Druga liga. 27. kolejka

GKS Bełchatów, Kolporter Kielce i Prokom Arka Gdynia są już jedną nogą w ekstraklasie. - Tabela nie kłamie. Trzy pierwsze drużyny zagrają w przyszłym roku w I lidze - mówi Krzysztof Sobieraj z Arki.
Do ekstraklasy awansują bezpośrednio trzy pierwsze zespoły, czwarty zagra w barażu z przedostatnią drużyną I ligi. Trzecia w tabeli Arka ma w tej chwili siedem punktów przewagi nad czwartym Widzewem Łódź i jeszcze zaległy mecz z KSZO Ostrowiec na swoim boisku. Wydaje się więc nieprawdopodobne, by pierwsza trójka straciła taką przewagę w siedmiu ostatnich kolejkach.

- Nie można ciągle powtarzać, że jeszcze za wcześnie na rozmowy o awansie. Tak, jesteśmy już bardzo blisko. Wygrywając w sobotę z Kujawiakiem, zrobiliśmy nie wielki, ale siedmiomilowy krok ku ekstraklasie. Wypuszczenie tej szansy z rąk byłoby katastrofą - przyznaje Bartosz Ława, piłkarz Arki.

Mecz Arki z Kujawiakiem Włocławek był wyjątkowy, bo obie drużyny zostały ostatnio oskarżone o układy z sędziami i do końca sezonu wszystkie mecze tych zespołów mają sędziować najlepsi arbitrzy, którzy będą oceniani przez najlepszych obserwatorów i delegatów. Spotkanie w Gdyni poprowadził więc Krzysztof Słupik, sędzia pierwszoligowy z Tarnowa, a także asystent międzynarodowy. Sędziował dobrze, nie popełniał większych błędów, nie bał się karać piłkarzy żółtymi kartkami. Jedną z nich zobaczył Bartłomiej Grzelak za to, że w 14. min symulował faul i próbował wymusić rzut karny. - Chyba zapomniał, że dobre czasy już się skończyły - skomentował jeden z gdyńskich kibiców.

- Wokół naszych drużyn zrobiono ostatnio sztuczny szum, oskarżano nas, że podczas naszych meczów dzieje się coś niedobrego. Stanęliśmy więc do uczciwego boju o ekstraklasę i wygrał zespół, który był lepszy tylko i wyłącznie na boisku - podkreślał po meczu trener Kujawiaka Bogusław Baniak.

- Opowieści o naszych układach są mocno wyolbrzymione - dodał napastnik Kujawiaka Marcin Klatt. - Wszystko zaczęło się od meczu z ŁKS, kiedy dziennikarze z Łodzi narobili szumu o czerwone kartki dla piłkarzy ich drużyny. Trzeba było przyjechać lub obejrzeć kasetę z meczu i zobaczyć, jak oni grali.

Arka wygrała dzięki bramce Krzysztofa Piskuły w 22. min, który wykorzystał dośrodkowanie Andrieja Griszczenki. Co ciekawe, była to już szósta bramka pomocnika Arki w tym sezonie, ale dopiero pierwsza strzelona z gry. Wcześniej Piskuła wykorzystał pięć rzutów karnych. - Długo czekałem na bramkę z pola, ale dobrze, że przyszła w najważniejszym momencie - cieszył się.

Pierwsze trzy drużyny mają bezpieczną przewagę, ale do końca sezonu będzie trwała walka o czwarte miejsce dające grę w barażu. Na razie czwarty jest Widzew, który pewnie wygrał ważny mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała, ale duże szanse na baraż ma nawet zajmujący dziesiąte miejsce Kujawiak.

Szczakowianka Jaworzno - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:1).

Bramka: Alexandar Madżar (31).

Żółte kartki: Rafał Górak (Szczakowianka), Arkadiusz Kłoda i Marcin Morawski (Zagłębie).

Widzów 3 500.



Kolporter Korona Kielce - ŁKS Łódź 2:2 (2:10).

Bramki: dla Korony - Jakub Grzegorzewski (10), Adam Czerkas (40); dla ŁKS - Rafał Niżnik (39), Igor Sypniewski (81).

Żółte kartki: Adam Czerkas i Arkadiusz Kaliszan (Korona), Robert Łakomy, Sławomir Kamiński, Robert Sierant i Igor Sypniewski (ŁKS).

Widzów 3 500.

W 85 minucie Swetoslaw Barkaniczkow z Korony nie wykorzystał karnego.



Jagiellonia Białystok - KSZO Ostrowiec 3:0 (1:0).

Bramki: Ernest Konon (11), Jacek Markiewicz (47-karny), Tales Schutz (76).

Żółte kartki: Piotr Matys, Jacek Chańko, Jacek Markiewicz, Tales Schutz (Jagiellonia), Jarosław Solarz, Mariusz Gostyński (KSZO). Czerwona kartka: Marcin Kaczmarek (KSZO) - 90 minuta za faul.

Widzów ok. 3 000.



GKS Bełchatów - MKS Mława 3:0 (2:0).

Bramki: Radosław Matusiak (27), Dariusz Pawlusiński (32), Jacek Popek (86).

Żółte kartki: Dariusz Pietrasiak, Artur Kościuk (GKS), Tomasz Leszczyński, Mariusz Mikłowski, Tomasz Nawrot (MKS). Czerwona kartka: Pietrasiak - 35 minuta za drugą żółtą.



Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0 (1:0).

Bramki: Rafał Pawlak trzy (7, 53, 67).

Żółte kartki: Damian Świerblewski (Widzew), Robert Zięba, Wojciech Rączka (Podbeskidzie).

Widzów 3 500.



Ruch Chorzów - RKS Radomsko 1:0 (1:0).

Bramka: Mariusz Śrutwa (15).

Żółte kartki: Aleksander Kuczma (Ruch), Radosław Kowalczyk (RKS).

Widzów 1 500.

W 53 minucie Śrutwa nie wykorzystał rzutu karnego dla Ruchu. Jego strzał obronił bramkarz Marcin Mańka.



Świt Nowy Dwór Maz. - Górnik Polkowice 2:0 (1:0).

Bramki: Jan Cios (30-karny), Piotr Bajera (58).

Żółta kartka: Jacek Manuszewski (Górnik).

Widzów ok. 800.



Arka Gdynia - Kujawiak Włocławek 1:0 (1:0).

Bramka: Krzysztof Piskuła (22).

Żółte kartki: Łukasz Kowalski, Marcin Pudysiak, Andriej Griszczenko (Arka); Tomasz Ciesielski, Bartosz Grzelak, Żelijko Mrvaljević (Kujawiak).

Widzów 5 000.



Radomiak Radom - Piast Gliwice 1:0 (0:0).

Bramka: Nikołaj Branfiłow (79-wolny).

Żółte kartki: Abel Salami, Jacek Kacprzak, Maciej Lesisz (Radomiak).

Widzów: 4 000.



1. GKS Bełchatów276051-24
2. Korona275644-29
3. Arka265136-18
4. Widzew274433-24
5. Podbeskidzie274328-26
6. Świt274128-20
7. Jagiellonia274138-25
8. Zagłębie274139-38
9. KSZO264036-30
10. Kujawiak264033-27
11. ŁKS263537-31
12. Ruch273126-36
13. Szczakowianka273033-29
14. Górnik272922-38
15. Piast272617-31
16. Radomiak272524-37
17. Mława271820-41
18. Radomsko271125-66
Trzy pierwsze zespoły awansują do I ligi, czwarty zagra w barażu z 13. drużyną ekstraklasy. Dwie ostatnie drużyny spadają do III ligi, a zespoły z miejsc 13-16 zagrają w barażach z wicemistrzami III ligi.