W niedzielę mecz Unia Leszno - Polonia Bydgoszcz

Po zwycięstwie przed tygodniem w Gdańsku żużlowcy Unii Leszno są liderem ekstraligi. W niedzielę będą chcieli tę pozycję utrzymać
W niedzielę zostanie rozegrana ostatnia kolejka pierwszej rundy ekstraligi. Jest szansa, że leszczyńskie "Byki" zakończą tę część sezonu na pierwszym miejscu (choć pozostałe drużyny z czołówki mają rozegrany jeden mecz mniej). Może się tak stać, jeśli Unia pokona Polonię - byłoby to jej czwarte zwycięstwo z rzędu.

W leszczyńskim obozie wszyscy są podbudowani po zwycięstwie w Gdańsku. Nikt nie dopuszcza myśli o porażce w niedzielę, optymiści myślą już o rewanżu w Bydgoszczy (w następnej kolejce). A to dlatego, że Unia chce wyjść z dwumeczu z Polonią zwycięsko i zgarnąć w nagrodę punkt bonusowy (taki przepis obowiązuje od tego roku).

- Po zwycięstwie nad Wybrzeżem nie popadamy w hurraoptymizm, tylko ciężko pracujemy i przygotowujemy się do kolejnego meczu - zapewnia Ireneusz Igielski, menedżer Unii. - Mamy takie założenie, by wygrać wszystko u siebie, ale także mamy szansę na zwycięstwo w Bydgoszczy i chcemy ją wykorzystać - zapewnia trener Zbigniew Jąder.

Wczoraj leszczynianie trenowali na swoim stadionie. Teoretycznie, po ostatnim meczu najsłabszy zawodnik powinien stracić miejsce w składzie na rzecz Łukasza Jankowskiego. Najmniej punktów zdobył Adam Skórnicki, ale ten zawodnik (wspomagany sprzętowo przez Rafała Dobruckiego) dobrze spisuje się na swoim torze i raczej wystąpi w niedzielę. Sterników Unii cieszy dobra postawa tzw. drugiej linii: Jacka Rempały i Damiana Balińskiego. - Doskonale się rozumiemy i współpracujemy ze sobą - zapewnia Rempała. W meczu z ZKŻ Zielona Góra Baliński poradził kiepsko punktującemu Rempale, jak ustawić motocykl, i przyniosło to skutek. W Gdańsku było odwrotnie - to dzięki pomocy kolegi "Balon" w drugiej części zawodów zaczął lepiej jeździć.

Bydgoszczanie mają duże obawy przed meczem. Do Wielkopolski przyjechali już wczoraj i zmierzyli się z KM Intar-Dartom Ostrów Wlkp. w sparingu punktowanym. W niedzielnym meczu wystąpi na pewno as Polonii Szwed Andreas Jonsson. Wprawdzie we wtorkowym meczu ligi szwedzkiej Kaparna Goeteborg - Luxo Stars Malilla mocno się on poobijał, ale potem wziął dwa dni wolnego i do Leszna ma dojechać prosto z Eskilstuny, gdzie dziś odbędzie się druga runda cyklu Grand Prix (startuje tam również Australijczyk Leigh Adams).

PRZEWIDYWANE SKŁADY

LESZNOBYDGOSZCZ
9. Leigh Adams1. Andreas Jonsson
10. Adam Skórnicki2. Jacek Krzyżaniak
11. Jacek Rempała3. Robert Sawina
12. Damian Baliński4. Krzysztof Nowacki
13. Krzysztof Kasprzak5. Piotr Protasiewicz
14. Robert Kasprzak6. Krzysztof Buczkowski
15. Norbert Kościuch7. Krystian Klecha
Początek meczu w niedzielę o godz. 17 na stadionie przy ul. Strzeleckiej w Lesznie. Sędzia: Marek Czernecki (Wrocław).