Piłkarska drużyna amatorów zagra w mistrzostwach Polski

Złożona z czwartoligowych piłkarzy podlaska reprezentacja amatorów U-23 dziś w Miętnem pod Garwolinem przystąpi do eliminacji mistrzostw Polski
Reprezentacja Podlasia rodziła się w pośpiechu. Zaledwie miesiąc miał każdy z regionalnych związków piłkarskich na zgłoszenie drużyny do imprezy.

- Wszystko robiliśmy na wariackich papierach, musiały nam wystarczyć zaledwie dwie konsultacje - przyznaje Jacek Bayer (na co dzień trener Piasta Białystok), który z Januszem Walczakiem i Januszem Kaczmarzem podjął się prowadzenia zespołu. - Oparliśmy się na graczach z Białegostoku, bo w tym środowisku mamy najlepsze rozeznanie.

Trójce trenerów sporo trudu zabrało skompletowanie składu, a to ze względu na kryteria, jakim odpowiada piłkarz - amator. Musi mieć nie mniej niż 18, a nie więcej niż 23 lata (regulamin dopuszcza grę trzech piłkarzy powyżej limitu), a w przeszłości nie mógł grywać wyżej niż w czwartej lidze.

- Choćby minuta w trzeciej lidze dyskwalifikuje zawodnika jako amatora, dlatego nie mogliśmy powołać młodych i utalentowanych zawodników: Kamila Jackiewicza (Piast) czy Marcina Dworzańczyka (Jagiellonia) - mówi trener Bayer.

Zawodnicy nie mogli też mieć podpisanych kontraktów zawodowych.

- Z tego powodu odpadła nam też drużyna suwalskich Wigier - wyjaśnia z kolei Janusz Walczak. - Poza tym kompletowaniu składu towarzyszyła niechęć rodzimych klubów piłkarzy, a nawet ich samych, bo terminarz gier czwartoligowcy mają napięty.

Nawet po wyłonieniu składu pojawiła się konieczność wprowadzenia niespodziewanych korekt.

- Piłkarzy zgłoszonych do mistrzostw dopadła plaga kontuzji, z tego powodu z kadry wypadli m.in.: Rafał Harasim z augustowskiej Sparty i Grzegorz Grądkowski z Olimpii Zambrów, obaj byliby podstawowymi piłkarzami drużyny - dodaje Bayer.

Reprezentacja Podlaskiego ZPN w Miętnem rozpocznie zmagania od meczu z piłkarzami z regionu łódzkiego. Przegrany tego samego dnia wróci do domu, a zwycięzca nazajutrz zmierzy się z wygraną drużyną amatorów z województwa mazowieckiego lub warmińsko-mazurskiego. Jedynie triumfator eliminacji zagra w finale mistrzostw Polski, w którym nagrodą główną będzie wyjazd na mistrzostwa Europy amatorów.

- Nie mamy konkretnego celu, sam udział w mistrzostwach będzie sukcesem - mówi trener Walczak. - Zwłaszcza że ani związek, ani władze samorządowe nie zaplanowały w budżetach środków na imprezę.

- Udział w takich zawodach to nobilitacja dla samych piłkarzy, mają okazję pokazać się przed łowcami talentów, którzy ściągają na takie turnieje - dorzuca trener Bayer. - Powiem więcej, amatorzy to łakomy kąsek, bo nie są związani kontraktami z żadnym z klubów.

Skład amatorów

Bramkarze: Karol Salik (Sparta Augustów), Piotr Mińko (Tur Bielsk Podlaski). Obrońcy: Marcin Aleksiejczuk, Konrad Kowalko, Jarosław Turczyński (wszyscy Piast); Piotr Bajko (Krypnianka Krypno); Igor Lewczuk (Hetman Białystok); Marcin Witkowski (Tur). Pomocnicy: Jacek Falkowski, Radosław Nikołajuk (obaj Jagiellonia); Jarosław Bayer (Hetman); Marcin Grygoruk (Krypnianka); Radosław Klepacki (Piast); Robert Lech (Sparta). Napastnicy: Robert Sokół (Jagiellonia); Łukasz Minow (Pogoń Łapy); Wojciech Kowalczyk (Olimpia Zambrów); Marek Kanoza (Sparta).