma gdzie się ruszyć, wrzuca piłkę w pole karne. Tam jest gęsto od piłkarzy obu drużyn, ale królem swojego pola karnego pozostaje jak na razie Lucio.


24. min. Piłkarze Bayernu uznali, że najlepszą zemstą za groźną akcję Interu, będzie ich własna groźna akcja. Groźna akcja według Bayernu to strzał Ribery'ego w poprzeczkę.


23. min. Świetna akcja Interu, spore zamieszanie w polu karnym gości, Cambiasso uderza, stojąc kilka metrów od bramki, a Kraft znakomicie broni. Bramka jest pusta, ale piłka trafia do graczy Bayernu, którzy natychmiast wybijają.


22. min. Luiz Gustavo kontynuuje pomysł, polegający na bardzo dobrym uderzaniu na bramkę gospodarzy. Znowu zabrakło naprawdę niewiele.


21. min. Nie ma rzutu karnego, jest za to błyskawiczny kontratak gości. Zanetti widział w życiu już zbyt wiele błyskawicznych kontrataków, żeby nie wiedzieć, czym one grożą, więc godzi się na żółtą kartkę w zamian za jego przerwanie.


21. min.


20. min. Eto'o wpada w pole karne, świetnie mija dwóch piłkarzy, Tymoszczuk wkłada nogę w okolice Eto'o i ten pada na ziemię. Rzutu karnego nie ma, wściekłość Eto'o jest.


19. min. Luiz Gustavo uderza nagle z ok. 25 m tak potężnie i tak dobrze, że nawet piłka myślała przez chwilę, że jest w siatce. Okazało się jednak, że znalazła się tuż obok.


18. min. Dobre podanie w pole karne do Stankovica, ale obrońcy w ostatniej chwili wybijają. Rzut rożny zostaje zmarnowany i z piłką rusza Ribery, który świetnie dojrzał kolegę po drugiej stronie boiska. Równie dobrze dojrzało go jednak dwóch obrońców, którzy wyjaśnili mu nieodpowiedniość jego przebywania z piłką pod ich polem karnym.


16. min. Lahm obiega kolegów, rywali, pole karne, gdyby na drodze spotkał staruszkę, kotka albo wojskową paradę, ich również by obiegł, po czym już niemal zza boiska całkiem nieźle wrzuca piłkę. Po raz kolejny jednak obrońcą Interu - w sensie metaforycznym - zostaje Lucio.


14. min. Niezły kontratak Interu pokazał mu język i zamienił się w jeszcze lepszy kontratak Bayernu. Pranjic wprowadza sporo zamieszania pod polem karnym Interu, ale gdy przychodzi do wejścia w pole karne, to on się już w takie rzeczy nie miesza.


13. min.


12. min. Zamieszanie w polu karnym Interu wyjaśnia Lucio. Gości uznali jego wyjaśnienia za niewystarczające i po chwili w pole karne Interu wrócili. Zamieszanie było, większe, lepsze, z większą ilością eksplozji, ale równie nieefektywne.


11. min. Eto'o dostaje piłkę na sam na sam z bramkarzem i dwoma obrońcami. Zacząć chciał od stojących bliżej obrońców, których postraszył kilkoma sztuczkami technicznymi, na co oni odpowiedzieli odbiorem piłki.


10. min. Piłkarze są zapatrzeni zdecydowanie bardziej w zapaśników, niż w łabędzie. Gomez na spółkę ze Schweinsteigerem udowadniają Sneijderowi, że piłka to nie balet, a trawa widziana z bliska jest bardziej zielona.


8. min. Chivu błyskawicznie przekartkował w głowie zasady gry w piłkę nożną, a ponieważ nie przypomniał sobie paragrafu, który zabraniałby wsadzania palców w oczy Robbena, czym prędzej przystąpił do działania. Sędzia czytał chyba wersję rozszerzoną reguł, bo odgwizdał faul.


7. min.


6. min. Ribery daleko wypuścił sobie piłkę, nabrał prędkości, minął jedną część murawy, kolejną część murawy, ale w strefie, w której pojawili się piłkarze, poradził sobie znacznie gorzej. Pierwszy w kolejce Ranocchia bez trudu odebrał mu piłkę.


4. min. Jeżeli mielibyśmy rozróżniać pozycje spaloną i bardziej spaloną, to ta była właśnie bardziej spalona. Tak bardzo, że Eto'o nie zamierzał protestować ani okazywać żadnych innych uczuć, po prostu wziął piłkę pod pachę, pożegnał się z nią i czym prędzej czmychnął z miejsca zdarzenia.


2. min. Eto'o w pierwszej akcji przedryblował większą ilość rywali, niż niektórym piłkarzom zdarza się przez cały mecz i został za to zrównany z trawą. Rzut wolny, uderzenie Ranocchi i piłka mija słupek bramki Krafta znacznie bliżej, niż mógłby on sobie tego życzyć.


1. min. Gramy.


20:40 Kenji:
Jeśli duch Jose Mourinho unosi się nad San Siro, wygra Inter, jeśli nie, to Bayern. A jeśli Angela Merkel jest na trybunach, to możemy być świadkami kolejnej Merkel-cieszynki takiej jak ta w RPA przy okazji meczu z Argentyną

Korci, żeby zapytać ''a co, jeśli na trybunach jest Silvio Berlusconi''. Ale po pierwsze - mogłoby to zostać uznane za prowokację przez kibiców Interu, po drugie - mogłoby to zostać uznane za prowokacje przez kibiców Milanu, a po trzecie, dowcipy o Berlusconim opowiadają dziś wszyscy, nawet mały wódz Wielki Niepokój i my już naprawdę nie musimy.


20:35 Listę spotkań 1/8 finału dopełni mecz Olympique Marsylia - Manchester United, który będziemy od czasu do czasu podglądać. To samo będzie zapewne robił z ławki rezerwowych Tomasz Kuszczak. W kadrze Manchesteru z niewyjaśnionych przyczyn nie znalazł się Ryan Giggs. Wierzymy jednak, że wszystko będzie dobrze, że drzewa nadal umierają stojąc, a aktorzy tylko na scenie.


20:30 Trener Bayernu, Luis van Gaal mówi o dzisiejszych rywalach tak:
Jeśli widziałeś zeszłoroczny finał, wszystko powinno być jasne. Nie rozumiem, dlaczego muszę cały czas powtarzać to samo. jeśli oglądasz ich co tydzień, to wiesz, że to cały czas bardzo defensywny zespół.

Zapytalibyśmy, czy prowokuje - Leonardo zwykł raczej namawiać swoich piłkarzy do atakowania, a prowadzony przez niego Inter w ostatnich 13 meczach strzelił 30 bramek. Ale nie zapytamy. To Luis van Gaal - oczywiście, że prowokuje.


20:25 Pozostając w poetyce filmowej - być może to wina nadchodzącej gali rozdania Oscarów - można powiedzieć, że mamy do czynienia z sequelem bardzo głośnej produkcji sprzed roku. A sequele rzadko bywają lepsze od oryginału, więc jeżeli poprzednia odsłona nie spełniła waszych oczekiwań, macie pełne prawo być pełni obaw co do kolejnej części. Zwłaszcza, że - nie oszukujmy się, również z powodów finansowych - zgodnie z panującą ostatnio modą została ona podzielona na dwie odsłony.


20:15 To nie będzie finał dla starych drużyn, a pisząc starych, mamy na myśli finalistów sprzed roku. To może nie być finał nawet dla żadnej z nich, ale na razie nie ma co szargać ich nerwów, oni sami dobrze wiedzą, że zwycięzca może być tylko jeden, kto pierwszy ten lepszy i jeszcze inne takie przysłowia, których jest zapewne wystarczająco wiele, żeby zapełnić nimi wpisy aż do 20:45.