Nafta - Centrostal 3:1

Siatkarki z Bydgoszczy i Piły stworzyły kolejne znakomite widowisko. Lepsza była Nafta. O awansie do finału zdecyduje piątkowy mecz.
Na początku meczu gwiazdą pierwszej wielkości byłą Katarzyna Skowrońska. Każda piłka w ataku kierowana była do niej przez rozgrywającą Katarzynę Skorupę. To niezwykłe, ale od stanu 8:5 do 16:9 spośród wszystkich punktów zdobytych przez pilanki tylko jeden padł łupem Beaty Strządały. Pozostałe zdobyła Skowrońska.

Za to w drugim secie bydgoszczanki prowadziły już wysoko - 5:1 i 7:2. Pilski trener Adam Grabowski zmienił rozgrywającą, ale wejście Izabeli Bełcik nie pomogło. Demolka Nafty trwała - po akcjach Magdaleny Godos, asach serwisowych Ewy Kowalkowskiej i ładnych zbiciach Bułgarki Iliany Goczewej prowadzenie Centrostalu/Adriany/GP osiągnęło monstrualne rozmiary - 15:3. Nafta jednak zdołała niemal odrobić te straty. Było tylko 23:21 dla Centrostalu/Adriany/Gazety Pomorskiej. Rekordowo długi, trwający 28 minut set, wygrały nasze siatkarki.

W kolejnych partiach siłę swego ataku pokazała Skowrońska. W czwartym secie przy stanie 10:7 widzowie zobaczyli jedną z najbardziej niezwykłych akcji w całej tegorocznej lidze. Pilanki przebitą przez rywalki piłkę odbijały bowiem wyłącznie nogami. Do tego udało im się z tej akcji zdobyć kolejny punkt.

Bydgoszczanki zerwały się do walki przy stanie 14:10 dla Nafty, wygrywały 15:14. Przy stanie 19:19 dwie kolejne wygrane piłki dla Nafty przesądziły o losach meczu. Nie popisał się jeden z miejscowych sędziów liniowych, który trzykrotnie się ewidentnie "pomylił" na korzyść swego zespołu

Ostatnie, decydujące o awansie do finału spotkanie odbędzie się w piątek o 18 w hali Astorii



Nafta Piła - Centrostal/Adriana/GP 3:1

Sety: 25:14, 21:25, 25:20, 25:22

Nafta: Skorupa, Rosner, Starzyńska, Strządała, Skowrońska, Orłowska oraz Davis (libero), Bełcik, Buławczyk, Styskal

Adriana: Godos, Kowalkowska, Liniarska, Ciaszkiewicz, Kuligowska, Goczewa oraz Leśniewicz (libero), Wilczyńska, Bajdiuk, Mróz



Drugi półfinał: Stal Bielsko - Winiary Kalisz 3:1 (25:22, 25:22, 18:25, 25:21), stan rywalizacji 2:2