Zwycięstwo koszykarzy Basketu Kwidzyn

Po bardzo dramatycznym widowisku koszykarze Basketu Kwidzyn pokonali w drugim meczu półfinałowym I ligi Kotwicę Kołobrzeg i wyrównali stan rywalizacji na 1:1. Kolejne dwa spotkania w Kołobrzegu.
Kwidzynianie zdawali sobie sprawę, że aby marzyć o awansie do finału, ten mecz muszą koniecznie wygrać. Dwie porażki na własnym parkiecie (gra się do trzech wygranych - red.) stawiałyby ich przed wyjazdem do Kołobrzegu w beznadziejnej sytuacji. Początek spotkania to dobra gra gospodarzy. Przewagę sześciu punktów po pierwszej kwarcie powiększyli w 15. minucie nawet do dziewięciu punktów (28:19). Szczególną opieką otoczony został najlepszy snajper gości Dawid Witos (31 pkt w pierwszym meczu). Przyniosło to znakomite efekty, gdyż Witos rzucił do przerwy tylko sześć punktów. Jednak nie najlepsza końcówka drugiej kwarty sprawiła, że do przerwy Basket prowadził tylko 34:29. Kwidzynianie w porównaniu z pierwszym spotkaniem zdecydowanie poprawili obronę, nieco gorzej spisywali się w ataku. Ta uwaga nie dotyczy Tomasza Andrzejewskiego, który nie tylko zdobywał punkty spod kosza, ale również dwukrotnie trafił zza linii 6,25 m.

W drugiej połowie wynik niemal cały czas był bliski remisu. W niezwykle dramatycznej końcówce opanowaniem wykazał się Dariusz Puncewicz. Osiem sekund przed końcem, przy stanie 62:60 dla gospodarzy, wykorzystał dwa rzuty osobiste i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

- To bardzo ważne, że podnieśliśmy się po fatalnym pierwszym meczu - mówił po spotkaniu II trener Basketu Wojciech Puścion. - Dzięki temu do Kołobrzegu jedziemy pełni wiary w przynajmniej jedno zwycięstwo - dodał. A mecze te rozegrane zostaną w najbliższą sobotę i niedzielę.

BASKET KWIDZYN64
KOTWICA KOŁOBRZEG62
Kwarty: 22:16, 12:13, 14:14, 16:19

Basket: Puncewicz 19 (3), Andrzejewski 18 (2), Partyka 11 (2), Prus 5, Potulski 2 oraz Wojdyła 4, Malczyk 3 (1), Lisewski 2, Dąbrowski 0, Klocek 0.

Stan rywalizacji: 1:1