CCC Polkowice - PZU POlfa Pabianice 76:70

W rywalizacji o brązowy medal pabianiczanki przegrywają 1:2
Podopieczne trenera Tadeusza Aleksandrowicza od sukcesu dzielą aż dwa zwycięstwa, a koszykarki CCC Polkowice - po wczorajszej wygranej - już tylko jedno. Pabianiczanek z meczu na mecz grają coraz gorzej. Przez większość meczu prowadziły gospodynie, które już w pierwszej kwarcie uzyskały 11-punktowe prowadzenie (27:16). Wprawdzie trener Aleksandrowicz dokonywał wielu zmian, ale te nie przynosiły spodziewanego efektu. Potem gra się wyrównała, ale pabianiczankom nic nie wychodziło. Za to wśród gospodyń skutecznie grały byłe pabianiczanki: Edyta Koryzna i Agnieszka Pałka. Pierwsza zdobyła 14 punktów, druga - o jeden mniej.

Dopiero w ostatniej części pabianiczanki zaczęły odrabiać stary. Pięć minut przed końcem spotkania PZU Polfa przegrywała już tylko 63:68. Niestety w końcówce gospodynie zachowały więcej ziemnej krwi i wygrały po raz drugi.

Czwarte spotkanie rozegrane zostanie dzisiaj w Polkowicach o godz. 18. Jeśli PZU Polfa zwycięży, to decydujące spotkanie rozegrane zostanie we wtorek w Pabianicach.

CCC POLKOWICE - PZU POLFA PABIANICE 76:70 (27:16, 18:18, 22:23, 9:13)

CCC: Koryzna 16, Pałka, Kłosińska, Marczewska po 14, Nowacka 9, Jasnowska 7, Żytomirska 2,

PZU POLFA: da Costa 21, Trześniewska 15, Pantelejewa 10, Toma 7, Krystofowa 5, Jaroszewicz, Iwliejewa, Głaszcz po 4.