Złomrex-Włókniarz przegrał w Bydgoszczy

Już w pierwszej rozegranej kolejce spora niespodzianka - jeden z faworytów do tytułu - Włókniarz Częstochowa - przegrywa w Bydgoszczy różnicą 10 punktów, choć w połowie meczu miał właśnie taką przewagę. Co gorsza, po kraksie stracił przynajmniej na kilka tygodni Sebastiana Ułamka.
Rozgrywki zaczęły się z tygodniowym poślizgiem, bo mecze 1. kolejki zostały odwołane po śmierci Jana Pawła II. W niedzielę strzałem w dziesiątkę okazało się przeniesienie relacji na żywo Polsat Sportu z Tarnowa do Bydgoszczy. Mecz mistrza Polski Unii Tarnów z wicemistrzem Atlasem Wrocław został przełożony na dziś, bo po opadach deszczu tor w Małopolsce nie nadawał się do jazdy. Polsat, znając prognozę pogody na weekend, zrezygnował więc z planowanej transmisji z Tarnowa i pokazał niezwykle emocjonujące oraz dramatyczne spotkanie Budleksu/Polonii ze Złomreksem/Włókniarzem.

Wczoraj kibice żużla mogli przekonać się, jak można przegrać teoretycznie wygrany mecz lub inaczej - wyjść obronną ręką z, wydawałoby się, beznadziejnej sytuacji. Po ośmiu z piętnastu biegów było bowiem 29:19 dla drużyny spod Jasnej Góry. 40-letni Sławomir Drabik i Rune Holta wygrywali, jak chcieli, z najlepszym żużlowcem całej ligi 2004 roku Andreasem Jonssonem i pozostałymi bydgoszczanami. Potem jednak dwa razy pękały łańcuchy sprzęgłowe w motorach Grzegorza Walaska - raz na ostatniej prostej, gdy jechał na pierwszym miejscu (i wyprzedzili go obaj bydgoszczanie), raz w ogóle nie ruszył, gdy taśma startowa poszła w górę.

W dodatku goście od trzeciego wyścigu walczyli bez Ułamka. Na prostej, przy prędkości dochodzącej do 100 km/godz., w tylne koło jego motoru uderzył bydgoszczanin Jacek Krzyżaniak. Obaj wyskoczyli w powietrze jak z katapulty i spadli na tor. Krzyżaniak tylko się poobijał, a Ułamek odjechał z toru karetką. - Wieści ze szpitala są bardzo złe - Sebastian złamał lewą kostkę i ma uraz więzadeł w kolanie. Boję się, że długo do nas nie wróci - mówił tuż po meczu prezes Włókniarza Marian Maślanka. Ułamek powiększył grono żużlowców kontuzjowanych na początku sezonu. W inaugurującym sezon turnieju Kryterium Asów nogę złamał Rafał Okoniewski, a w sparingach urazów nabawili się Rafał Dobrucki (miał operowany kręgosłup, bez powikłań neurologicznych), Mariusz Węgrzyk (złamana ręka) i Arkadiusz Kalwasiński (złamany obojczyk).

Gospodarze odrobili straty i przed ostatnim biegiem byli pewni zwycięstwa, bo mieli 6-punktową przewagę. - Trzeba sprawiedliwie przyznać, że naszym dodatkowym, ósmym zawodnikiem było nieszczęście przeciwników - stwierdził najlepszy w bydgoskim zespole Piotr Protasiewicz, zarazem bohater jedynego spektakularnego transferu przed sezonem. Jeden z najlepszych polskich żużlowców wrócił do Budleksu/Polonii po dwóch latach spędzonych w Apatorze/Adrianie Toruń.

Ekstraliga - wyniki 1. kolejki:

BUDLEX POLONIA BYDGOSZCZ - ZŁOMREX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 50:40. BUDLEX POLONIA: Protasiewicz 14, Jonssson 12, Sawina 11, Robacki 4, Klecha 4, Buczkowski 3, Krzyżaniak 2. ZŁOMREX WŁÓKNIARZ: Holta 12, Drabik 9, Sullivan 8, Walasek 7, Szczepaniak 3, Ciura 1.

UNIA LESZNO - APATOR ADRIANA TORUŃ 51:39. UNIA: Adams 14, K. Kasprzak 11, Skórnicki 7, Rempała 6, Baliński 5, Jankowski 4, R. Kasprzak 4. APATOR: W. Jaguś 15, Crump 14, Ząbik 4, Puszakowski 3, Smith 1, M. Jaguś 1 (1,0), Miedziński 1.

ZKŻ KRONOPOL ZIELONA GÓRA - LOTOS GDAŃSK 51:39. ZKŻ: Pedersen 15, Świst 10, Staszewski 10, Stojanowski 7, Huszcza 5, Nowaczyk 4, Suchecki 0. LOTOS: Chrzanowski 11, Hancock 10, Bajerski 7, Kościecha 6, Jabłoński 4, Dąbrowski 1, Kłopot 0.

Unia Tarnów - Atlas Wrocław odbędzie się w poniedziałek.