Wygrana siatkarzy Gwardii

Siatkówka mężczyzn: Gwardia - AZS Politechnika Gliwice 3:1. Wiele wskazuje na to, że Gwardia Wrocław zmierzy się w meczach barażowych o awans do serii A z AZS-em Nysa. Wówczas wrocławianie zagrają przeciwko swojemu byłemu trenerowi Maciejowi Jaroszowi, który prowadzi teraz AZS
W wyjściowym składzie Gwardii od początku meczu z AZS Politechniką Gliwice na parkiecie pojawili się młodzi siatkarze: Leński, Ciesielski i Gulczyński. Tymczasem dość nieoczekiwanie goście sprawili im sporo problemów, zwłaszcza w drugim i na początku trzeciego seta. W drugiej partii niemal przez cały czas prowadzili różnicą czterech punktów (18:14, 23:19), więc trener Jacek Grabowski nie miał wyjścia i wpuścił na boisko siatkarzy z podstawowej szóstki - Zająca i Dutkiewicza (później na parkiecie pojawił się też Szczurowski). Goście zdołali jednak rozstrzygnąć na swoją korzyść drugiego seta, a na początku trzeciego prowadzili nawet 8:3! Zanosiło się zatem na sensację.

Na szczęście Gwardia uniknęła blamażu, doprowadziła do remisu (12:12), a później już spokojnie kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie. W tym fragmencie gry dobrze spisywał się Szczurowski, który popisał się kilkoma asami serwisowymi. Gwardziści zdobyli też wiele punktów blokiem (Markiewicz, Krupnik).

Za tydzień Gwardia rozegra ostatni mecz rundy zasadniczej - z Orłem w Międzyrzeczu. Jest już jednak przesądzone, że wrocławianie zajmą drugie miejsce w tabeli, które nie gwarantuje bezpośredniego awansu. Gwardię czekają zatem mecze barażowe z siódmą drużyną serii A. Będzie nią AZS Nysa bądź Górnik Radlin (w pierwszym spotkaniu tych drużyn o 7. miejsce Nysa wygrała 3:1). Pasjonująco zapowiadają się zwłaszcza pojedynki z Nysą, w której trenerem jest eksszkoleniowiec gwardzistów Maciej Jarosz.

Gwardia Wrocław - AZS Politechnika Gliwice 3:1 (25:19, 20:25, 25:21, 25:20)

Gwardia: Leński, Poskrobko, Gulczyński, Ciesielski, Krupnik, Markiewicz, Górnik (libero) oraz Dutkiewicz, Zając, Uliński, Szczurowski.

Jarosz kontra "Kuba"

Szkoleniowiec AZS-u Nysa Maciej Jarosz to postać doskonale znana wrocławskim siatkarzom. Jeszcze w ubiegłym roku był trenerem większości z nich. Nie zdołał jednak uchronić zespołu przed degradacją do serii B. Przy okazji w sezonie 2002/2003 popadł w ostry konflikt z niektórymi zawodnikami. To wówczas grupa siatkarzy, której nieformalnym przywódcą był środkowy bloku Jakub Markiewicz, domagała się wręcz odwołania Jarosza! Powód? Nie mogli znieść jego metod pracy i wykraczającego daleko poza przyjęte normy zachowania się podczas treningów. Wówczas jednak trenera Gwardii "obronił" ówczesny prezes sekcji Janusz Krasoń.

Jak się później miało okazać, nie było to jedyne ostre starcie Jarosza z Markiewiczem. Obaj panowie spotkali się jeszcze podczas turnieju w Miliczu w przerwie letniej przed dwoma laty (Markiewicz grał już wówczas w Nysie). Doszło do ostrej scysji, a Markiewicz... wyrzucił swojego byłego trenera z pokoju w internacie. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja. Markiewicz poddany został badaniom na obecność alkoholu we krwi (miał około jednego promila). On sam utrzymywał jednak, że został sprowokowany. Przyznał także, że trener Gwardii podczas całego zajścia na pewno nie był trzeźwy.

Teraz siatkarz i jego trener znów najprawdopodobniej się spotkają w barażach o miejsce w serii A. Jarosz będzie prowadził Nysę. Markiewicz na środku bloku będzie się starał powstrzymać jego atakujących.

Pozostałe wyniki: Moderator Hajnówka - Skra II Bełchatów 3:0; BBTS Bielsko - Orzeł Międzyrzecz 2:3; Joker Piła - KPS Wołomin 3:0; Chemik Bydgoszcz - AZS Opole 3:2; Avia Świdnik - Jadar Radom 3:2; SPS Zduńska Wola - GTPS Gorzów 0:3.

1. Joker254769:24
2. Gwardia254562:23
3. Chemik254360:28
4. Orzeł254259:32
5. BBTS254261:36
6. Jadar254260:39
7. GTPS253844:39
8. Skra II253847:45
9. Moderator253845:50
10. Avia253336:59
11. Wołomin253231:60
12. Zduńska Wola252823:68
13. Gliwice252821:68
14. Opole252821:68