MKS Mława nie zagra w sobotę

Jeszcze w środę na boisku drugoligowego MKS-u zalegała blisko półmetrowa warstwa śniegu, której gospodarz obiektu - miejscowy MOSiR - nie chciał wcześniej zdjąć z murawy
Piłkarze i trenerzy MKS-u są załamani, a mławski MOSiR twierdzi, że za wcześnie na usuwanie zasp. - Nie zgarnia się zimą śniegu - mówił jeszcze we wtorek dyrektor Wojciech Krajewski. - Usunięcie go w tej chwili także grozi zniszczeniem murawy. Kibice replikują: - Jak tak dalej pójdzie, to zawodnicy wejdą na boisko w czerwcu, a w sobotę będzie walkower za nieprzygotowanie stadionu na mecz z RKS-em Radomsko. Uspokajamy: spychacze w końcu wjechały na płytę, na której zalegała blisko półmetrowa warstwa śniegu, a mecz odbędzie się dopiero w Wielką Sobotę, 26 marca o godz. 14. Także inne drugoligowe kluby przekładają spotkania na przyszły tydzień.