Kolarze z Częstochowy bez sukcesów

Kontuzja Dawida Krupy i choroba Krzysztofa Mermera przesądziły o tym, że kolarze z zawodowej grupy Paged MBK Scout Częstochowa wrócili bez sukcesów z XVI Wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków
Krupa ciągle leczy uraz kolana, jakiego nabawił się podczas czerwcowych zawodów o mistrzostwo Polski. - Jest szansa, że Dawid wsiądzie na rower niebawem - mówi dyrektor sportowy częstochowskich zawodowców Grzegorz Gronkiewicz. - Pod jego nieobecność mieliśmy "jechać" na Krzyśka Mermera. Świetnie prezentował się w pierwszym i drugim etapie, ale później poczuł się źle i zdecydowaliśmy, że zjedzie z trasy.

Jedynie na czwartym etapie, wiodącym z Przemyśla do Tarnobrzega, o podium otarł się Tomasz Leśniak - był czwarty. W końcowej klasyfikacji znalazł się jednak w okolicach 50. miejsca.

- Ogólnie mamy niedosyt - dodaje Gronkiewicz. - Teraz startować będziemy pod koniec miesiąca. Bierzemy pod uwagę dwa wyścigi: Tour de Mazovia albo w Chinach.

W Wyścigu "Solidarności" i Olimpijczyków startowali też amatorzy z Kolejarza-Jury. Najlepszy Mateusz Komar był ósmy wśród orlików. Szósty przed ostatnim etapem Krzysztof Barczyk doznał kontuzji.

Dla Gazety

Krzysztof Mermer

kolarz Paged MBK Scout

Nie tak to sobie wszystko wyobrażałem. Wyścig "Solidarności" był dla mnie bardzo ważny: chciałem w końcu pokazać się w Polsce z dobrej strony. Po udanym występie w Kanadzie [Mermer zajął miejsce w czołówce wyścigu Tour de Beauty - przyp. red.] zależało mi, aby teraz włączyć się do walki o zwycięstwo. Niestety, z powodu problemów żołądkowych musiałem się wycofać.