Komentarz Michała Sielskiego

Sezon prawdy
Rozpisywanie się nad tym, dlaczego siatkarki Gedanii spadły do serii B I ligi nie ma już sensu. W zespole na pewno zajdą duże zmiany, początek lawiny już się nawet zaczął. Problem w tym, aby nie zatrzymała się ona zbyt późno.

Bardzo często w historii sportu bywało tak, że po jednym słabym sezonie klub nie tylko spadał do niższej ligi, ale przestawał istnieć. Czy w przypadku Gedanii taka sytuacja jest możliwa? Tylko pozornie tak nie jest. Główny sponsor, firma Energa, ustami prezesa Waldemara Bartelika obiecała dalszą pomoc finansową niezależnie od finału spotkań barażowych. Ale jeśli Gedania po roku nie wróci do siatkarskiej elity, to dobroczyńca może stracić cierpliwość. Bartelik jako były siatkarz wie, że jeden słabszy sezon może się zdarzyć. Wie też jednak, że dwa chude lata z rzędu nie oznaczają spadku formy zespołu, a błędy działaczy. Dlatego gra Gedanii w serii B I ligi będzie dla wszystkich w klubie sezonem prawdy.