Kadrowa rewolucja w Turowie Zgorzelec

KOSZYKÓWKA. Roszady kadrowe w Turowie trwają. Szawarski, Machowski, Laksa oraz Czerwonka są bliscy pozostania w klubie, nad przedłużeniem kontraktu zastanawia się wciąż lider drużyny Yann Mollinari, a z zespołu na pewno odchodzą Łopatka oraz Zabłocki
Jeszcze nie minął tydzień od ostatniego meczu Turowa w tym sezonie (w środę zgorzeleccy koszykarze przegrali z Polonią Warszawą 71:92 i zajęli czwarte miejsce w lidze), a już w klubie zapadły pierwsze istotne decyzje transferowe. Najpierw w poniedziałek późnym popołudniem szefowie Turowa przedłużyli kontrakt z trenerem Mariuszem Karolem i to on ponownie wraz z Radosławem Czerniakiem poprowadzi zgorzelecki zespół w przyszłorocznych rozgrywkach. Wiadomo także, że w zespole szykuje się prawdziwa rewolucja kadrowa. Z występów w drużynie zrezygnował już podstawowy środkowy Chris Young, który dostał propozycję przedłużenia kontraktu, ale postanowił pożegnać się z Turowem.

Nowy kluby będą musieli sobie znaleźć także Aleksandar Avlijas, Jure Lozancić, Charles Bennett, a także Grzegorz Mordzak oraz Edward Żak. Ale z tych graczy zrezygnowali sami działacze po konsultacji z trenerem.

Pozostałym koszykarzom zaproponowano przedłużenie umów, a ostateczną decyzję mieli podjąć do poniedziałku.

Już dziś wiadomo, że z propozycji Turowa nie skorzystają Mirosław Łopatka oraz Tomasz Zabłocki. Obaj zawodnicy odrzucili propozycję nowych kontraktów i szukają już sobie nowych klubów. Nieoficjalnie wiadomo, że obaj nie byli zadowoleni z małej liczby minut, jakie spędzali na parkiecie.

Niewiele w tym sezonie grał także Adrian Czerwonka, ale ten akurat zdecydował się zostać - Chcę się dalej rozwijać, postaram się swoją grą i postawą na treningach udowodnić, że stać mnie na więcej - mówi Czerwonka. 24-letni skrzydłowy będzie w przyszłym sezonie jedynym koszykarzem Turowa z pamiętnego składu, który przed dwoma laty wywalczył awans z I ligi do ekstraklasy.

Razem z nim w nowym sezonie będą raczej grali również Wojciech Szawarski, Sebastian Machowski oraz Maris Laksa, którzy wstępnie zadeklarowali chęć pozostania w Zgorzelcu.Nie określił się jeszcze lider zespołu Yann Mollinari - Szansę na pozostanie oceniam na 50 procent - mówi agent zawodnika Piotr Jóźwiak.

Koszykarz, po świetnym sezonie spędzonym w Zgorzelcu, nie narzeka na brak zainteresowania. I choć konkretną ofertę złożył mu na razie tylko Turów, to gracz jest w kręgu zainteresowania kilku klubów francuskich, między innymi euroligowego Asvel Villeurbanne.

Od jego pozostania zależą kolejne ruchy transferowe klubu. Jeśli zdecyduje się przedłużyć kontrakt, klub będzie szukał dla niego zmiennika. Jeśli natomiast odejdzie z zespołu, nowym rozgrywającym zostanie prawdopodobnie gracz ze Stanów Zjednoczonych.

To, czy tak się stanie, rozstrzygnie się najwcześniej w poniedziałek. Także wówczas w klubie mogą pojawić się nowi gracze. Wiadomo, że działacze poszukują graczy podkoszowych, którzy wypełniliby lukę po Youngu, Bennecie i Łopatce. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się środkowego Wisły Kraków Michaela Ansleya, którego dobrze zna trener Mariusz Karol, gdyż przez ponad rok trenował go w zespole. Rozważane jest pozyskanie kolejnych krakowskich graczy - Mujo Tuljkovicia oraz Pawła Szcześniaka. - Ci koszykarze są w kręgu zainteresowania, tak samo jak 130 innych - ucina spekulacje Mariusz Karol.

Nieoficjalnie wiadomo, że wśród kandydatów przewijają się także nazwiska skrzydłowego Branduna Browna (ostatnio w Polsce grał w Noteci Inowrocław) oraz Samira Lericia (ostatnio Polonia Warszawa).



Kto zostaje, kto odchodzi, kto się zastanawia

Yann Mollinari - lider zespołu. W Turowie chcą go zatrzymać. Gracz wstępnie deklarował chęć dalszej gry w Zgorzelcu. Ale jeśli otrzyma konkretną, lepszą ofertę z innego klubu, to odejdzie.

Sebastian Machowski, Wojciech Szawarski, Maris Laksa - dostali propozycję przedłużenia umowy. Oficjalnie nie dali odpowiedzi, ale wiele wskazuje na to, że zostaną w Zgorzelcu.

Adrian Czerwonka - dostał propozycję przedłużenia umowy i już zdecydował, że zostaje na przyszły sezon.

Aleksandar Avlijas, Charles Bennett, Jure Lozancić, Grzegorz Mordzak, Edward Żak - klub zrezygnował z ich dalszych usług.

Chris Young, Mirosław Łopatka, Tomasz Zabłocki - dostali propozycję przedłużenia kontraktów, ale sami zrezygnowali z dalszej gry w Turowie.

Dominik Tomczyk - przez większość sezonu leczył kontuzję. Jeśli wyleczy się przed przyszłorocznymi rozgrywkami, to ma grać ponownie w Turowie. Tak przynajmniej zapowiadają zgorzeleccy działacze.

Brandun Hughes - wciąż leczy kontuzję, nie wiadomo, kiedy dojdzie do pełni sił. Mało realne, aby swą karierę kontynuował w Turowie.