Giro d'Italia. Savoldelli niemal pewny zwycięstwa

Kolarz z Wenezueli Jose Rujano (Selle Italia) wygrał w sobotę w Sestriere 19. etap kolarskiego wyścigu Giro d'Italia. Liderem wyścigu pozostał Paolo Savoldelli (Discovery Channel), który był na mecie siódmy, tracąc do zwycięzcy minutę i 55 sekund.
Rujano, który z ogromną przewagą wygrał klasyfikację górską tegorocznego Giro, wyprzedził na mecie etapu Włochów Gilberto Simoniego o 26 s i Danilo Di Lukę o 1.37.

W klasyfikacji generalnej przed ostatnim, niedzielnym etapem, Savoldelli wyprzedza Simoniego o 28 sekund i Rujano o 45 sekund.

Przedostatni etap wyścigu dookoła Włoch, uważany za jeden z najtrudniejszych, godny był finału jednego z największych narodowych Tourów. Na dystansie 190 kilometrów kolarze trzykrotnie wspinali się na wysokość ponad dwóch tysięcy metrów nad poziomem morza - dwukrotnie do znanego kurortu narciarskiego Sestriere i raz na przełęcz Colle delle Finestre (2178 m npm).

Dramatyzm walki na ostatnich kilkudziesięciu kilometrach, kiedy ważyły się losy zwycięstwa w całym wyścigu, najlepiej oddają słowa Paolo Savoldellego, który powiedział na mecie: "Ten etap kosztował mnie dziesięć lat życia".

W zgodnej opinii czołowych kolarzy najtrudniejszy był fragment pomiędzy Finestre a Sestriere, a najbardziej dokuczał zawodnikom ... głód. 23-letni Jose Rujano, pierwszy od kilkunastu lat etapowy zwycięzca Giro pochodzący z Wenezueli, powiedział: - Od szczytu Finestre do mety praktycznie nie było możliwości, żeby uzupełnić spalone kalorie. Na podjeździe do mety byłem strasznie głodny. Gdyby nie to, wygrałbym etap ze znacznie większą przewagą. Zapłaciłem za brak doświadczenia. Ale ja tu jeszcze wrócę i wygram ten wyścig!

Kolarzowi z Wenezueli zabrakło 45 sekund by zdystansować lidera i niespełna pół minuty, by wyprzedzić w klasyfikacji Simoniego.

Dwójce Włochów, kosztem ogromnego wysiłku, udało się utrzymać czołowe pozycje co praktycznie zapewnia Savoldellemu końcowe zwycięstwo. Ostatni etap, do Mediolanu, jest bowiem krótki i łatwy, a zgodnie z kolarskim zwyczajem na takich etapach peleton podąża spokojnie do mety pozostawiając walkę o etapowy triumf specjalistom sprintu.



19. etap, Savigliano - Sestriere (190 km)

1. Jose Rujano (Wenezula/Selle Italia) 5:49.30

2. Gilberto Simoni (Włochy/Lampre) strata 26 s

3. Danilo Di Luca (Włochy/Liquigas) 1.37

4. Juan Manuel Garate (Hiszpania/Saunier Duval) 1.53

5. Wim Van Huffel (Belgia/Davitamon Lotto) 1.55

6. Serhij Honczar (Ukraina/Domina Vacanze) 1.55

7. Paolo Savoldelli (Włochy/Discovery Channel) 1.55

8. Tadej Valjavec (Słowenia/Phonak) 1.55

9. Mauricio Ardila (Kolumbia/Davitamo Lotto) 2.38

10. Emanuele Sella (Włochy/Panaria) 5.07

...

52. Sylwester Szmyd (Polska/Lampre) 21.38

54. Dariusz Baranowski (Polska/Liberty) 21.38



klasyfikacja po 19. etapach:

1. Paolo Savoldelli (Włochy/Discovery Channel) 88:01.43

2. Gilberto Simoni (Włochy/Lampre) strata 28

3. José Rujano (Wenezuela/Selle Italia) 45

4. Danilo Di Luca (Włochy/Liquigas) 2.42

5. Juan Manuel Garate (Hiszpania) 3.11

6. Serhiy Honchar (Ukraina/Domina Vacanze) 4.22

7. Władimir Karpiec (Rosja/Illes Balears) 11.15

8. Pietro Caucchioli (Włochy/Credit Agricole) 11.38

9. Marzio Bruseghin (Włochy/Fassa Bortolo) 11.40

10. Emanuele Sella (Włochy/Panaria) 12.33

...

57. Dariusz Branowski (Polska/Liberty) 2:04.12

63. Sylwester Szmyd (Polska/Lampre) 2:14.29