Żużlowa I liga: dwie wygrane RKM-u Rybnik

Dwa mecze (w tym jeden zaległy) z GTŻ Grudziądz rozegrali podczas weekendu zawodnicy RKM-u Rybnik. Na wyjeździe zwycięstwo nie przyszło im łatwo, natomiast u siebie rozgromili rywali.


Awizowany w składzie rybniczan Duńczyk Niels-Kristian Iversen jadąc na sobotni mecz do Grudziądza, miał wypadek drogowy. - Wiemy tylko tyle, że wypadek zdarzył się w Danii i Iversen nie był zdolny do występu. Nie znam więcej szczegółów, będziemy się z nim kontaktować w poniedziałek - powiedział "Gazecie" prezes RKM-u Czesław Czernicki. Nie udało się już ściągnąć innego obcokrajowca Renata Gafurowa i "Rekiny" pojechały w sobotę w krajowym składzie. W składzie RKM-u znalazło się więc miejsce dla młodego Marka Szczyrby.

Gospodarze chyba sądzili, że bez obcokrajowca RKM będzie dla nich łatwym przeciwnikiem. Pomylili się! Wprawdzie początkowo GKŻ prowadził, ale końcówka spotkania to znakomita jazda Zbigniewa Czerwińskiego i Rafała Szombierskiego, którzy przesądzili o sukcesie RKM-u.

- Zawodnicy z czasem przywykli do toru w Grudziądzu, zmieniliśmy też przełożenie w motocyklach - tłumaczył Czesław Czernicki, szkoleniowiec rybniczan.

Potem obie ekipy przejechały prawie 500 km, by nazajutrz zmierzyć się ponownie. Tym razem zespół z Grudziądza nawet przez chwilę nie nawiązał równej walki. Aż 12 biegów gospodarze wygrali 5:1. - Spodziewałem się zwycięstwa, ale nie w takich rozmiarach. Jeździliśmy w krajowym składzie, ale i tak byliśmy zdecydowanie lepsi - promieniał wczoraj prezes Szołtysek.

Goście wygrali tylko jeden bieg, a dwa udało im się zremisować. Najlepszy w zespole GTŻ Tomasz Knapp w siedmiu biegach zdobył 9 pkt. - Jeździłem na pożyczonym silniku i taka zdobycz jest już dla mnie sukcesem - opowiadał. - Przegraliśmy tak wysoko, bo w zespole mam szpital - przyznał trener Grudziądza Lech Kędziora. Dobrze w zespole gospodarzy jeździł Patryk Pawlaszczyk. Utalentowany junior zdobył 10 pkt. - To zdolny chłopak. Jeżeli będzie dalej się tak rozwijał, możemy mieć z niego pociechę - chwalił Mirosław Korbel, kierownik rybnickiej drużyny.

Kiedy po 11 biegach gospodarze prowadzili 50:16, trener Czernicki dał odpocząć Romanowi Poważnemu. Uśmiechnięty zawodnik wszedł na trybuny i rozdawał kibicom autografy. Po meczu wszyscy zawodnicy RKM-u byli już do dyspozycji zadowolonych z efektownego zwycięstwa kibiców.



Sobota

GKŻ41
RKM49
GTŻ: Knapp 6 (2, 2, 1, 0, 1), Fajfer 2 (1, 1, d, -, -), Staszek 14 (3, 3, 3, 3, 2), Kempiński 4 (2, 1, 1, 0, 0), Gjedde 8 (3, 2, d, 2, 1), Czechowski 0 (0, -, 0, -), Głuchy 7 (3, 0, 2, 1, 1)

RKM: Szczyrba 1 (-, -, 1, -), Czerwiński 11 (3, 2, 3, 3, 0), Szombierski 13 (1, 3, 3, 3, 3), Chromik 7 (0, 1, 2, 2, 2), Poważny 8 (2, 3, 0, 0, 3), Pawlaszczyk 6 (1, 1, 0, 2, 2), Druchniak 3 (2, w, 0, 1)



Niedziela

RKM68
GKŻ22
RKM: Czerwiński 14 (3, 2, 3, 3, 3), Romanek 13 (3, 3, 2, 3, 2), Szombierski 13 (2, 3, 2, 3, 3), Pawlaszczyk 10 (3, 3, 0, 2, 2), Poważny 8 (2, 3, 3, -, -), Chromik 6 (2, 2, 0, 2), Druchniak 4 (2, 2, 0, -).

GTŻ: Knapp 9, Staszek 7, Kempiński 2, Głuchy 2, Czechowski 1.

Najlepszy czas: w trzecim biegu Łukasz Romanek - 66,24.

Widzów: 4500



Pozostałe wyniki: Kolejarz Opole - KSŻ Krosno 47:42, Marma Polskie Folie Rzeszów - KM Intar DARTOM Ostrów Wlkp. 52:38, Mars RTV AGD Gorzów - TŻ Sipma Lublin 65:25.



1. Mars RTV AGD 8 15 418-302
2. Marma Polskie Folie 8 15 407-311
3. RKM Rybnik 813 419-300
4. KM Intar 8 10 391-329
5. GTŻ Grudziądz 8 5337-381
6. KSŻ Krosno 8 5311-406
7. TŻ Sipma Lublin8 3 294-426
8. Kolejarz Opole 8 2 298-420