Zwycięstwo ligowe siatkarek Pronaru Zeto AZS

Siatkarki Pronaru Zeto AZS na finiszu słabego sezonu pokonały wczoraj 3:0 ChTPS Chodzież, outsidera rozgrywek. Tym samym zakończyły niechlubną serię dziesięciu porażek z rzędu
Spotkanie przedostatniej kolejki z zespołem z Chodzieży miało być pożegnaniem siatkarek AZS-u z białostocką publicznością. Jednak kibice nie dopisali, co można przypisać fatalnej passie białostoczanek lub też niedzielnemu terminowi spotkania.

Ci, którzy się pojawili w sali, nie mogli narzekać na grę AZS-u, choć nie było to porywające widowisko. Białostoczanki nieźle zaczęły, dzięki skutecznemu atakowi i dobrej grze na siatce prowadziły 8:2. Na uwagę zasłużyły kąśliwe serwisy z wyskoku Justyny Sachmacińskiej, która w wyjściowym składzie zastąpiła Joannę Bednarek (przesiedziała mecz na ławce rezerwowych). Zespół gości zdołał zniwelować dystans do dwóch punktów (14:16), jednak dobra gra blokiem AZS-u zadecydowała o jego wygranej 25:21.

W drugiej partii zespół z Chodzieży prowadził nawet 11:7. Białostocką drużynę poderwała do ataku wprowadzona chwilę wcześniej do gry Patrycja Klekotka. Swoją atomową zagrywką wprowadziła sporo zamętu w szeregi rywalek. Dzięki temu AZS objął prowadzenie (13:11), a później z każdą kolejną piłką grał coraz lepiej.

- Potrafiłyśmy zachować spokój, nie było nerwowych, rwanych akcji - mówi Anna Manikowska, rozgrywająca AZS-u. - Może nie grałyśmy widowiskowo, ale za to skutecznie i równo we wszystkich setach.

W ostatniej partii białostoczanki powoli, ale sukcesywnie powiększały przewagę. Skutecznymi zbiciami popisywała się Agnieszka Buzała, a na siatce raz za razem rywalki blokowała Katarzyna Kalinowska. Wygrana 3:0 w meczu nie przyniosła większej radości siatkarkom ani tym bardziej kibicom.

- Sezon był nieudany, ale bardzo ciężki - dodała Manikowska. - Dlatego wszystkie czekamy na krótkie wakacje. Lepiej byłoby zacząć urlopy w lepszych humorach, ale trudno. Nie wiem, jaka czeka mnie przyszłość. Teraz zdaję maturę i od jej wyników zależy, czy zostanę w Białymstoku i zacznę studia na tutejszej Politechnice, czy też wyjadę. Nie ukrywam, że poziom drugiej ligi jest problemem. Mam propozycję gry w kilku innych klubach Serii B.

Na konferencji pomeczowej prezes AZS-u Jacek Nikliński stwierdził, że decyzje odnośnie przyszłości zawodniczek i trenera podejmie zbierający się niedługo zarząd klubu. Nie wykluczył, że ponownie zostaną podjęte rozmowy w sprawie... odkupienia miejsca w Serii B.

- Nie potrafię powiedzieć, czy znajdziemy klub, który chciałby nam to miejsce oddać - dodał prezes AZS-u. - Sądzę, że rezultaty zespołu nie zniechęcą obecnych sponsorów do zespołu. Wręcz przeciwnie, może nawet uda się pozyskać nowe firmy.



PRONAR ZETO AZS BIAŁYSTOK - ChTPS CHODZIEŻ 3:0

Sety: 25:22, 25:19, 25:18.

AZS: Anna Manikowska, Gosko, Drwięga, Kalinowska, Buzała, Sachmacińska, Aleksandra Manikowska (libero) oraz Prokop, Klekotka, Kosiarska.

Wyniki innych spotkań 25. kolejki: MMKS Dąbrowa Górnicza - Olimpia Jawor 3:2; Wisła Kraków - Skra Bełchatów 3:1; Piast Szczecin - TPS Rumia 3:0; Sokół Chorzów - AZS Ostrowiec Świętokrzyski 3:2; Legionovia Legionowo - SMS Sosnowiec 3:2; Politechnika Częstochowa - Start Łódź 3:2.

TABELA

1. Piast Szczecin254770:31
2. Dąbrowa Górnicza 254463:28
3. Politechnika Częstochowa254366:33
4. Wisła Kraków254258:40
5. Sokół Chorzów254050:44
6. Legionovia 253750:48
7. Ostrowiec Św.253748:47
8. Skra Bełchatów253747:48
9. TPS Rumia 253744:49
10. Start Łódź 253643:51
11. SMS Sosnowiec253439:55
12. AZS BIAŁYSTOK253341:54
13. Olimpia Jawor253131:63
14. ChTPS Chodzież252615:74
Piast Szczecin awansuje do PLS; drugi zespół zagra w barażu z 9. z Serii A. Do II ligi spadną cztery drużyny, w tym: ChTPS Chodzież, Olimpia i AZS Białystok.