Jedna niewiadoma

W poniedziałek piłkarze I-ligowego Górnika Łęczna wznawiają treningi. Właściwie jedyną niewiadomą jest to, czy zostanie w drużynie Andrzej Kubica. Do zespołu natomiast mogą dołączyć zdolni juniorzy, którzy wczoraj walczyli w eliminacjach do mistrzostw Polski
Wszystko zależy od tego, czy z krakowskiej Wisły odejdzie Maciej Żurawski. Na razie reprezentacyjny napastnik pertraktuje z Celticem Glasgow. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to podpisze kontrakt ze szkockim klubem. Wówczas na jego miejsce może przyjść do drużyny mistrza Polski właśnie Kubica. - Właściwie poza tą jedną sprawy transferowe mamy pozałatwiane - mówi Zbigniew Krasowski, prezes Górnika. - Od nowego sezonu naszymi graczami będą Artur Andruszczak, Rafał Kaczmarczyk, jeśli będzie się dobrze prezentował, to także Moussa Yahaya. Oczywiście nikt im nie da za darmo miejsca w składzie. Muszą o nie ostro walczyć. Odszedł do Legii Sebastian Szałachowski, na jego miejsce jest Łukasz Madej, ale też będzie musiał odpierać ataki na przykład Andruszczaka, który także jest bocznym pomocnikiem. Natomiast jeśli odejdzie Kubica, to będziemy szukali napastnika. Musimy mieć plan awaryjny. Gdyby, co jest prawdopodobne, ten piłkarz został, to już nikt do ataku nie będzie nam potrzebny.

Wygrana i remis

Zaraz po tej wypowiedzi prezes Krasowski zasiadł na trybunach, aby obejrzeć w akcji juniorów. Tak się złożyło, że zarówno starsi, trenowani przez Tadeusza Łapę, jak i młodsi, których szkoli trener Piotr Mazurkiewicz, grali u siebie i to mecz po meczu. W drużynie starszych, którzy zmierzyli się z Naki Olsztyn, grali piłkarze mający za sobą występy w ekstraklasie. Nie zagrał wprawdzie Kamil Oziemczuk, ale na boisku zobaczyliśmy Mariusza Pawelca i Dawida Sołdeckiego. Ten drugi strzelił zresztą zwycięskiego gola dla swojej drużyny. Górnik wygrał 1:0 i w niedzielę rozegra w Olsztynku mecz rewanżowy.

Nieco gorzej powiodło się młodszym piłkarzom Górnika, którzy zremisowali z zespołem KSZO Junior Ostrowiec Świętokrzyski 1:1. Drugi mecz obu zespołów odbędzie się także w niedzielę.

Górnik Łęczna 1 (0)

Naki Olsztyn 0

Bramka

Górnik: Sołdecki (32.)

Składy

Górnik: Witkowski - Bodziak, Kasperek, M. Pawelec, Jędrzejuk - Osuch, Wasil Ż (90. Gadzicki), Sołdecki Ż (69. Frączek), Klimkiewicz Ż (77. Iwan) - Skorupski (53. Tobiszewski Ż), Krakiewicz.

Naki: Grygorowicz - Frankowski, Żakowski Ż (62. Rzeczkowski), Podhodecki, Markiewicz, Ruszkiewicz (74. Robaszkiewicz), Lenart (51. Romanowski Ż), Górzec, Czerwiński Ż, Jedliński, Kaszuba (78. Szostek).

Górnik Łęczna 1 (0)

KSZO Junior Ostrowiec Św. 1 (0)

Bramki

Górnik: Tomczuk z rzutu karnego (53.)

KSZO: Rosiński (45.)

składy

Górnik: Sobieszek - Roczon Ż, Naumiuk, Banak, Krac (50. Greguła) - Michalak (63. Klajda), J. Pawelec, Gański (70. Matczuk), Zielony - Tomczuk, Banczerz.

KSZO: Kuśmierz - Chorab Ż, Zdrojewski, Woropajew Ż, Jary - Kapsa (70. Stachurski), Pękalski (63. Bartosz), Andrzejczak, Rosiński (72. Wolański) - Florys Ż (70. Galasa), Rożej.