Puchar Polski - Lech zremisował z Legią

Ubiegłoroczni finaliści Pucharu Polski stworzyli w pierwszym ćwierćfinale emocjonujący, choć przeciętny mecz. Lech, który broni pucharu, został w sobotę rozgromiony w lidze na Łazienkowskiej. Dlatego na swoim stadionie zagrał asekuracyjnie, chciał przede wszystkim zadbać o obronę własnej bramki.
Legioniści chcieli z kolei uniknąć sytuacji, by za tydzień na swoim stadionie odrabiać stratę. 20 tys. ludzi (rekord frekwencji w tym sezonie w Poznaniu) oglądało więc mecz, w którym oba zespoły stworzyły sobie zaledwie kilka dobrych okazji strzeleckich.

Legia zaatakowała pierwsza, ale w 3. minucie Bartosz Karwan, który w sobotę dwa razy trafiał do bramki Lecha, tym razem posłał piłkę w bramkarza. Jeszcze przed przerwą musiał jednak opuścić boisko z powodu urazu i siła ofensywna legionistów poważnie zmalała.

Poznaniacy mieli przewagę w środku, ale nie na tyle dużą, by niepokoić Boruca częstymi atakami. Reprezentacyjny bramkarz zatrzymał groźne strzały Piotra Reissa, Marcina Wachowicza i Piotra Świerczewskiego. Rewanż 18 maja w Warszawie

Lech Poznań - Legia Warszawa 0:0

LECH: Piątek - Jakubowski, Mowlik, Wójcik, Lasocki - Świerczewski, Scherfchen Ż, Topolski (68. Gajtkowski) - Zakrzewski (73. Nawrocik), Wachowicz (62. Sasin) - Reiss.

LEGIA: Boruc - Sokołowski II, Choto, Szala, Kiełbowicz - Djoković, Magiera - Kaczorowski, Vuković, Karwan (39. Smoliński) - Saganowski (79. Zjawiński).

SĘDZIA: Hubert Siejewicz (Białystok)

WIDZÓW 20 tys. (ok. 500 kibiców Legii)