Clearex Chorzów zagra w niedzielę o tytuł mistrza Polski z Baustalem Kraków

Czy chorzowski Clearex odbierze Baustalowi Kraków utracony przed rokiem tytuł? Rozstrzygnie o tym niedzielny mecz obu konkurentów
Cleareksowi, który ma na koncie 54 pkt., do zdobycia korony wystarczy remis. Natomiast gospodarze, którzy mają o jeden punkt mniej, muszą wygrać. W przedostatniej kolejce obie drużyny niespodziewanie straciły punkty we własnych halach z beniaminkami. Clearex zremisował z łódzkim Owleksem 3:3, a Baustal uległ Radanowi Gliwice 1:4.

Oba zespoły od kilku lat rywalizują ze sobą i należą do ścisłej czołówki polskiego futsalu. W tym sezonie Clearex został mistrzem jesieni, po zwycięstwie w Chorzowie z Baustalem 4:3 (1:1). Za to w końcówce poprzedniego sezonu krakowianie zapewnili sobie pierwszy w historii tytuł, gromiąc Clearex na wyjeździe 7:1 (3:1).

Piłkarze Cleareksu rozpoczną przedmeczowe zgrupowanie dziś w katowickim hotelu Campanile, skąd udadzą się prosto na mecz do Krakowa. - Chodzi o to, żeby drużyna ostatnie godziny przed ważnym meczem spędziła razem. Musimy skupić się tylko na meczu, od którego zależy, czy odzyskamy stracony przed rokiem tytuł - mówi Krzysztof Kuchciak, kapitan Cleareksu.

Tomasz Aftański, trener reprezentacji Polski, nieco większe szanse daje Baustalowi. - W obu drużynach grają reprezentanci Polski, więc możemy się spodziewać naprawdę wysokiego poziomu. To wspaniałe, że życie napisało taki scenariusz i dopiero w ostatniej kolejce, w bezpośrednim meczu, rozstrzygnie się sprawa tytułu. Te drużyny prezentują bardzo zbliżony poziom, więc trudno mi wytypować faworyta. Chyba jednak stawiam na Baustal, ponieważ gra u siebie - tłumaczy.

Spotkanie zamiast w podkrakowskiej Zielonce, gdzie na co dzień występują piłkarze Baustalu, odbędzie się w hali Hutnika Kraków. - Myślę, że będzie komplet widzów, czyli około 1,5 tys. Tylko z Chorzowa zapowiedziało się aż 500 kibiców. Jedno jest pewne - niezależnie od tego, kto wygra, emocji nie zabraknie - podkreśla Krzysztof Jasiński, gracz Baustalu, a wcześniej Cleareksu. Początek meczu o godz. 18.

Zdobycie mistrzostwa Polski daje prawo gry w rozgrywkach Pucharu UEFA. Chorzowianie w pierwszej edycji pucharu UEFA w 2001 roku awansowali do turnieju finałowego w Lizbonie. Do dzisiaj żadna z polskich drużyn nie powtórzyła tego sukcesu.