Jaka będzie przyszłość AZS AWF Poznań?

- Proszę mi pokazać zespół, który na tym etapie budowania budżetu na następny sezon ma zagwarantowane 500 tys. zł, jak my - mówi menedżer siatkarek AZS AWF Poznań - Teraz chodzi o to, aby znaleźć drugie pół miliona.
Przyszłości siatkarek AZS AWF Poznań w następnym sezonie jest niepewna. Drużynie, która w minionych rozgrywkach zajęła szóste miejsce, grożą ubytki kadrowe. A to dlatego, że nie wiadomo, czy uda się zatrzymać zawodniczki, którym kończą się kontrakty. Ponadto z funkcji prezesa klubu zrezygnował Marek Bykowski, W tej chwili jedynym źródłem finansowania zespołu są dotacje miasta. Wynoszą one 500 tys. zł rocznie.

Na dziś wiadomo, że w zespole zostaną te siatkarki, które mają jeszcze ważne umowy w Poznaniu - to Ewa Ślusarz, Sylwia Pycia, Izabela Żebrowska, Katarzyna Wellna i Agata Sawicka. Pozostałe dopiero negocjują z klubem. Na razie mamy dopiero początek maja i na decydujące rozmowy jest jeszcze czas - przynajmniej do czerwca.

- Chcemy zatrzymać jak najwięcej siatkarek, ale na dziś wiadomo, że z pewnością odejdzie Kinga Baran i zostaniemy z jedną rozgrywającą - mówi menedżer poznańskich siatkarek Andrzej Miciul. - Będziemy także musieli wzmocnić zespół. Toczymy już nawet rozmowy. W tym gronie powinna znaleźć się minimum jedna klasowa zawodniczka - skrzydłowa z dobrym przyjęciem. Jej nazwiska na razie nie podam.

Siatkarki odczuwają pewien niepokój, co do swej przyszłości, ale menedżer Miciul jest optymistą. - Powinno być dobrze. Proszę mi pokazać zespół, który na tym etapie ma już zagwarantowane 500 tys. zł. Przecież w innych klubach w ogóle jeszcze nic nie potrafią powiedzieć o swym składzie i budżecie na nowy sezon - mówi. - Teraz musimy zorganizować wsparcie i drugie pół miliona. Od tego będą zależały nasze możliwości w budowie zespołu.

Problem w tym, że na razie nie ma chętnych do sponsorowania AZS AWF.

12 maja akademiczki rozegrają w Pleszewie towarzyski mecz z Winiarami Kalisz na zaproszenie kaliskiego klubu. 19 maja wybierają się do Berlina, gdzie zmierzą się z tamtejszą Olimpią.