Ćwierćfinał Pucharu Polski szczypiornistów

Przeciwnikiem Travelandu Społem Olsztyn w ćwierćfinale rozgrywek Pucharu Polski będzie w środę Zagłębie Lubin, czołowa drużyna ekstraklasy






Głównym celem Travelandu w tym sezonie jest awans do ekstraklasy właśnie, ale ten może stać się faktem dopiero za kilka tygodni. Tymczasem olsztyniacy mają już teraz szansę porównania swoich możliwości z klasowym zespołem. Jak twierdzą zawodnicy Travelandu, czwarte miejsce Zagłębia Lubin w tabeli ekstraklasy nie musi jednak wcale oznaczać, że Olsztyn stoi w tym spotkaniu na straconej pozycji.

- Zagłębie przyjedzie grać ze słabszą, pierwszoligową drużyną, dlatego może nas zlekceważyć - twierdzi Marcin Malewski z Travelandu. - Może się też okazać, że nasi przeciwnicy będą tego dnia akurat w słabszej dyspozycji.

Rzeczywiście, słabszej dyspozycji zawodników Zagłębia nie można wykluczyć, ale na pierwszą możliwość - zlekceważenie przeciwnika - olsztyniacy nie powinni raczej liczyć. Tym bardziej że Zenon Łakomy, trener Lubina, wierzy, że Traveland za kilka miesięcy zasili szeregi ekstraklasy.

- Rundę zasadniczą już zakończyliśmy, teraz zaczynamy trudne spotkania w fazie play off, ale mimo to nie odpuszczamy sobie Pucharu Polski - powiedział "Gazecie" trener Łakomy. - Rozgrywki te zostały ostatnio nieco zaniedbane, ale mogą odzyskać swoją rangę, jeśli tylko wszystkie zespoły będą traktowały pucharowe mecze poważnie. Dlatego w spotkaniu z Travelandem w pierwszym składzie wystąpią nasi najlepsi zawodnicy.

Inaczej natomiast wygląda sytuacja w Travelandzie. W spotkaniu z Zagłębiem nie wystąpią kontuzjowany Krzysztof Kłosowski i Jarosław Sapalski, który ma do załatwienia sprawy rodzinne. Niewiadomą jest także występ Kamila Kwietnia, który ostatnio chorował na grypę.

Ile za bilet?

Spotkanie rozpocznie się w środę o godz. 18, w hali Urania w Olsztynie. Zorganizowane grupy szkolne mogą wejść na mecz, płacąc jedynie symboliczną złotówkę. Pozostali zapłacą 6 zł (bilet normalny) i 4 zł (bilet ulgowy)





Dwugłos trenerski:

Mieczysław Nowak, Traveland Społem Olsztyn:

Klub Zagłębia ma stabilną sytuację finansową, a to w sporcie bardzo ważne. W drużynie występują zarówno zawodnicy doświadczeni, jak i ci młodsi. Wydaje mi się, że trener Łakomy dopiero szykuje zespół, który o najwyższe cele będzie walczył za rok.



Zenon Łakomy, Zagłębie Lubin:

W tym sezonie widziałem tylko jedno pierwszoligowe spotkanie i tak się złożyło, że był to akurat mecz pomiędzy olsztyniakami a Tęczą Kościan. Myślę, że Traveland to zespół, który już za kilka miesięcy będzie rywalizował z nami w spotkaniach ekstraklasy.

not. nata



To o rywalach

warto wiedzieć

Zenon Łakomy jeszcze jako zawodnik występował w reprezentacji narodowej, a w 1986 r. został jej trenerem. Przez kilka lat pracował w klubach niemieckich, po powrocie do kraju prowadził Wisłę Płock (w 2001 r. zdobył z nią Puchar Polski) i Chrobry Głogów. Pracę w Zagłębiu Lubin rozpoczął w sezonie 2003/2004.



Szymon Ligarzewski jest bramkarzem, gra w reprezentacji Polski. Przez długi czas występował w lidze niemieckiej, uważanej w piłce ręcznej za najlepszą ligę świata.



Tomasz Kozłowski to skrzydłowy i najskuteczniejszy strzelec Zagłębia w tym sezonie. W 22 spotkaniach zdobył aż 151 bramek.



Michał Kubisztal - rozgrywający, w 20 spotkaniach zdobył 121 bramek i jest drugi w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników Zagłębia. W poprzednim sezonie był najskuteczniejszym strzelcem ekstraklasy. Gra w reprezentacji Polski.



W rezerwowej kadrze Polski są: Adrian Niedośpiał (skrzydłowy, do niedawna grał również w młodzieżowej reprezentacji Polski) i rozgrywający Bartłomiej Jaszka. Kluczowym zawodnikiem w drużynie Zagłębia jest także obrotowy Paweł Orzłowski.