Mars Gorzów - Marma Rzeszów 48:42

ŻUŻEL. l liga. Rzeszowianie nie zdołali odrobić w Gorzowie dwupunktowej straty z pierwszego meczu. Co więcej, wracają do domu mocno poturbowani. Bolesnym upadkom ulegli Dariusz Śledź i Tomasz Rempała.
To nie koniec złych wieści dla rzeszowskiej drużyny. W sobotę w austriackim Nachtsbach wypadkowi uległ Rafał Trojanowski i po raz drugi w tym sezonie złamał nogę. W tej sytuacji kadra Marmy wyszczuplała do granic możliwości.

Niedzielny mecz okrzyknięto hitem kolejki. Nic dziwnego, wszak lider z Gorzowa podejmował drugich w lidze rzeszowian. W pierwszej części sezonu zasadniczego Marma uległa na swoim torze Marsowi 44:46. Tak więc walka o punkt bonusowy była otwarta, choć zdecydowanym faworytem pojedynku byli gorzowianie.

Wbrew przedmeczowym obawom, do Gorzowa dotarł straniero Marmy Mikael Max. Szwed mimo niedawnej choroby świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków zdobywając 14 punktów. Jedyny, stracił na rzecz Pawła Hliba i był to pierwszy w tym sezonie stracony przez Maksa punkt w zawodach wyjazdowych.

Pojedynek kroczących od zwycięstwa do zwyciestwa "Marsjan" [w tym sezonie przegrali tylko w Ostrowie, dop. red.] z Marmą mógł się rozpocząć sensacyjnie. Po starcie do biegu juniorskiego prowadzili Paweł Miesiąc z Dawidem Stachyrą. Niestety, po jednym z ataków Hliba na tor upadł Stachyra, za co dość niespodziewanie został wykluczony z powtórki. W tej, Miesiąc zdołał jedynie przedzielić miejscowych młodzieżowców.

O dziwo rzeszowianie w całych zawodach imponowali błyskawicznymi startami. Niejednokrotnie prowadzili podwójnie po pokonaniu pierwszego wirażu (tak było w wyścigach pierwszym, trzecim i piątym), niestety na dystansie tracili punktowane lokaty.

Kolejny raz w tym sezonie nie popisał się Karol Baran. Pojawił się na torze dwa razy i nie zdobyl żadnego punktu. To nie najlepszy sygnał wobec kontuzji jakie doznał Rafał Trojanowski. W tej sytuacji trener Marmy Janusz Stachyra nie ma już żadnego pola manewru przy ustalaniu składu.

Jeszcze do ósmego wyścigu rzeszowianie tracili cztery punkty do drużyny Stanisława Chomskiego. Dwa następne miejscowi wygrali odpowiednio 5:1 i 4:2, co definitywnie ustawiło przebieg pojedynku.

Feralny przebieg miał pierwszy z biegów nominowanych. W ferworze walki tuż po starcie upadli na tor Tomasz Rempała i Piotr Paluch. Rzeszowianin długo nie podnosił się z toru, bowiem jego noga ugrzęzła między deflektorem a oponą motocykla rywala. W powtórce wyścigu wystąpiła cała czwórka. Tym razem rewelacyjnie wystartował Dariusz Śledź. Niestety, po brawurowym ataku Hliba zawodnik Marmy z impetem uderzył w bandę i został odwieziony do szpitala.

Bieg udało się rozstrzygnąć dopiero za trzecim podejściem, zakończył się remisem. W finałowej gonitwie dnia para rzeszowska wygrała dubletem, ale nie miało to już większego wpływu na wynik meczu i losy punktu bonusowego. Trzy punkty już wcześniej zapewnili sobie gorzowianie, wygrywając jednocześnie dziesiąty z rzędu mecz w lidze. Marma zaś spadła na czwartą pozycję w tabeli i mocna nadwyręzyła swe zdrowie.

MARS GORZÓW48
MARMA RZESZÓW42
* Mars: Pecyna 9 (2,3,3,1,d), Flis 3 (0,0,2,1), Łukaszewski 4 (1,0,1,2), Loram 10 (3,2,3,1,1), Paluch 11 (3,3,0,2,3), Brzozowski 2 (1,1,-,-,-), Hlib 9 (3,1,3,2,w).

* Marma: Max 14 (3,3,2,3,3), Rempała 5 (1,1,1,0,2), Śledź 7 (2,2,0,3,-), Baran 0 (0,0,-,-), Kuciapa 11 (2,2,2,0,3,2), Stachyra 1 (w,-,-,0,1), Miesiąc 4 (2,0,1,1,0).

NCD: 63,34 - Mikael Max (II).

Widzów: 8500.



Bieg po biegu: 1: Hlib, Miesiąc, Brzozowski, Stachyra - w/su (4:2); 2: Max, Pecyna, Rempała, Flis (2:4 - 6:6); 3: Loram, Śledź, Łukaszewski, Baran (4:2 - 10:8); 4: Paluch, Kuciapa, Brzozowski, Miesiąc (4:2 - 14:10); 5: Max, Rempała, Loram, Łukaszewski (2:4 - 16:14); 6: Paluch, Śledź, Hlib, Baran (4:2 - 20:16); 7: Pecyna, Kuciapa, Miesiąc, Flis (3:3 - 23:19); 8: Hlib, Max, Rempała, Paluch (3:3 - 26:22); 9: Pecyna, Flis, Miesiąc, Śledź (5:1 - 31:23); 10: Loram, Kuciapa, Łukaszewski, Stachyra (4:2 - 35:25); 11: Śledź, Hlib, Pecyna, Kuciapa - RT (3:3 - 38:28); 12: Max, Łukaszewski, Loram, Miesiąc (3:3 - 41:31); 13: Kuciapa,Paluch, Hlib, Rempała (3:3 - 44: 34); 14: Paluch, Rempała, Stachyra - Śledź u/ns, Hlib - w/su (3:3 - 47:37); 15: Max, Kuciapa, Loram, Pecyna - d3 (1:5 - 48:42).



Wyniki 11. kolejki: Kolejarz Opole - RKM Rybnik 34:56, TŻ Lublin - Inatr Ostrów 29:60.

1. Mars Gorzów1124+148
2. RKM Rybnik1120+171
3. Intar Ostrów1118+139
4. Marma Rzeszów1118+92
5. GTŻ Grudziadz119-92
6. KSŻ Krosno117-91
7. TŻ Lublin116-193
8. Kolejarz Opole112-174