Mówi Piotr Lech

Piotr Płatek: Po raz ostatni Górnik pokonał Wisłę pięć lat temu...

Piotr Lech: Każda seria kiedyś musi się skończyć. Wisłę zaskoczyliśmy, bo nie graliśmy non stop na jej połowie, tylko wpuszczaliśmy jej graczy na naszą połowę i dopiero wtedy przeprowadzaliśmy ataki.

Wiosną puścił Pan ledwie jednego gola w czterech meczach...

- Nie ma sensu mówić o moich zasługach. Nasi obrońcy grają coraz lepiej, szybko robią postępy.

Czy Górnik będzie teraz groźny dla najlepszych?

- Gramy dobrze, zbieramy punkty, ale nie możemy dać się zagłaskać, bo przed nami wiele trudnych meczów, a już w sobotę ważne spotkanie w Wodzisławiu...