Wasyl jednak w Amice

- Amicę doradził mi mój menedżer Radek Osuch. Szybko doszliśmy do porozumienia z działaczami i podpisałem dwuletni kontrakt - powiedział nam wczoraj Wasilewski. - We Wronkach jest taka mieszanka wybuchowa doświadczenia z młodością, więc chyba warto spróbować. Nie wiem, czy zastąpię Dudkę, bo on gra na lewej obronie, a ja na prawej. Na lewej nigdy nie grałem, więc chyba będę miał inną rolę w zespole. Do Wronek wrócę tuż przed rozpoczęciem przygotowań, aby przejść badania lekarskie. Jak one wypadną pomyślnie, to wówczas kontrakt zacznie obowiązywać.