Kiedy kolejne wzmocnienia AZS Poznań?

Natalia Waligórska powinna być czwartą zawodniczką, która podpisze kontrakt z AZS Poznań. Akademicki klub podpisał też pierwszą umowę sponsorską
Drużynę koszykarek sponsorować będzie firma Buhck Recycling. - Współpracowaliśmy z nią już w poprzednim sezonie i obie strony były z tego zadowolone. Teraz Buhck Recycling będzie nam pomagać w większym stopniu, choć nie mogę powiedzieć, ile przeznaczy na to pieniędzy - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Poznań Paweł Leszek Klepka. - Oczywiście wciąż naszym największym sponsorem jest miasto Poznań, ale gdybyśmy znaleźli jeszcze dwóch takich sponsorów jak Buhck, to byłbym bardzo zadowolony - dodaje.

Klepka zapewnia, że w tej chwili klub ma już zapewnione środki na wypłaty dla wszystkich zawodniczek, które grały w AZS w poprzednim sezonie i zdecydowały się pozostać w Poznaniu. Nie ma w tym gronie Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz, która wzmocniła Polfę Pabianice i Aleksandry Karpińskiej (wybrała ofertę AZS Gorzów Wlkp.). Jak na razie kontrakty z AZS podpisały Reda Aleliunaite-Jankowska, Natalia Mrozińska i Monika Sibora. - Być może już w środę podpiszemy umowę z Natalią Waligórską, bo ona chce grać w Poznaniu, a i my jesteśmy zainteresowani tym samym. Pod koniec tygodnia przyjedzie Joanna Lorek, czekam też aż podpisaną umowę odeśle nam Monika Ciecierska. W ubiegłym tygodniu była w Poznaniu i rozmawialiśmy o jej dalszej grze w AZS. Zobaczymy, czy dotrzyma słowa - mówi Klepka.

Poznański klub rozmawiał też z działaczami Unii Swarzędz w sprawie pozyskania Joanny Jarkowskiej. "Kulfon" była bowiem tylko wypożyczona z Unii do AZS, a termin umowy właśnie się skończył. - Unia chce, abyśmy ją wykupili, a nie wiem, czy będzie nas na to stać - przyznaje Klepka. - Na razie AZS nie złożył konkretnej oferty. Na pewno dojdzie jednak do kolejnego spotkania - mówi prezes Unii Wojciech Cerba. W tym tygodniu rozstrzygną się dalsze losy Unii, której poważnie grozi to, że nie wystąpi w I lidze w najbliższym sezonie. - W czwartek mam jeszcze spotkanie z radnymi i panią burmistrz i wszystko się jeszcze może zdarzyć - dodaje Cerba. Jeżeli Unia nie przystąpi do rozgrywek, wówczas poznański klub będzie chciał pozyskać środkową Agnieszkę Budnik. - Być może będziemy też szukać zawodniczek za granicą, ale wszystko zależy od spraw finansowych. W tym roku mamy bowiem zakaz podpisywania kontraktów, bez wcześniejszych gwarancji finansowych, że jesteśmy je w stanie spłacać - kończy prezes Klepka.