Reprezentacja na Budowlanych

Święto rugby przy ul. Górniczej w Łodzi zaczyna się w sobotę o godz. 11.
Dzisiejsze święto rugby na stadionie Budowlanych rozpoczyna się o godz. 11 meczem młodzieżówek Polski i Czech. To spotkanie wywołuje zainteresowanie nie tylko w Łodzi, ale także w... Wielkiej Brytanii. Wszystko za sprawą reprezentanta naszego kraju Bena Wiliamsa - Anglika polskiego pochodzenia, zaliczanego na Wyspach do trzydziestki największych talentów rugby. Specjalnie dla niego przyjechał do Łodzi Alister Trotman, szef angielskiego Rugby Union.

Po tym pojedynku na boisku zmierzą się oldboje Łodzi i "reszty Polski". Mecze rozdzielą nie mniej atrakcyjne występy cheerliderek, a kibice cały czas mogą liczyć na przysmaki z grilla i napoje. Sprzedawany będzie też sprzęt rugby i gadżety klubowe Budowlanych.

Festyn zakończy najważniejszy punkt programu - mecz Polski z Serbią i Czarnogórą. Drużyny narodowe wybiegną na boisko o godz. 15. W polskiej kadrze jest piątka zawodników Blach Pruszyński: Michał Królikowski, Tomasz Grodecki, Krzysztof Hotowski, Dominik Fortuna i Łukasz Wieczorek. Wszyscy do wczoraj trenowali z kadrą w Spale.

Serbowie, którzy zamieszkali w hotelu Centrum, wczoraj przeprowadzili trening na boisku Budowlanych. - Sądzę, że Blachy w swoim najsilniejszym składzie dali by im radę, dlatego i kadra powinna wygrać - uważa Marcin Chudzik, menedżer łódzkiej drużyny.

Spotkanie jest ostatnim meczem w drugim etapie eliminacji do Pucharu Świata i zadecyduje o pierwszym miejscu w tabeli. Zwycięzca trafi na teoretycznie słabszych rywali w kolejnym etapie kwalifikacji do najważniejszego turnieju w świecie.

Bilety na cały dzień kosztują 10 zł, ulgowy - 5.