Sport.pl

Awans Juve, gol Krzynówka, Dudek gra dalej

Liga Mistrzów bez Realu Madryt, któremu Juventus Turyn zadał nokautujący cios w 115 minucie walki! Jacek Krzynówek strzelił gola Jerzemu Dudkowi, ale to Liverpool wygrał w Leverkusen 3:1 i awansował do ćwierćfinału. Dalej grają też Bayern Monachium i PSV Eindhoven.
Zobacz zdjęcia ze środowych spotkań

A jednak Ronaldinho srodze się pomylił. Jeszcze we wtorek przepowiadał, że nie minie 48 godzin, a wszystkie angielskie kluby odpadną z rozgrywek.

Odpadły hiszpańskie. Po raz pierwszy w dziejach Ligi Mistrzów w ćwierćfinale nie wystąpi ani jedna. Po raz drugi (poprzednio wiosną 1997 roku) nie wystąpią w niej "Królewscy". Symboliczny koniec - który to już? - ery galacticos nastąpił w dogrywce, kiedy Ronaldo dostał czerwoną kartkę za kopnięcie będącego bez piłki Alessio Tacchinardiego, który wcześniej uderzył go łokciem w twarz. Brazylijczyk, kiedyś wspaniały, dziś ociężały, dawnym Ronaldo był tylko przez ułamek sekundy, gdy umknął fantastycznej parze stoperów Thuram-Cannavaro, po kilku metrach zostawiając ich daleko w tyle.

Buffon obronił jego strzał i jeszcze kwadrans przed końcem wydawało się, że "Królewscy" ocaleją. "Ocaleją" to właściwe słowo, bo turyńczycy nacierali, zagrażali ich bramce i goście tylko zatrważającej nieskuteczności Ibrahimovicia i del Piero zawdzięczają czyste konto. Sami prawie nie wyściubiali nosa poza własną połowę. Wreszcie 70 tysięcy fanów w ekstazę wprawił - bramką zdobytą w akrobatycznej pozie - David Trezeguet. Na Stadionie Alpejskim wreszcie był komplet, a Juve zarobiło rekordowe 3,5 mln euro - zwykle turyńskie trybuny są pustawe, nawet na meczach Champions League zajęte jest co dziesiąte krzesełko.

Tłum chyba jeszcze wróci, bo w dogrywce - gdy Real grał już bez zdjętych przez trenera Luxemburgo galaktycznych Zidane'a i Beckhama - gości dobił Marcelo Zalayeta. 2:0! Juve gra dalej!

W Turynie były wielkie emocje, w Leverkusen smutek kibiców oglądających katastrofalną formę Bayeru. Londyński "Times" rekomendował jego spotkanie z Liverpoolem jako bratobójczy pojedynek dwóch Polaków. Krzynówkowi poświęcił osobny artykuł, w którym obwołał go polskim Roberto Carlosem. Czytamy tam, że - podobnie jak Brazylijczyk- ma bardzo małe stopy; że sponsor robi dla niego specjalne buty; że uderzona nimi piłka frunie z prędkością 71 mil na godzinę. I cytuje trenera Klausa Augenthalera: "Z takim strzałem powinien mieć licencję na broń".

Krzynówek jednak bohaterem nie został. Długo ani nie sam nie strzelał, ani nie dostarczał amunicji kolegom, bo nie potrafił przedryblować Steve'a Finnana i dośrodkować piłki pole karne. Goście byli o klasę lepsi, wyglądali na wyjątkowo zmotywowanych pogróżkami trenera Rafy Beniteza, który po ligowych klęskach zapowiada na lato kadrową rewolucję. Krzynówek uderzał dopiero w końcówce. Uderzenie lewą nogą Dudek obronił, by po chwili przepuścić strzał prawą.

Juventus - Real 2:0 (0:0, 1:0): Trezeguet (75.), Zalayeta (115.)

Juventus: Buffon - Zebina, Thuram, Cannavaro, Pessotto (66. Tacchinardi) - Camoranesi, Emerson, Zambrotta - Del Piero (57. Trezeguet), Ibrahimovic, Zalayeta (120. Olivera).

Real: Casillas - Bravo, Samuel, Helguera, Carlos - Beckham (77. Solari), Gravesen, Zidane (74. Guti), Figo - Raul (96. Owen), Ronaldo.

Arsenal - Bayern 1:0 (0:0): Henry (66.)

Arsenal: Lehmann - Lauren, Toure, Senderos, Cole - Ljungberg (80. van Persie), Vieira, Flamini (63. Fabregas), Reyes (63. Reyes), Bergkamp - Henry

Bayern: Kahn - Sagnol, Lucio, Kovac, Lizarazu - Salihamidzic (90. Hargreaves), Ballack, Demichelis, Deisler (73. Ze Roberto) - Guerrero (85. Linke), Pizarro.

Bayer - Liverpool 1:3 (0:2): Krzynówek (87.) - Garcia (28.), Biscan (32.), Baros (67.)

Bayer: Butt - Callsen-Bracker, Ramelow (70. Castro), Placente; Babic - Schneider, Bierofka, Donovan (53. Fritz), Krzynówek - Berbatow (32. Woronin), Franca.

Liverpool: Dudek - Finnan (74. Nunez), Hyypia, Carragher (70. Welsh), Warnock - Riise, Gerrard, Hamann (62. Smicer), Biscan, Garcia - Baros

Monaco - PSV Eindhoven 0:2 (0:1): Vennegoor of Hesselink (27.), Beasley (69.)

Monaco: Roma - Maicon, Givet, Rodriguez, Evra - Bernardi, Zikos, Plasil (61. Adebayor), Kallon - Saviola (72. Nonda), Chevanton.

PSV: Gomes - Ooijer, Alex, Bouma, Young-Pyo - Van Bommel, Vogel, Cocu, Ji-Sung - Vennegoor (67. Beasley), Farfan (78. Robert).