W piątek odbędzie się Puchar Świata we florecie w Gdańsku

Rekordowa liczba florecistek stanie do walki o punkty Pucharu Świata w turnieju Dwór Artusa PKO BP. Najlepsza oprócz nagrody finansowej otrzyma wykonaną z brązu statuetkę autorstwa Wojciecha Sęczawy
Znana jest już lista startowa turnieju. Do Gdańska przyjedzie 96 zawodniczek i 12 drużyn. Z pierwszej "16" oficjalnego rankingu zabraknie Włoszek Valentiny Vezzali i Giovanny Trillini oraz Japonki Chieko Sugawary. W turnieju głównym wystąpi na pewno tylko jedna Polka Sylwia Gruchała (7. miejsce w rankingu), pozostałe rozpoczną walki od eliminacji. - Ciężko będzie o sukces, bo zawodniczki nie są jeszcze w optymalnej formie, która jest planowana na mistrzostwa Europy i świata - powiedział trener Longin Szmit.

Zwyciężczyni otrzyma statuetkę wykonaną przez Sęczawę, który jest adiunktem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Projektował już statuetki dla sportowców, m.in. na młodzieżowe mistrzostwa Europy w piłce ręcznej czy na szermierczy turniej Trójząb Neptuna. - To prosta kompozycja dłoni i floretu, w specyficznym geście chwytania floretu po skończonej walce umieszczona na Dworze Artusa. Nie jest odlewem dłoni żadnej zawodniczki. Do następnej edycji poproszę chyba najlepszą gdańską zawodniczkę o rękę do modelowania - powiedział Sęczawa.

Organizatorzy liczą, że Puchar Świata w Gdańsku zostanie już na stałe. Na plakacie reklamującym turniej pojawiała się nawet data jego trwania: 29.04 - 1.05 5005. - Ta pomyłka to dobry zwiastun. Będziemy chyba gościli najlepsze zawodniczki przez wiele, wiele lat - powiedział dyrektor turnieju Ryszard Sobczak.

W piątek o godz. 9 rano w hali AWFiS rozpoczną się eliminacje do turnieju indywidualnego, który rozgrywany będzie w sobotę także od godz. 9. O godz. 15 rozpocznie się uroczysty finał. W niedzielę o godz. 8.30 rozpocznie się turniej drużynowy. Finał o godz. 15.