Rugbiści mistrza Polski grają w Łodzi

Mistrzowie Polski i liderzy I ligi rugbiści Arki Gdynia zmierza się w sobotę w Łodzi z wicemistrzem i wiceliderem tabel - Budowlanymii
Ten mecz nie ma jednak, poza prestiżem, żadnego znaczenia dla układu tabeli. Trenerzy Dariusz Komisarczuk i Maciej Stachura oraz ich koledzy z boiska chcą wygrać w Łodzi, ale nie za wszelką cenę. - Będzie kilka roszad w składzie, parę nowych zagrywek, oby dały dobry efekt - mówi Adam Gaszkowski, dyrektor RC Arka Gdynia.

Arka zmierzy się w Gdyni półfinale mistrzostw Polski z czwartą w lidze Posnanią, a trzecia gdańska Lechia będzie musiała pojechać do Łodzi na półfinałowy pojedynek z Budowlanymi. Zanim do tego dojdzie, biało-zieloni spotkają się dziś w ostatnim meczu rundy wiosennej z Orkanem Sochaczew. - Chcemy zakończyć ją wygraną - deklaruje Marek Płonka. Lechii pomogą w tym, powracający po kontuzji i karencji, filar młyna Janusz Urbanowicz oraz środkowy ataku Jacek Grebasz. Początek mecz o godz. 11.

Cztery godziny później na boisku AWFiS przy ul. Wiejskiej w Gdańsku rugbiści AZS, którzy zajmują ostatnie miejsce, zmierzą się z Ogniwem Sopot, które ma już zapewniony I-ligowy byt. Zakładając zwycięstwa AZS i Skry w nadchodzącej kolejce, o tym, która z tych drużyn spadnie do II ligi, a która będzie walczyć w barażu, zadecyduje mecz w Skra - AZS w Warszawie w przyszłą sobotę.